Dzwoni do mnie bliski znajomy, z którym nie rozmawiałam na żywo kilka miesięcy. Lata się przyjaźniliśmy, potem się wszyscy rozjechali, inne miasta, państwa, perypetie życiowe. Dzwoni do mnie po kilku miesiącach i pyta, co słychać. Jak życie, co robię, co w nowym mieście życia. I próbuję mu powiedzieć, czemu mnie czeka zmiana mieszkania, czemu na studiach tak, a nie inaczej, co z pracą, co czytam, czym się zajmuję, czemu sytuacja wygląda jak
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: Odkryłaś właśnie nowy etap w kryzysach tożsamości Eriksona – młodzieńczy idealizm versus cyniczne zgorzknienie. Przyjaciele z definicji odchodzą, tego typu relacja zawiązuje się wokół wspólnych celów – zainteresowań, rozrywki etc. Kiedy cele znikają albo się zmieniają przyjaźń ustaje. A wracając do pseudo- Eriksona, albo stare przyjaźnie będzie zastępowało się nowymi… i ciągle rozpaczało że one się kończą, albo za radą doświadczenia nie będzie się traktowało „dorosłych” przyjaźni jako „pewnych”,
  • Odpowiedz
@simsoniak: Nie szkodzi, ja chyba lubię pisać takie bzdury. Tym bardziej miło, że chociaż jedna osoba przeczyta… taka namiastka… nawet nie wiem czego
  • Odpowiedz
Moje harcerki, te dwie z którymi się zżyłam najbardziej, w których pokładałam największe nadzieje, które doszły najdalej, z którymi mam teraz najbliższy kontakt - moje dwie dziewczyny idą w tym roku do liceum. Ja byłam w połowie przygody z nimi, kiedy szły do gimnazjum.

No i co? Jestem wzruszona, że tak wyrosły, że im tak dobrze poszło, że są takie mądre. I nie zauważam, kiedy one przestają być dziećmi - nie jestem
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: jasne, jeśli tylko do 30 listopada coś na tym koncie się pojawi.

Załóżmy, że masz konto oprocentowane na 5% - wpłacisz dzisiaj 100 zł to policzą Ci oprocentowanie za 10 dni i 1 grudnia dostaniesz 13 groszy minus 2 grosze przeje państwo
  • Odpowiedz
@Paralotnia: Mam teraz troszkę pieniędzy, wpłaciłam je w okresie 15-20 listopada. Czyli, będą mi liczyć oprocentowanie za tyle, ile jest (nawet, jeśli mam kapitalizację miesięczną?) - i potem te trochę więcej dalej będzie na siebie pracowało? :)

I 2 grosze przeje państwo?
  • Odpowiedz