Czuję, że potrzebuję jakichś duchowych wskazówek. Do pewnego momentu myślałem, a w zasadzie czułem, że wiem, jak działa ten czy tamten świat, to się sprawdzało i ukazywało w różnych "znakach", ale teraz czuję się zagubiony i pozbawiony tego sensu. Nie wiem gdzie ani jak go szukać, tak wiele jest informacji, kierunków, wskazań... czy możecie polecić jakąś lekturę, która może pchnąć mnie w jakąś stronę? Napomknę, że w miarę dobrze jest mi znany
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@budep: Może zgłębiaj upanishady, vedantę, jogasutry. Buddyzm to tylko część filozofii indyjskiej -- ta mniejsza część.
Może taoizm. Ezoteryków zachodnich znasz? Polecam Roberta Monroe.
Jak gubisz się wśród kierunków i wskazań to może nie rozumiesz ogólnego sensu np. buddyzmu.
To powyższe to tak dla ciekawości bo najważniejsze jest własne doświadczenie które jest najlepszym nauczycielem.
  • Odpowiedz
@budep: a ja polecam przeczekać, obserwować i nie naciskać na siebie zbyt mocno. Nie nastawiać się na przyjemność, ulgę, odpuszczenie, to będzie przychodzi o dochodzić, podobnie jak pomieszanie i niepokój. Wiem co przechodzisz, bo sam długo zmagałem się z tymi problemami. Książki pomagają, ale to też tylko zestaw głównie jednych i tych samych wskazówek. Resztę musisz znaleźć w sobie, z odwagą, akceptacją i cierpliwością.
Powodzenia!
  • Odpowiedz
Mirki od #buddyzm pytanie są w Polsce profesjonalne osoby z gatunku prawdziwej medycyny a nie jacyś tacy inni wiecie, co zajmują się wpływem tej "karmy" na zdrowie i profesjonalnych porad itd? jakiś ośrodek medycyny buddyjskiej czy czegoś takiego lub jakaś katedra na uniwerku w PL? czy coś

chce odsiać ludzi niewiarygodnych, a jedna osoba potrzebuje chyba konsultacji z tym bo ma problemy zdrowotnego takiego typu natury behawioralnej ze złym podejściem, nie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Według Carla Junga „… koncepcja Kundalini ma dla nas tylko jedno zastosowanie, to jest do opisania naszych własnych doświadczeń z nieświadomością…” [42] Jung użył symbolicznie systemu Kundalini jako środka do zrozumienia dynamiki ruch między świadomymi i nieświadomymi procesami. [43] [ potrzebna strona ]
Według Shamdasaniego Jung twierdził, że symbolika jogi Kusalini sugerowała, że ​​dziwaczna symptomatologia, którą czasami przedstawiali pacjenci, w rzeczywistości wynikała z przebudzenia Kusalini. Twierdził, że wiedza o takiej symbolice umożliwiła
  • Odpowiedz
Z tego wideo dowiecie się:
Jak wyglądała droga Siddharthy Gautamy do Przebudzenia.
Poprzez zrealizowanie jakich Prawd (Knowledges) Siddhartha osiągnął Przebudzenie (Bodhi) stając się Buddha (Przebudzonym). Na podstawie Maha-Saccaka Sutta.
Prawa Współzależnego Powstawania (Dependent Arising).

Moim zdaniem jest to warte obejrzenia wideo opierające się na kanonie palijskim i tradycji theravady.
Dreampilot - Z tego wideo dowiecie się:
Jak wyglądała droga Siddharthy Gautamy do Pr...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dociera do mnie, że życie to bezcelowa podróż, w której wcale nie będzie dobrze. Pewnie myślicie, że piszę to z egzystencjalno-nihilistycznego punktu widzenia, ale wcale nie. Ostatnio, mimo że zewnętrznie nic w moim życiu się nie zmieniło, to odczułem pewien przeskok wewnętrzny. Nie czekam już, aż będzie lepiej, bo nawet nie wiem co to znaczy. Dojście do punktu w czasie, gdzie nagle osiągnę szczęśliwości i zbawienie to ułuda. Jedyną prawdziwą wartością jest
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dociera do mnie, że życie to bezcelowa podróż


@budep: bo życie to nie jest żadna podróż. Ta analogia jest bezsensowna i nietrafiona, bo życie nie ma żadnego celu na końcu jak to bywa z podróżami. Czyli jako podróż rzeczywiście jest bezcelowe.
Tymczasem na życie można patrzeć jak na analogię do utworu muzycznego, który nie ma żadnego celu na końcu, a to co się liczy, to sam utwór jako taki -
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Co sądzicie o koncepcji "non-duality"?

Spotkałem się z opinią, że taki stan to jedna z najlepszych rzeczy, jaka może przytrafić się w życiu, ponieważ brak doświadczanego rozróżnienia między "ja" a "światem zewnętrznym" znacząco redukuje cierpienie z różnych źródeł. Można go osiągnąć tymczasowo na psychodelikach lub podczas medytacji, a wieloletnia praktyka medytacyjna powoduje, że staje się coraz bardziej bezwysiłkowy i obecny w naszym podstawowym stanie umysłu.

- Mieliście może jakieś doświadczenie z
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Co sądzicie o koncepcji "non-dualit...

źródło: comment_16648917447OVZxqINcB4g6TVeGgJLkJ.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: to jest dość szeroki temat, ale może przejdę od razu do meritum. W świadomości niedualnej nie odróżniasz po prostu siebie od nie siebie. Wszystko jest tak naprawdę Tobą, inni ludzie (którzy dla Ciebie są lustrami - pozwalają Ci poznać siebie samego takim jakim naprawdę jesteś), rośliny, zwierzęta minerały. żeby przekuć tą koncepcje w praktykę, trzeba sprawdzić to postrzeganie na sobie, w codziennym życiu. Jak tego dokonać? Sposobów może być
marazmus - @AnonimoweMirkoWyznania: to jest dość szeroki temat, ale może przejdę od r...

źródło: comment_16648954434suUCLfUSwb8N7c7dhFPmH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:
@Dreampilot: Dopóki istnieje ciało dopóty będzie istniała "zlokalizowana" forma Swiadomości i umysł nieświadomy czyli nawyki więc ciało dalej będzie się kierowało potrzebami ciała i nawykami, które przyswoiło. Powinny zniknąć natomiast wszelakie cierpienie spowodowane poprzez zachowania powstałe z lęku, chciwości, pożądania. Jako, że odkrywając prawdziwą naturę doświadczenia znika dualistyczne odczuwanie rzeczywistości i nasze zachowanie w stosunku do innych ludzi wynika wyłącznie z poczucia bycia Jednością.
Dlaczego dalej działa racjonalnie i
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@BrudnyTalerz: to zatem Twoja prawda, ja nie mam z tym problemu, każdy ma swoją ( ͡° ͜ʖ ͡°) od siebie mogę tylko dodać, że jak się jest uważnym obserwatorem swojego życia, to można dostrzec że wiele rzeczy nie jest dziełem przypadku i jednak istnieje coś więcej.
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach