Kolejny dzień, kolejny ból. Nie wiem co ja mam zrobić. Jestem już na, skraju wytrzymalosci psychicznej. Jestem k---a zmęczony tak bardzo zmęczony. Juz nawet wegetacja sprawia mi ból. #depresja #przegryw #zalesie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam z pierwszej wizyty od psychiatry. Dostałem Aciprex (escitalopram) Brał to ktoś? Jak to działa?


@Mr_Beniz: SSRI - typowy lek na depresję, nerwicę, lęki, fobię społeczną. Jak będziesz miał farta to zadziała i Ci pomoże. Jak nie będziesz miał farta to nic nie pomoże, a nawet będziesz się czuł na nim tylko gorzej.
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja ale mnie w-----a forsowanie "psychoterapii". Jakieś 200 zł za niecałą godzinę bycia "wysłuchanym", aby potem usłyszeć oczywiste banały, do których doszedłem już sam dawno temu i c---a w moim życiu zmieniły. Szukanie dziury tam gdzie jej nie ma, nietrafne spostrzeżenia oraz to nieprzyjemne poczucie, że ktoś daje o ciebie j-----e, tylko dlatego, że płacisz mu 200zł od godziny. Już lepiej n----------ć się psylocybów czy innego kwasa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wygląda proces diagnozowania swojego problemu psychicznego? Gdzie sie pierw udać, co zrobić, gdzie znaleźć dobrego specjaliste na NFZ/prywatnie (mam troche oszczednośći a jak mam nie żyć za kilka lat to co po mi po nich). Nie da się funkcjonować, ciągłe wachania nastroju, zjazdy psychicznie w którym się sam nakręcam, kilka dni jest ok i nie myśle o takich rzeczach a później zjazd w którym natrętwe myśli wjeżdzają
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: na moim przykładzie, polecam najpierw udać się do lekarza - psychologa lub psychiatry. Ja próbowałem najpierw terapii, ale w moim przypadku była nieskuteczna. Nerwica lękowa i depresja nie dawały mi spać, przez to całymi dniami byłem rozbity i rozdrażniony. Terapia w takich warunkach nie działała totalnie. Dopiero po farmakoterapii i wtedy podjętej psychoterapii, udało mi się ogarnąć. Już ponad pół roku jestem bez leków i jest względnie dobrze. Trzymam
  • Odpowiedz
Moja siostra jest w związku 13 lub 14 lat. Nie ma dzieci, choć jest po 30. Ma za to psa, którego na maksa uczłowiecza i traktuje jak dziecko, w dodatku jak jakieś niepełnosprawne. Czasem rzygam tęczą, jak to widzę. Mój szwagier (dobry człowiek) chyba tylko rozkłada ręce, bo jej się nie spieszy i tak w ogóle, to ona ma dużo zastrzeżeń zawsze do niego i chyba sama nie wie czego chce.

A mi
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpis ten będzie stanowił odpowiedź dla Durisila vel Sojournera vel @Mirkwood który doprowadził do tego, że niewinny człowiek aka Malala7 musi usuwać konto bo jest wyzywany od schizofreników. Jeśli myślisz że osiągnąłeś w ten sposób jakikolwiek sukces Durisil, to się grubo mylisz bo życie Malali7 będzie toczyło się dalej, bez tego portalu tylko zyska jego produktywność i będzie zarabiał jeszcze więcej kasy. Obecne zarobki ma lepsze niż cokolwiek co w swoim
niemalala7 - Wpis ten będzie stanowił odpowiedź dla Durisila vel Sojournera vel @Mirk...

źródło: toksyk_durisil

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak to się dzieje, że można być na co dzień przymulony, przybity, nieśmiały, autystyczny, z fobiami a po alkoholu nagle większość z tych problemów znika w 70%? Co jest takiego w mózgu, że nagle się odblokowuje? A może wielu z nas jest normalnych tylko na trzeźwo jest właśnie coś co nas blokuje? Dopiero po alkoholu jestem tak jakby sobą i wiele hamluców i ograniczeń w mojej głowie puszcza.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Po spożyciu alkoholu dochodzi do zmian, takich jak wzrost poziomu neuroprzekaźnika dopaminy, co prowadzi do uczucia euforii i zwiększonej pewności siebie. A tak ogólnie, nic nie dodaje uroku jak niezdrowe mechanizmy radzenia sobie z problemami, zwłaszcza gdy używa się alkoholu!
( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Miał ktoś silny problemy z plecami? Niestety zasiedziałem się przez choroby psychiczne, pracę zdalną (własna działalność), problemy z alkoholem i narkotykami - tak kiedyś leczyłem swoją psychikę.. Wagę też mam zbyt dużą i próbuje schudnąć. Problem jest taki, że muszę iść do jakiejś pracy na etat, a ja po 5-10 min nie umiem ustać z bólu w krzyżach i się boje, że mnie wywalą 1 dnia xD. Nie dość, że nabawiłem się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@guts-purek: 5 minut leżysz i 5 minut coś spokojnie robisz tak żeby nie pogłębiać bólu i stanu zapalnego. Świetnie działa tutaj sprzątanie. Plus dużo spacerowania ale nie forsowanego, najlepiej krótko. Mam rozwalony odcinek piersiowy, przez 2 lata non stop ból, spanie tylko na boku i leżenie na podłodze po zakupach w sklepie. Mi właśnie pomogło to co wyżej, spokojny wyważony ruch przez cały dzień połączony z odpoczynkami. Z ćwiczeń to
  • Odpowiedz
Czasem na zagranicznych stronkach jak Reddit mignie wiadomość o magiku studentów na dobrych uniwersytetach. Nie dają rady podołać presji, wpadają z zaległości i niestety dokonują takiego strasznego wyboru. Zupełnie inna sytuacja ma jednak miejsce w przypadku Malali7. Ten facet nigdy nie ma dość i zawsze błaga o więcej. Pewnie nawet sam Bóg (gdyby istniał) nie mógłby uwierzyć że rzucił Malali7 tak ciężki bagaż, a facet ten stojąc cały zakrwawiony drze się do
niemalala7 - Czasem na zagranicznych stronkach jak Reddit mignie wiadomość o magiku s...

źródło: malala_chce_wiecej

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemalala7: Jest właśnie odwrotnie. Mówi się o ludziach, którym coś wyszło. O tych, którzy niczego nie dokonali, nikt nie mówi. Wydaję mi się, że tych drugich jest więcej.

Dobrze, że Malali się udało. Co do wyżalania się. Ja tego nie robię tutaj, ale uważam, że dobrze jest czasami się komuś wygadać ze swoich problemów. To może zostać odebrane jako użalanie się, ale tak naprawdę jedno drugiego nie wyklucza i można
  • Odpowiedz
Dla mnie to jakaś abstrakcja, że rzekomo istnieją ludzie zdrowi psychicznie. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak mogą się czuć. #depresja jest częścią mojej osobowości, od początku mojego świadomego życia. Jak w ogóle miałbym być kiedykolwiek zdrowy, skoro nie byłbym wtedy sobą?
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@text: psychiatrzy podkreślają, że jeśli człowiekowi z depresją nagle się polepsza, to bardzo niepokojący sygnał i należy taką osobę dobrze obserwować. A mówią tak, bo kiedy taka osoba podejmie decyzję o samobójstwie, to robi się jej zwyczajnie lżej, że jej "problemy" zaraz się skończą.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
@zmarnowany_czas:
To też jest mega uproszczenie, znałem 3 os które popełniły samobója i żadna z nich nie miała długiej widocznej depresji. By było śmieszniej, wszyscy to śmieszki na maxa.
Dlatego też zawsze mnie bawi twierdzenie, że Lepper czy Petelicki nie mogli popełnić samobója, bo do ost dnia żyli normalnie XD
Co więcej, zazwyczaj jak osoba jest w długiej depresji i się jej polepsza, to nie oznacza z automatu że idzie
  • Odpowiedz
#przegryw #samotnosc #depresja

Powiem wam że z wiekiem jakoś tak po 25 roku życia już przestałem się przejmować brakiem związku i seksu i teraz nawet dziwie się że to mogło mi tak niszczyć psychikę i doprowadzać do myśli samobójczych.
Aczkolwiek pojawiły się inne problemy i zmartwienia bo z wiekiem coraz bardziej się boję co będzie jak zabraknie rodziców.
Ogrzanie domu,ewentualne remonty i wszystkie rachunki.
Do tego ten zielony ład
PawelW124 - #przegryw #samotnosc #depresja 

Powiem wam że z wiekiem jakoś tak po 25 ...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jest kolorowo ale da się wytrzymać.


@PawelW124: mało kto na wykopie chyba zrozumie o co chodzi w tym lęku, społeczeństwo się zmienia, mają inny obraz życia niż ludzie z mniejszych miejscowości
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam fobię społeczną i zgodnie z zaleceniem normików zapisałem się na terapię. Nie jestem zadowolony z terapeutki, ze sposobów prowadzenia sesji i chciałbym to zakończyć lub zmienić, ale moja fobia jest na tyle silna, że nie potrafię powiedzieć co mi się nie podoba i zakończyć terapię u tej psycholożki.

#zalesie #przegryw #fobiaspoleczna #depresja

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach