✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, mam specyficzny "problem".

Było ostatnio w moim mieście duże plenerowe wydarzenie. Napisałem do znajomego czy idzie i czy ma chęć pójść ze mną, ale odpowiedział że idzie ale ze znajomymi i nie za bardzo będzie miał czas się spotkać.

No dobra, to poszedłem sam. I faktycznie widziałem ich w grupce. Ostatecznie dość szybko stamtąd wyszedłem bo głupio tak samemu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bawi mnie jak ktoś narzeka na to że rodzice mieli na niego w------e i go nie kochali. To nic w porównaniu z nadopiekuńczością, najgorszą postawą jaką mogą mieć rodzice. Już wolałbym w domu dziecka się wychowywać. Przez matke wyszedłem na kompletnie nieporadną życiową ofermę. Najgorsze że dalej muszę z nią się użerać, przepychać się. Już wprost mówię że jest chora psychicznie. Dorosłemu chłopu mówi że nie może gdzieś sam jechać, szykuje mi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dopiero za kolejne kilka tygodni substancja psychoaktywna ponownie rozleje się po moim ciele i przyniesie przynajmniej chwilową ulgę od potwornego cierpienia psychicznego, które przeżywam na codzień w wyniku chodzenia do pracy, której z całego serca nienawidzę, już na widok, a nawet na samą myśl o budynku, w którym pracuję, o swoich przełożonych, którzy prędzej czy później się o coś przypieprzą i znów poddadzą mnie mobbingowi, bo liczą się tylko targety tych psychopatów
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chuopochuop: Uwierz mi, że 50 k długu to nieduża cena za święty spokój i zrzucenie z plecu balastu w postaci babsztyla, który spieprzyłby całe życie. Teraz masz oddech, możliwości i wolność.

Wielu moich kolegów w piekle małżeństwa straciło w trakcie szczęśliwego wspólnego życia z małżonką znacznie większe sumy, zdrowie psychiczne, wolność i praktycznie całe życie.

Mój najlepszy przyjaciel postanowił wytrwać z toksyczną żoną latami i obecnie skala jego udupienia jest taka, że
  • Odpowiedz
Fajny wpis dodał @ikimrdbeietocytynal. Pisał o trądziku, sytuacji gdzie jeden chodzi do dermatologa, smaruje się maściami, a koniec końców i tak ma duży trądzik po którym nawet zostają blizny. On natomiast nic nie musiał robić i trądziku nie miał.

Podobnie sytuacja ma się z życiem. Jeden dostaje rodzinę uczącą go ważnych nawyków i przez to wzorców myślowych. Oprócz tego ojciec biznesman, matka lekarka co wygrywała konkursy pianistyczne, a więc w zestawie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TruecelZzaSwiatow:

rodzinę uczącą go ważnych nawyków

raz oglądałem program o ośrodku dla bezdomnych i był przeprowadzany tam wywiad z dyrektorem tego budynku i zdziwiła mnie bardzo jego wyrozumiałość, bo powiedział coś w stylu, że ludzie ci (bezdomni z osrodka)często nigdy nie mieli rodziców, którzy wstawaliby rano do pracy (bo zwykle są oni z patologicznych rodzin) przez co nie nauczyli swoich dzieci nawyku wstawania rano i pewnie też przygotowywania się dzień
  • Odpowiedz
Udało się wyjść na kilka randek , oczywiście nic nie wyszło i jeszcze bardziej mnie to podłamało
Praktycznie nie ma innego obszaru w którym taki ogromny wysiłek włożony przynosi tak marne rezultaty :(
Na pocieszenie jedynie fakt ,że konkurencja jest OGROMNA- dziś wyjście na randkę z dziewczyną, która ma tysiące matchy to już jest sukces i trzeba zdawać sobie sprawę, że większość nawet do tego etapu nie dojdzie.
Najbardziej smutne jest to
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@Chad30 mam wrażenie, że one już tak są przestymulowane tymi wszystkimi randkami, że jak nie wyczarterujesz prywatnego lotu do Barcelony to i tak nie wzbudzisz ich zainteresowania
  • Odpowiedz
Biorę #duloksetyna i czasami mam momenty takiego wewnętrznego spokoju i harmonii, ustąpienie depresji w głowie i na ciele i brak napięcia a czasami wraca to co było, dodam że biorę stałą dawkę 5 dni. Czy w końcu się utrzyma stale ten efekt? #antydepresanty #przegryw #ssri #escitalopram #psychoterapia #wenlafaksyna #depresja #nerwicalekowa #nerwica
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesteMlodyGzGdyni: Z tygodnia na tydzień skończył się efekt 'wow' i bardziej to przeszło w takie emocjonalne otępienie + do tego pojawił się problem z potliwością w nocy i takimi 'spazmami' w trakcie snu tak, jakbym dostał po dupie piorunem.

Dawka 60mg.
  • Odpowiedz
Może miałbym większą motywację do nauki i rozwijania zainteresowań, gdyby nie ta nieustępliwa świadomość gdzieś z tyłu głowy, że ja już raczej długo nie pożyje. Jeśli mam jeszcze tu być zaledwie kilka lat, to po co się fiksować na czymkolwiek, w swych dążeniach? Będąc tak rozdartym wewnętrznie nie jestem w stanie założyć, że uda mi się przeżyć drugie tyle, co do tej pory. Raczej nie myślę w tej chwili o żadnych magikach,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli mam jeszcze tu być zaledwie kilka lat, to po co się fiksować na czymkolwiek, w swych dążeniach?


@maupishoon: „Podczas gdy przygotowywali cykutę, Sokrates uczył się grać nową melodię na flecie. „Jaki będzie z tego pożytek?” – zapytano go. „Poznać tę melodię przed śmiercią”. Jeśli ośmielam się powtórzyć tę odpowiedź, dawno już zbanalizowaną przez podręczniki, to dlatego, że wydaje mi się ona jedynym poważnym uzasadnieniem jakiegokolwiek pragnienia poznania, czy to
  • Odpowiedz
@frenm
Może trochę filozofuję, ale jak ktoś w ogóle bierze się za sprzątanie piwnicu, to już znaczy, że dołek letko popuszcza
Nie jako efekt, a raczej jako punkt zapalny, powód, przyczyna
  • Odpowiedz
@frenm u mnie odwrotnie. Im czyściej tym łatwiej dostrzec zabrudzenia narastające z godziny na godzinę podkreślające nieunikniony chaos i marność istnienia. Bez sensu jest walka jeśli i tak przegrasz. Lepiej leżeć i się śmiać
  • Odpowiedz
wróciłem ze spaceru, jakaś zapętlona muzyka w tle, energetyki i niezdrowe jedzenie. można umierać do rana. może jutro przez dzień uda się przespać chociaż dwie godziny, a teraz trzeba próbować się nie zabić tym wszystkim.
#depresja #przegryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Padają pytania jak wyjść z przegrywu, co zrobić gdy ma się fatalną mordę, nigdy nie trzymało się za rękę... moim zdaniem trzeba wejść 100% w nerd mode. Zainwestować wszystko w umysł. Czytać, szkolić się, ćwiczyć umysł - wszystko to co pozwoli ci być lepszym, mieć większą wiedzę, być przytomny, lepiej analizować no i najważniejsze mieć lepszą pracę. Nie marnować czasu na bezsensowne rzeczy tylko na takie, które ci
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Padają pytania jak wyjść z przegrywu, co zrob...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś będąc na moich wydmach, jak zwykle zajrzałem do mojego kolegi, w postaci suchego pniaka, martwego drzewa. Pamiętam, że te ponad 10 lat temu, gdy jeszcze z mamą tu przyjeżdżałem, to było drzewo, zielone, żywe drzewo. W pewnym roku uschło, potem niszczało, odpadały kolejno najpierw igły, potem urywały się gałęzie. Wreszcie, pod wpływem wiatrów złamało się.. Jego szczątki przysypał piach wydmy, która sukcesywnie przemieszcza się do tyłu i rośnie rok do roku.
Van-der-Ledre - Dziś będąc na moich wydmach, jak zwykle zajrzałem do mojego kolegi, w...

źródło: 1000022117

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czaicie że są na świecie ludzie którzy nie potrzebują wylewać swoich żali na forach jak np wykop? Nie wiem co zrobiłem nie tak że zaszedłem gdzie zaszedłem i każdy samotny weekend mnie coraz bardziej dobija.
#przegryw #samotnosc #tfnogf #zalesie #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam nerwicę lękową. Brałem 20 lat paroksetynę w postaci leku xetanor. Odstawiłem leki na rok i w miarę dobrze funkcjonowałem - w sensie nie było w tym czasie u mnie duzo lęków i strachu, ale był smutek i przygnębienie. Więc po roku wróciłem do psychiatry i przepisał mi lek paxtin czyli znów paroksetynę w najmniejszej dawce czyli 20 mg.
Prawie od razu pojawiły się objawy negatywne - lęk, strach, drżenie rąk ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aleksc: ja escitalopram bardzo dobrze wspominam. Trochę wolno się "rozkręcał", bo zaczął działać na sensownym poziomie po ponad miesiącu. Efekt utrzymywał się dobrze. Odstawiłem po jakichś niecałych 2 latach. Oceniłbym na 8 / 10.

Natomiast w moim przypadku pregabalina + sertralina to był dramat. Nigdy w życiu tak nie tyłem jak po tym, nawet jak kiedyś musiałem na inne schorzenia brać leki sterydowe to było nieporównywalnie lepiej. Na depresję co
  • Odpowiedz
  • 0
@piechock12: nie odczuwałem żadnej motywacji, ale z kolei jak czytałem opinie ludzi o paroksetynie na różnych forach to dużo osób pisało, że pobudza ich do działania więc to wszystko zależy od osoby. Te leki psychotropowe to nie są zwykłe leki na jakąś chorobę i one na każdego działają inaczej.
  • Odpowiedz
Niestety mirki, już ostatnie cząsteczki substancji, którą wczoraj zażyłem odłączają się od moich receptorów, czuć jeszcze tylko lekkie smyranie, ale już poczucie choojozy życia i tego, że jestem w czarnej doopie i moje perspektywy malują się w czarnych barwach powraca.

Teraz kolejne kilka tygodni trzeźwości i tyrania w robocie, na myśl o której przechodzi mnie dreszcz czarnej rozpaczy, i która jest piekłem. Ciekawe, o który tym razem nierealny target i kiedy się przypieprzą
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: Też robiłem w czterobrygadówie, rzuciłem papier nie mając nawet nic nagrane, troche poneetowałem i pobujałem się po kołchozach z normalnym systemem pracy a od początku roku emigracja przez niemiecką agencje pracy. Teraz od miesiąca mam inną fajną prace, po mału wszystko się układa : )
  • Odpowiedz
Depresja, zaburzenia osobowości, wiele tatuaży w tym jeden sam zrobiłem, wycięty skalpelem kotek na skórze oraz ,,xD”. Konkubina o tym wszystkim wiedziała i teraz jak się gorzej czuje i chce sobie znowu sam zrobić tatuaż w niewidocznym miejscu to jest drama i krzyk. Przecież nie jestem normikiem i widziała co brała i teraz pikatchu face że mam ochotę sobie zrobić nowy tatuaż. Ehhh

#zwiazki #depresja #zaburzeniaosobowosci
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach