Dzisiaj trening lower, Belt squat i Wide stance GM. Niestety (znowu) pokonała mnie wyższa matematyka.
Belt squat 160kg x 9, w trakcie serii myślałem że 12 powtórzeń zrobiłem xD A potem Wide stance GM 115kg x 8, a myślałem że zrobiłem 10 powtórzeń LOL.
Względem poprzedniego treningu dodałem 30kg do belt squat i 20kg do GM, noga w 100% sprawna nawet nie czułem dyskomfortu w tych ćwiczeniach. Więc fajnie to wszystko wraca.