A gdyby tak rzucić to wszystko i wyprowadzić się z miasta na wiochę zabitą dechami do babci..?
Może gdybym wiódł spokojny, wiejski żywot to łatwiej byłoby mi zaakceptować bezsens istnienia i turlać to g---o dalej?
A może wręcz przeciwnie, życie zdala od cywilizacji przelałoby czarę z magiczną benzyną i skończyłbym na linie jeszcze wcześniej..?

Męczy mnie to wszystko. To życie mnie męczy...
#samobojstwo #depresja #przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dwóch tygodni spotykam na przystanku do kołchozu julkę około 20 lvl z sąsiedniej wioski. Jesteśmy tam tylko ja i ona i nawet parę razy pracowaliśmy parę razy na tej samej maszynie.

No i tu się kończy początek romantycznej opowieści bo nie zamieniliśmy nigdy ze sobą ani słowa. Oczywiście chodzi o to że jestem paskudnym ścierwem ze 170cm wzrostu i różowe unikają mnie jak ognia.

Jednego dnia widziałem jak sama pierwsza podawała
Sandevistan - Od dwóch tygodni spotykam na przystanku do kołchozu julkę około 20 lvl ...

źródło: IMG_2151

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koral raczej był. A w przypadku tedego możemy mówić o wzroście posttraumatycznym, bo gość po tym beefie całkowicie przebudowa swój wizerunek i zmonetyzował ten konflikt. On tu jest tak naprawdę wygranym tej historii.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Wszystkim. Zwracam się do Was z pewną specyficzną niepewnością - ponieważ wiem, że tutaj pisuje wielu ekspertów w tej materii - mianowicie chodzi o myśli samobójcze. Jako wstęp dodam, że jestem osobą ok 40 roku życia, która nigdy nie żyła samodzielnie i nie ma żadnych doświadczeń towarzyskich, jakiejkolwiek bliskości, związków emocjonalnych z kimś spoza rodziny, na którą składają się tylko rodzice - i która nigdy zawodowo nie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jakąś solidną psychoterapię chociaż z raz w tygodniu musisz znaleźć i zacząć coś zmieniać w życiu. Jak piszesz tak długi chaotyczno-poetycki opis to raczej niewiele osób to przeczyta niestety.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Psychoterapia to pierwszy krok, który może pomóc zrozumieć i przepracować te głębokie emocje. Oprócz tego, zaangażowanie w aktywności społeczne, takie jak wolontariat czy uczestnictwo w życiu parafii, może przynieść nową perspektywę i szansę na nawiązanie relacji.

  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni:
tak samo jak wszystko inne działające na serotonine pod względem skuteczności antydepresyjne/apatii/działania na lęki.

największą różnicą tu było to, zę mnie nosiło tak, ze schudłem chyba 5kg w pare tygodni bo jadłowstręt i nie mogłem usiedzieć więc łaziłem po 3h dziennie bez celu.
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: Raz koleżance się poj**ało dawkowanie i dała pacjentowi 300mg wenli (o bardzo podobnym działaniu) na początek, także się nie umiera :P Powiedział że działania niepożądane męczyły ale potem jak dobrze się czuł XD
  • Odpowiedz
jakiś czas temu, gdy byłem jeszcze niepełnoletni, alkoholizm mojej matki zaczynał być niebezpieczny. Wcześniejsze rozmowy i subtelne prośby o pomoc nic nie dawały. Zrobiłem więc taką inbę, że rodzina musiała jakoś zareagować. Zaczynałem tłumaczyć jak to wygląda, co się dzieje i że nie robię tego dla zabawy, tylko realnie boje się o swoje i jej życie. Przez ciotkę z ameryki zostało to tylko skwitowane "zobacz ile ty piszesz", a jakiś czas później
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dafi93 powodzenia mireczku, niestety rodziny się nie wybiera, ale sam kiedyś możesz stworzyć normalną w której będziecie się wspierać i kochać. Będzie dobrze
  • Odpowiedz
Może kapsuły Sarco od doktora Nitschke wejdą do użytku za 2,3 lata. Super by było. Wchodzisz do środka, wypełniasz krótki test, naciskasz przycisk i arivederci Roma.
Ostatnia sytuacja z gościem który spadając nadział się na słupek chodnikowy pokazuje jakiego w c--j pecha można mieć przy magiku i jeszcze bardziej wzmacnia strach.

#depresja
#samobojstwo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem śmieciem bez przyszłości. 26 lvl, Depresja , narkomania, brak dziewczyny, praca jako korpośmieć za gorsze

Z plusów prawo jazdy kat. b i umiejętność klikania w komputer za pieniądze (mało ale zawsze coś)

Chciałbym wyjechać za granicę ale rodzina mi nie pozwala bo tata jest niepełnosprawny i muszę pomagać
#depresja #emigracja #zalesie #gorzkiezale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też macie takie poczucie że nie powinniście brać #ssri ? Byłbym w stanie przeżyć bez leków i nie skoczyłbym z mostu ale co to za życie, jakieś lęki w bardziej stresowych sytuacjach, dużo rozkmin o zmarnowanym życiu itp. Na przykład idę sobie na rower to niby nie mam jakiejś potężnej depresji i lęków ale ciągłe rozkminiam swoje życie, samotność, brak znajomych, nie cieszę się z samej jazdy, nie mam tego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piechock12: No to się mylisz, bo ja wiele razy samemu podchodziłem do ludzi w klubie/evencie/koncercie/konwencie itp jak byłem solo. Jak się boisz to creepy, jak masz wywalone to słyszysz "wow jaki ty pewny siebie jesteś, miło że się odezwałeś" XD
Jak ktoś nie będzie chciał rozmawiać to na chillu sb odchodzisz i rozmawiasz z kimś innym albo słychasz koncertu. Dużo ludzi się poznaje na mieście, creepy to jak walisz konia
  • Odpowiedz
duplikat wpisu bo poprzedni zniknął ze świętego tagu

@niepryczliwyziomek2005 dobry wpis dodał swój ostatni apropo programistów. Napisze taki pseudo #przegryw programista, że on przecież własną pracą wszystko osiągnął więc nie oski. No #!$%@? cały świat tak działa, że miliony małpek ludzkich się biją o zasoby i trzeba się jakoś wyróżnić żeby nie skończyć z przeciętniakami albo gorzej z patologią. Powiem więcej, bycie oskarkiem w definicji tych fakeceli to głupota bo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walokid: jak wystartowałeś z tragicznej pozycji to tylko większy oski z ciebie bo tym lepszą dostałeś genetykę. Bananów i ludzi startujących z bogactwa się za bardzo nie respektuje, a za to z tymi najniżej robi się podcasty i podziwia.

Druga rzecz, to czy ktoś odlatuje w inny świat (jak schizofrenik), albo panikuje, zamyka się w sobie i odcina od świata realnego (jak lękowiec, autysta) ALBO spina dupę i zapieprza (jak
  • Odpowiedz
Ale na elitarnych studiach jest pełno autystów. Sam miałem prowadzących z autyzmem


@walokid: Autyzm autyzmowi nierówny. Są autyści co w ogóle nie ogarniają życia, są samotni i mają dziwne zainteresowania jak kolekcjonowanie patyczków po lodach, a są też tacy, którym się przyfarciło z autyzmem ukierunkowanym na fascynację i ogarnianie matematyki, fizyki, programowania itp. i dodatkowo społecznie nie są mocno odjechani, bo są w związkach i tak dalej.
  • Odpowiedz
Ja już przestałem wierzyć że ta rzeczywistość w ogóle istnieje. Przecież ja musze być zamknięty w jakiejś symulacji. Bo niby dlaczego inni mogą korzystać z życia, a ja mam pełno ograniczeń typu lęki, p--------a aspołeczność i paskudny wygląd? Jeśli jakieś ufoludy albo inne byty których istnienie wykracza poza moją umiejętność pojmowania to czytają, to proszę o wypuszczenie mnie z symulacji bo nie ma c---a aby prawdziwa rzeczywistość była gorsza od tego gówna.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No to zaczynamy leczenie. Wczoraj była pierwsza tabletka. Czuję się okej. Wiem, że to działa dopiero po ok. 2 tygodniach, chciałem zobaczyć czy będą jakieś zmiany. Spałem dobrze, ale krótko(mam problemy ze snem ostatnio) wstałem o 3:33. Poza tym jeszcze lekko mnie przeczysciło, ale to nie była typowa biegunka, raczej to nie od tabletki, chyba po treningu (czasem tak mam). Poza tym nic nadzwyczajnego. Miesiac na dawce 30mg, potem mam przypisane 60mg.
JonkeJ - No to zaczynamy leczenie. Wczoraj była pierwsza tabletka. Czuję się okej. Wi...

źródło: IMG_20240823_061427111

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JonkeJ: to nie jest mocny lek, to jest normalny lek, i jeśli będziesz tak zwracał uwagę na każde jedno odczucie przez te 2 tygodnie-miesiąc to 90% z tych odczuć to będzie placebo/ nic związanego z lekiem, po tym masz czuć a. stępienie dołujących emocji (i nie tylko dołujących ale cicho), b. z powodu działania na noradrenalinę masz czuć większą energię/ chęć do działania. I to będą odczucia związane z tym
  • Odpowiedz
  • 2
@xiv7: pan lekarz mówił że silny, ale rozumiem że wykopkowi eksperci wiedzą lepiej ( ͡° ʖ̯ ͡°) zamiast wydawać 180zl na wizyte mogłem napisać do ciebie ehh
  • Odpowiedz