Hej, pytanie do osób które stosują lub stosowały catering. Mam sporo do zrzucenia, a odkąd mieszkam sam to nie ukrywam że moja dieta pozostawia wiele do życzenia xD Chcę to zmienić, ale jednocześnie studiuję zaocznie, staram się pracować na tygodniu, jeśli jest możliwość to też w weekendy. Słowem, nie mam za bardzo czasu i siły na samodzielne robienie zakupów, gotowanie jakichś zbilansowanych posiłków. Zastanawiałem się nad #kuchniavikinga z możliwością wyboru
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: ja bym mimo wszystko przynajmniej spróbował ogarniać posiłki samemu. Zrobienie obiadu na 3 dni zajmuje mi jakieś 30-45 minut (opcji jest dużo, najszybsze to chyba smażony w kostkę kurczak + mrożone warzywa + ryż/kasza/makaron + puszka pomidorów, jak chcę jeszcze bardziej oszczędzić na czasie to wlatuje mielona wołowina), przygotowanie śniadania to jakieś 5 minut na nocną owsiankę itp.
  • Odpowiedz
@bartt345: Bo piszę często rzeczy, które się w głowie nie mieszczą, choć są oczywiste, tylko ludzie tkwią z wygodnych mitach, no i mam chamski styl wypowiedzi, lubię prowokować. Ale nigdy jeszcze nie napisałem nic z czym sam bym się nie zgadzał. A wierzę, że mam sporo rzeczy prawdziwie przekminionych, zaczytanych.
  • Odpowiedz
Dla mnie abstrakcja unikać przetworzonego jedzenia. Jeśli ryba czy kurczak w panierce to już przetworzone jedzenie. Większość polskiej kuchni to wobec tego przetworzone jedzenie. Do tego widzę, że sery, pieczywo i wędliny to też przetworzone jedzenie. To co ja mam jeść? Same jajka i sałatki? Przecież to jest nieosiągalne.
#dieta
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lunaexoriens: tutaj jeszcze taki mały ekstrakt z tej klasyfikacji, ogólny sens jest oddany :-).

myślałem, że zdrowe żywienie będzie łatwiejsze,

@lunaexoriens: na mój gust jest teraz jest najłatwiej się zdrowo odżywiać w całej historii, głównie przez różnorodność produktów minimalnie przetworzonych w sklepach. Gotowanie mi pewnie zajmuje mniej niż godzinę w skali tygodnia, a jem moim zdaniem dość zdrowo.
NieRozumiemIronii - @lunaexoriens: tutaj jeszcze taki mały ekstrakt z tej klasyfikacj...

źródło: nova2019

Pobierz
  • Odpowiedz
Dość grubo dzisiaj było. Ogólnie 3ci dzień większego deficytu. W 3 dni przynajmniej -3500 kalorii ale nie o to chodzi. Na zadupiu poczułem fizyczne skutki niedoboru energetycznego? Nastrój obniżony powoli narasta z czasem, tu odczułem w brzuchu, na końcu żołądek sam siebie zacząłby trawić. Co ciekawe nie zmogło mnie właśnie odczucie głodu i psychiczny związany z tym ewentualny dyskomfort a fizyczne objawy samego niedoboru energetycznego - takie określenie się nasuwa.
Miałem sobie
aa-aa - Dość grubo dzisiaj było. Ogólnie 3ci dzień większego deficytu. W 3 dni przyna...

źródło: temp_file7004876283951514646

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Już sam nie wiem jak wyglądam.

W zależności w jakie lustro czy kamerkę czy generalnie odbicie patrzę to raz wydaje mi się że wyglądam zayebiście, raz że średnio, raz że słabo. Również od światła to zależy, ale w takim razie które światło jest tym najbardziej oddającym rzeczywistość. Mam też taki dar że bardzo dobrze się pompuje, tzn. na pompie wyglądam o wieeeele lepiej niż bez pompy, także pytanie w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku tygodni biorę Saxende (lek na zmniejszenie apetytu) i powiem tak - jeśli to jest domyślny stan jaki czuje normictwo to wcale się nie dziwię #bekazgrubasow i tym wszystkim tekstom w stylu "po prostu jedz mniej bro" xD

Tak jak bogaty Oskar nie zrozumie jak można było popaść w długi tak osoba najedzona nie zrozumie jak się można było upaść w ch#j ʕʔ

Ja nigdy nie
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@conamirko: Fajnie, ale to co czujesz na lekach to nie jest domyślny stan normalnego człowieka. Normalny człowiek odczuwa głód i łaknienie. Chcesz to rób z siebie ofiarę, pytanie jakie będą efekty i czy przemysł farmaceutyczny da ci faktycznie pomoc której potrzebujesz.
  • Odpowiedz
Ja nigdy nie byłem najedzony. Po zjedzeniu obiadu zawsze otwierał mi się dodatkowy żołądek na deserek. Setki razy przy półce z batonami wybierałem czwartego Snickersa obiecując sobie, że to już ostatni tego dnia, a potem wracałem do sklepu - często kilkukrotnie. Chlebek pod Nutellą smarowalem masełkiem bo taki smaczniejszy ( ͡° ͡°) wracając z pracy zahaczalem o kebsa żeby wrzucić coś "po drodze"


@conamirko: waliłeś w
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu siłownia zeszła u mnie na dalszy plan. Mimo że trenuję dość regularnie, brak mi progresu – czasem coś dołożę, potem odejmę, i tak kręcę się w kółko. Moje wyniki siłowe też nie są imponujące: 135 kg w przysiadzie, 100 kg na ławce, 160 kg w martwym ciągu, przy wadze około 88 kg.

Postanowiłem zbadać testosteron i wyniki mnie zaskoczyły. Jak na dwudziestoparolatka wydaje się dość niski – 4,41 ng/mL.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NdFeB: przez weganów zmniejszają się lasy deszczowe, awokado gdzieś musi rosnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Rustyyyy: lasy się głównie wycina pod uprawę soi a ironią jest to, że ta soja jest przeznaczona na paszę dla zwierząt.
  • Odpowiedz
O chyba sprzedaż statyn się nie zagadza, bo normy triglicerydów zostały obniżona, teraz to

Nowe zakresy referencyjne (normy) trójglicerydów i wytyczne na 2024 r.
NORMOTRIGLICERYDEMIA – Stężenie optymalne:
Na czczo < 100 mg/dl < 1.1 mmol/l]
Nie na czczo < 125 mg/dl < 1,4 mmol/l]
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I teraz wczoraj -1800 kalorii z samego chodzenia na dworze i to minimum bo dodaj jeszcze mrus, zjadłem mniej więcej tyle samo przez cały dzień czyli dzień bez jedzenia wyszedł. Dzisiaj -800 + zimno fajnie też było. Zjadłem z 1500.
Nowy rok nowa ja( ͡ ͜ʖ ͡)
Ale fajnie zimno wiatr wieje mroźny chmury księżyc śnieg chrupie, wypas.
#sport #dieta #zdrowie
aa-aa - I teraz wczoraj -1800 kalorii z samego chodzenia na dworze i to minimum bo do...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, współpracuje ktoś z Was z spoko dietetykiem który ogarnia co jest w sklepie i nie wymyśla potraw zawierających 10g produktu który można kupić tylko w sklepie X w 100 gramowym opakowaniu?

Zależy mi na kimś kto ogarnie dietę dla osoby pracującej w systemie zmianowym a najlepiej jak dodatkowo połączy to z dietą dla drugiej połówki tak by wykorzystywać tą samą bazę produktów / uciąć czas potrzebny na przygotowywanie posiłków.

Nie zależy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uxie: dietetykanienazarty i poważnie, nikogo lepszego nie znajdziesz, cokolwiek Ci wykopki wcisną. Jeśli się nie zdecydujesz teraz to i tak a jakiś czas pójdziesz do nich tym samym marnując kasę i czas
  • Odpowiedz
  • 211
@Kasahara:

Całego nie przeczytałem, ogólnie zgoda, ale:

1) Na siłowni, bardzo ciężko zrobić sobie krzywdę. Oprócz zdrowego rozsądku, próbowania robienia czegoś od małych ciężarów prawdopodobnie brak techniki ograniczy Wam możliwość podniesienia ciężaru, którym możecie sobie zrobić krzywdę. Czegoś nie wiecie do końca, podejdźcie do dużego gościa co sporo targa, z uśmiechem poczuje się doceniony spytany o radę Ci Wam podpowie.


to jest oczywista nieprawda. Sporo ludzi ćwiczy na siłowni i
  • Odpowiedz
  • 98
@Morison: od 10 lat, jestem codziennie 3-4 godziny na sieciówce, kontuzji widziałem przez te 10 lat - z 15; oprócz tego jednak baza przerobiona 1000+ klientów. Czyli tyle ile zobaczysz w tydzień na Orliku jak dzieciaki czy chłopy graja. Kontuzja na siłowni, jest możliwa, tak samo jak skręcenie kostki, gdy poślizgniemy się na gównie, jednak mało prawdopodobna w porównaniu do innych zajęć czy nawet biegania, które jest często pierwszym wyborem
  • Odpowiedz