Robię darmowy poradnik o ADHD u dzieci. Mireczki, pomożecie?
Cześć! Piszę do Was z nietypową sprawą. Właśnie kończę pracę nad książką o ADHD u dzieci. Temat jest mi bliski, a widząc, jak mało jest darmowych, sensownych materiałów, postanowiłam wydać to jako projekt non-profit. Zero reklam, zero paywalli – czysta wiedza za darmo dla każdego rodzica czy nauczyciela.
Dlaczego o tym piszę? Bo nie chcę, żeby to była kolejna teoretyczna książka napisana „z góry”.
@poznajadhd_pl: jak coś to treść i ogólnie wszystko możesz zrobić w gemini, nie trudź się. Ja mogę ci wygenerować w chacie gpt kilkadziesiąt czytelników, to nawet nikt nie będzie musiał tego czytać! i wszyscy zadowoleni :)
@10129: w jakich dawkach brałeś i jakich porach? Dopytuję, bo chcę określić czy brałeś to jako lek na spanie (bo często wypisują na to właśnie), czy do codziennego funkcjonowania. Bo jeśli to drugie, to się nie dziwie. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania na tym leku w dzień, a co dopiero prowadzenia samochodu czy nauki.
Nie wiem czemu mirki, ale podoba mi się ten brutalny styl sowieckiej architektury. Bylo jakoś to wszystko takie naturalne, a nie to co nasze dzisiejsze wszystko estetyczne i "czyste"
Budynek niemieckiej Federalnej Agencji Pracy, zbudowany w latach 1938-40. Pomijając okres w którym powstał (i to że Niemcy po wojnie nie raczyli usunąć ewidentnie akwarelistycznego orła xD) to w sumie całkiem ciekawy budynek, trochę kojarzy mi się z warszawskim Gmachem Telefonu i Telegrafu.
Na jakiej zasadzie medi wykazuje działanie przeciwlękowe, bo w moim przypadku jakieś wykazywało, plus faktycznie mityczne "tu i teraz", ale jak to się przekłada na przeicwlękowość?
Cześć! Piszę do Was z nietypową sprawą. Właśnie kończę pracę nad książką o ADHD u dzieci. Temat jest mi bliski, a widząc, jak mało jest darmowych, sensownych materiałów, postanowiłam wydać to jako projekt non-profit. Zero reklam, zero paywalli – czysta wiedza za darmo dla każdego rodzica czy nauczyciela.
Dlaczego o tym piszę? Bo nie chcę, żeby to była kolejna teoretyczna książka napisana „z góry”.