Helen z Wyndhorn i wejście w świat, który nie daje się oswoić
Historia którą serwuje nam tutaj Tom King to fascynujący mariaż rodzinnego dramatu z brutalną przygodą która nie bierze jeńców. Początkowo opowieść można potraktować jako klasyczną historię o młodej dziewczynie rzuconej w obce, bogate środowisko po rodzinnej tragedii. Wystarczy jednak kilkanaście stron aby komiks zaprezentował swoje zupełnie inne oblicze. Zamiast prostego dramatu dostajemy dzieło, które przesuwa się w stronę niepokoju, a później
KulturowyKociolek - Helen z Wyndhorn i wejście w świat, który nie daje się oswoić
His...

źródło: Helen-z-wyndhorn-recenzja-komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DC Absolute Noir nie próbuje być kolejną klasyczną opowieścią o Batmanie, Supermanie i Wonder Woman. Zamiast tego oferuje świat, w którym te ikony zostają „przepisane” od podstaw. Efekt jest jednocześnie znajomy i obcy, co tworzy ciekawy dysonans narracyjny. Czy to jednak wystarczy aby zachwycić czytelników?

Najważniejszym założeniem DC Absolute Noir jest dekonstrukcja klasycznych ikon i pokazanie ich w nowych warunkach społecznych. Narracja skupia się tu więc bardziej na świecie niż na szybkim tempie
KulturowyKociolek - DC Absolute Noir nie próbuje być kolejną klasyczną opowieścią o B...

źródło: DC-Absolute-noir-recenzja-komiks

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krew, mgła i zapomniane bóstwa: recenzja komiksu Maska Fudo

Młody Shinnosuke, pochodzący z pogardzanej kasty Hinin, odnajduje w ruinach spalonej wioski tajemniczą drewnianą maskę, która wkrótce staje się jego przekleństwem i jedyną bronią. Gdy chłopak używa jej mocy, by ratować siostrę, uruchamia lawinę zdarzeń prowadzącą do porwania dziewczyny i zmuszającą go do wstąpienia na ścieżkę bezlitosnego zabójcy. Pod okiem mistrza Hōgena przechodzi morderczy trening, stając się częścią klanu ninja. Artefakt wpływa na
KulturowyKociolek - Krew, mgła i zapomniane bóstwa: recenzja komiksu Maska Fudo 

Mło...

źródło: Maska-Fudo-komiks-recenzja

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawnrunner – Recenzja. Czy to tylko Pacific Rim, czy coś znacznie głębszego?

Od stu lat Ziemia żyje w cieniu inwazji Tetzów, którzy przedostali się przez międzywymiarowy portal. Ludzkość odpowiedziała stworzeniem gigantycznych mechów zwanych Iron Kings, sterowanych przez elitarne jednostki pilotów. Anita Marr, najsłynniejsza z nich, zostaje wybrana do testów nowego prototypu – Dawnrunnera. To, co miało być kolejnym krokiem w wojnie, szybko okazuje się jednak czymś znacznie bardziej niepokojącym.

Ram V to jeden z
KulturowyKociolek - Dawnrunner – Recenzja. Czy to tylko Pacific Rim, czy coś znacznie...

źródło: Dawnrunner - recenzja komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Barcelona, chaos i głosy w głowie – Recenzja komiksu Jestem zagubionym aniołem.

Eva Rojas, ekscentryczna psychoanalityczka z Barcelony, ponownie wpada w sam środek niebezpiecznej sprawy. Wszystko zaczyna się od zaginięcia Joao, młodej i obiecującej gwiazdy lokalnego klubu piłkarskiego, którego Eva jest terapeutką. Sytuacja komplikuje się drastycznie, gdy kobieta staje się jedynym świadkiem morderstwa neonazisty. Ścigana przez działaczy sportowych i twardą inspektor Merkel, Eva musi odnaleźć pacjenta, nie tracąc przy tym resztek autorytetu zawodowego.

Jordi
KulturowyKociolek - Barcelona, chaos i głosy w głowie – Recenzja komiksu Jestem zagub...

źródło: Jestem zagubionym aniołem - rece

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ain’t No Grave – recenzja. Czy rewolwerowiec może zastrzelić samą Śmierć?

Główną bohaterką opowieści jest Ryder, była banitka, która po latach krwawej profesji odnalazła spokój u boku męża i córki. Sielanka ta zostaje jednak brutalnie przerwana przez śmiertelną chorobę, która wyznacza bohaterce bardzo krótki termin życia. Zamiast czekać na nieuniknione, kobieta wyciąga z szafy stare rewolwerowe pasy i wyrusza w surrealistyczną podróż do mitycznego miasta Cypress. Jej cel jest jeden: konfrontacja ze Śmiercią
KulturowyKociolek - Ain’t No Grave – recenzja. Czy rewolwerowiec może zastrzelić samą...

źródło: Aint No Grave - recenzja komiksu

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ain’t No Grave ma jednak również swoje wady, a w zasadzie jedną wadę. (...) Chciałoby się zostać w nim dłużej, poznać więcej postaci, zobaczyć więcej historii pobocznych...


@KulturowyKociolek: to chyba najlepsze co autor może wywołać u czytelnika - pragnienie powrotu do świata który wykreował
  • Odpowiedz
Batman w 1939 roku. Recenzja komiksu Bat-Man: Pierwszy rycerz.

Album Bat-Man: Pierwszy rycerz od początku stawia na klimat i to widać właściwie na każdym poziomie narracji. Gotham roku 1939 nie jest tu tylko tłem, ale pełnoprawnym organizmem, który oddycha strachem, polityką i społecznym napięciem. Dan Jurgens nie próbuje pisać klasycznej superbohaterskiej historii, tylko raczej opowieść noir, która przypadkiem ma w sobie Bat-Mana. I w tym miejscu zaczynają się zarówno najmocniejsze strony tego albumu,
KulturowyKociolek - Batman w 1939 roku. Recenzja komiksu Bat-Man: Pierwszy rycerz.

A...

źródło: Bat-Man Pierwszy rycerz - recenzja komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DC kontra Wampiry – Recenzja komiksu. Czy to poziom genialnego DCeased?

Liga Sprawiedliwości zostaje postawiona w stan najwyższego alarmu, gdy okazuje się, że zagrożenie wcale nie nadchodzi z kosmosu, ale od dawna istnieje na Ziemi. Wampiry pod wodzą Królowej Krwi, rozpoczynają globalną infekcję, która szybko obejmuje zarówno bohaterów, jak i złoczyńców. Podczas gdy Batman próbuje desperacko zjednoczyć swoich bliskich i opracować testy na wykrycie infekcji, kolejne ikony DC ulegają przemianie. Ostatecznie świat pogrąża
KulturowyKociolek - DC kontra Wampiry – Recenzja komiksu. Czy to poziom genialnego DC...

źródło: DC-kontra-Wampiry-recenzja-komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Murena – Cykl pierwszy: Matka – recenzja komiksu.

Akcja przenosi nas do roku 54 naszej ery, kiedy Rzym staje u progu nowej ery, gdy stary cesarz Klaudiusz zaczyna tracić kontrolę nad własnym dworem i knującą żoną. Agrypina, przebiegła i niecofająca się przed niczym kobieta, pragnie za wszelką cenę osadzić na tronie swojego syna Nerona, eliminując przy tym prawowitego dziedzica. Lucius Murena, młody szlachcic i przyjaciel Nerona, zostaje wciągnięty w wir wydarzeń po tragicznej
KulturowyKociolek - Murena – Cykl pierwszy: Matka – recenzja komiksu.

Akcja przenosi...

źródło: Murena - Cykl pierwszy - recenzja komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tarzan: Człowiek małpa – recenzja komiksu.

Historia zaczyna się w 1888 roku od dramatycznych wydarzeń na morzu, gdzie bunt załogi prowadzi do tragedii i pozostawienia młodego małżeństwa Claytonów na bezludnym brzegu Afryki. Para arystokratów musi szybko nauczyć się życia w ekstremalnych warunkach, a wkrótce na świat przychodzi ich syn, który po tragicznej śmierci rodziców trafia pod opiekę małpy o imieniu Kala. Mijają dwie dekady, a chłopiec dorasta jako Tarzan, istota rozdarta między ludzką
KulturowyKociolek - Tarzan: Człowiek małpa – recenzja komiksu.

Historia zaczyna się ...

źródło: Tarzan-czlowiek-malpa-recenzja-komiksu

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach