Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś było mi to obojętne - jak widziałam młodą, szczęśliwą pare albo fajnego faceta. Teraz zwłaszcza latem mam z tego powodu doły. Po prostu myślę, że ominęło mnie życie, bo nawet nie próbowałam bawić się w związki, bo się bałam i wstydziłam swojego życia, bo niska samoocena, bo urodą nie grzeszę, bo uważałam się za głupią itd
Zryta psychika, problemy i życie praca - dom. Teraz chodzę do spożywczaka, a tam fantastyczny
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77 nie miałam powodzenia, ba, od zawsze byłam obiektem wyzwisk i śmiechów. A jednak znalazł się chłopak, któremu się w jakiś sposób spodobałam i napisał do mnie o spotkanie. Nie wahałam się i się zgodziłam, w kwietniu stuknie nam 7 lat. Z charakteru kompletnie odmienny niż sobie wyobrażałam „wymarzonego” partnera, a jednak pyklo. Nie wiem też jakie masz wymagania co do partnera, może warto dać czasami szansę na umówienie się z
  • Odpowiedz
@Ana77: widzę że kiedyś już ci odpisywałem i nawet jesteśmy w podobnym wieku.

Przy czym mam doświadczenie o 180 stopni odwrotne. To mój absolutnie najlepszy czas jak chodzi o powodzenie jaki miałem w życiu, aż dziwnie się z tym czuje bo nie spodziewałem że tak będzie. Wiele lat byłem jakby poza rynkiem, bo byłem w stałym związku, a jak w końcu zacząłem normalnie chodzić na randki to samoocena skoczyła mi poza
Atreyu - @Ana77: widzę że kiedyś już ci odpisywałem i nawet jesteśmy w podobnym wieku...

źródło: Screenshot_20240911_183920_Gallery

Pobierz
  • Odpowiedz
czemu najwięcej osób odwraca się ode mnie kiedy najbardziej by się przydałoby mi czuć że jakiś znajomych jeszcze mi zostało... (,) #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TTedbundYY:

wystarczy żeby była miła,nie miała nadwagi i była lojalna to tyle z naszych wymagań


Mów za siebie. Ja tam nie chce żadnego julczyska z żabki tylko kobiety wykształconej, zaradnej, przedsiębiorczej która zarabia chociaż tyle samo co ja. Nie interesuja mnie pasożyty finansowe
  • Odpowiedz
@TTedbundYY: Z tym że chłop prędzej zrozumie chłopa to się zgodzę, ale z tym że chłop nie będzie gardził drugim chłopem za jego zawód to nie.

Brak pogardy będzie występował tylko jeśli facet nie jest w stanie niczego zyskać poprzez poniżenie drugiego mężczyzny.

Jeśli za wyśmianie "gorszej" pracy otrzyma poklask, przytaknięcie od otoczenia czy podziw w związku z tym że "on to ma lepszą pracę", to to zrobi, a zwłaszcza jak ów
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Bo na tym świecie dla 95 procent ludzi (szacunki optymistyczne) liczy się tylko status, miejsce w hierarchii społecznej, wygląd i kasa, w dupie mają czy ktoś jest empatyczny, miły i pomaga bezdomnym kotkom, jeszcze to wykorzystają, bo zobaczą takiego miłego anonka spierdoksa i ocenią, że to łatwy cel do podbicia swojego statusu w grupie jego kosztem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil: jedenaście plusów, w tym mój. Mocno niedoceniony wpis, zasługuje na wiele więcej. W naszych przypadkach całym tym staraniem się możemy walczyć jedynie o przeżycie, do którego zmusza nas instynkt przetrwania. Tylko taki będzie to miało „sens”, o ile sensem w ogóle można to nazwać. W sercach natomiast pozostanie ciemność i głusza, w której nikt na nas nie czeka
  • Odpowiedz
#depresja
Kiedyś myślałem że depresja to jakiś glupi wymysl nieudaczników.
A teraz sam mam ten problem. Czuję się jak debil, jak gowno.
K---a mam.juz dość tego wszystkiego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po trzech tygodniach od odstawienia #ssri zaczyna się robić kiepsko:
- powrót lęków, zamartwiania się wszystkim;
- ogromna drażliwość, bardzo krótki lont;
- gdy mam zabrać głos publicznie to czuję jak mi serce mocno bije;
- trudności z zasypianiem;
- zwiększenie libido (mnie to akurat nie cieszy).
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvPD: Poszukaj sobie w sieci informacje o symptomach odstawiania SSRI (ssri withdrawals, ssri tapering), z tego co wiem dla niektórych nie jest to proste i raczej powinno się stopniowo zmniejszać dawkę. Symptomy odstawienia mogą towarzyszyć długo i pojawiać się z opóźnieniem. Ogółem ludzie to przepisują i biorą jak cukierki, a o negatywnych aspektach i o odstawianiu się nie mówi zbyt wiele, nie informuje. To tak jak z każdą inną substancją,
  • Odpowiedz
@AvPD: ja się pogodziłem z tym że będę brał leki do końca życia no i jaki problem? Ja mam nerwicę i biorę leki, a jak ktoś ma chore serce to też musi całe życie brać leki. Choroba to choroba.
  • Odpowiedz