Lecimy mirki 70 dzień bez alko, kurka szybko to zleciało, nawet szybciej niż myślałem. Jak to u mnie wygląda po 70 dniach? w sumie dosyć normalnie, fajerwerki minęły, nerwica w 98% się wycofała, teraz te 2% dobijam lekami, z tego co lekarz mi mówił to pół roku leczenia i powinna głowa wrócić do normy. Co zabawne ostatnie 2 lata walczyłem z oponką na brzuchu i myślałem że moja natura ektomorfika znikła bezpowrotnie,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Lohengrin: z 10 lat gdzieś, czasami były ciągi parodniowe potem ograniczenia do 2-3 dni w tygodniu, niby tyle co przeciętny Polak ale organizm strasznie tyralo
  • Odpowiedz
@drakan8: wiem chłopie, dlatego się trzymaj. Jesteś na etapie z którego możesz się jeszcze katapultować do normalnego świata, z jakimiś tam bliznami. Poszukaj pomocy, ale nie jakieś kółka AA na których laski na praktykach sobie trzaskają godziny, tylko coś poważnego. Daj znać na priv jeżeli potrzebujesz luja otrzeźwiacza ;)
  • Odpowiedz
@Doberober: Nie miałem prawa narzekać na 2018 rok (kiedy on to mówił na żywo) patrząc na to co jest teraz... To już wtedy były dla mnie bardzo trudne czasy. Dostałem depresji w liceum. Ale dzisiaj jest jeszcze gorzej. Wtedy moje życie nie było jeszcze takie skoplikowane jak jest dziś. Jego słowa w tle muzyki Clinta Mansella miały moc i budowały niezapomnainy klimat.
  • Odpowiedz
  • 16
@Cztero0404: no przez takich jak ty to było z*ebane, wf jakby polegał na poznawaniu dyscyplin, każdy mógłby sobie wybrać coś pod siebie, a nie chłop rzuca piłkę na boisko, często betonowe żeby mieć spokój i lecą wyzwiska przez całą godzinę bo ktoś źle podał, źle obronił itd., może akurat byłeś w ogarniętym gimnazjum ale jak trafiłeś na szkołę gdzie uczęszczała większość patologii z miasta to na wfie w emocjach przez
  • Odpowiedz
@ElGecko: ciśnienie mi się podnosi jak czytam takie rzeczy bo tez biegam po lekarzach i jak zrobią podstawowe badania i wszystko jest w miarę w normie to się zaczyna: PAAANIE NA PEWNO TO JEST NA TLE NERWOWYM, ZAPRASZAMY DO PSYCHIATRY
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemalala7: sponsorowalem malale kiedy był na studiach, słaby był ale zawsze płakał jak tylko wspomniałem że czas przerwać. W końcu namówiłem kolegę prezesa spółki żeby go przyjęli, że on chętnie będzie robił wszystkim gałę.
Tak to jest mieć dobre serce i ulegać płaczącej
  • Odpowiedz
Mam dość już tego śmieciowego życia.
Nigdy nie miałem dziewczyny bo żadna mnie nie chciała.

Chciałbym wyjechać z tego kraju ale rodzina mi nie pozwala bo tata jest całkowicie niepełnosprawny a mieszkamy na wsi

Ja też mam problemy ze zdrowiem i chciałbym przynajmniej coś mieć w życiu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym wyjechać z tego kraju ale rodzina mi nie pozwala bo tata jest całkowicie niepełnosprawny a mieszkamy na wsi


@przegrywam_przez_miasto: co ma rodzina do gadania? Z tego co widzę, to zarabiasz, więc na pewno masz jakieś oszczędności, by się wynieść w każdej chwili. Po prostu się wyprowadź do jakiegoś wojewódzkiego miasta i wynajmij coś na początek. Nie musisz przecież od razu rzucać się nawet na wyjazd za granicę, a nawet
  • Odpowiedz
@Ze_Arcadio i co mi pomoże psycholog naprawi mi sytuację w domu?

@Mtsen nie muszę nic wynajmować w mieście wojewódzkim bo mam mieszkanie od rodziców.
Mieszkałem tam przez jakiś czas jak jeszcze w domu było lepiej, ale to nic nie zmieniło w mojej sytuacji, bo siedziałem tam sam i nikogo nie poznałem.
Więc poszło na wynajem a ja wróciłem do domu.

Mam dość tego z-------o kraju i to on jest głównym
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej @katka2017 - piszesz że masz 40 lat, że nigdy nie byłaś w związku, że nie masz znajomych, że nie masz pracy, że mieszkasz z rodzicami, że masz nadwagę, że nic nie robisz w życiu, itd.
Ale jednocześnie innym doradzasz na tagach #depresja czy #psychologia #samotnosc #przegrywpo30tce itd
Czyli - dobrze zdajesz sobie sprawę z tego, że wszystko można zmienić. Innym
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: przeczytałem tylko pierwszy akapit i tak, właśnie tak jest że z własnego doświadczenia łatwiej jest doradzać osobie trzeciej niż wprowadzić zmiany w swoje życie. I tak, często takie porady są bardzo wartościowe i warte zaimplementowania
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wszystko co piszesz jest niezwykle pociągające, że aż obleciał mnie strach pomieszany z ekscytacją - czy taka naprawdę mogłabym stać się i ja? Chciałabym chociaż w 50%.

Ale ja? - najgorsza uczennica w LO, ja - odwieczny zniechęcony "ulaniec", znany leń, osoba nieistniejącej wiary, teoretyk rzeczywistości, żeby nie powiedzieć mitomanka... - do tego weteranka codziennego poddawania i zrzucania odpowiedzialności na innych (rodziców, okoliczności, świat), ktoś kto tylko się poddaje, porzuca
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Nie ma większego przegrywu niż bycie bardzo inteligentnym ale poprzez zrządzenie losu, brak pewności siebie, otaczających ludzi, socjalizację, zostajesz zmuszony do pracy z sebixami na równym stanowisku aby przeżyć.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim z tego co odpisujesz masz problem nie z niedoborem inteligencji, a z nadmiernym przejmowaniem się. Możliwe, że masz osobowość. lękliwą/unikającą.
I nad tym jak najbardziej możesz pracować.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach