ona jak już myślała tak


@HoroLive: Juź nie przesadzaj.
Myśli są normalne, nie mozesz winić ludzi za to że COŚ PRZYCHODZI IM DO GŁOWY.
Wedle tej logiki, ile kroć na ulicy zawiesisz wzrok na czyjejś dupie to powinna to być zdrada. A jak na męskiej dupie, to jesteś
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30: Kobiety mają problem, bo tak samo jak faceci opierają się na instynkcie. Chcą silnego, dorodnego samca i takiego wybierają. Problem w tym, że taki samiec nie musi się starać i ma do wypeklowanie jeszcze tuziny innych kobiet. Te wszystkie orędzia kobiet w internecie, które są skierowane do chadów, żeby się zmienili nie mają sensu, bo tacy faceci nie muszą się zmieniać. A przegrywy, które spełniają wszystkie te warunki oprócz
  • Odpowiedz
Ciągle trudno jest mi w to uwierzyć, ciągle boję się to powiedzieć na głos, ale JEST DOBRZE.

Byliśmy w Warszawie, mieliśmy wykonane bardzo dokładne USG. Mały pięknie pokazał nam na USG jak siusia 💚 pęcherz napełnia i opróżnia się prawidłowo.

Lekarze powiedzieli, że mieliśmy ogromnie dużo szczęścia. Nie było zbyt wiele szans na to, że pęcherz opróżni się sam. Jeśli by tak się nie stało - jedyną możliwością byłaby operacja wewnątrzmaciczna u Profesor
akNe - Ciągle trudno jest mi w to uwierzyć, ciągle boję się to powiedzieć na głos, al...

źródło: IMG_1199

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Super! Cały wczorajszy i dzisiejszy dzień była gdzieś tam myśl z tyłu głowy co u Was. Koniecznie dawaj znać jak się rozwija sytuacja! :)
  • Odpowiedz
Dzisiaj jesteśmy już w domu. Przynajmniej na razie.

USG przed wypisem pokazało bardzo malutki pęcherz u Tadzia, ładnie opróżniony. Dalej są niewielkie poszerzenia moczowodów oraz układów miedniczkowych w nerkach, ale może to być po prostu następstwo zastoju, który był i teraz wszystko może wracać powoli do normy. Tak bardzo bym tego chciała, modlimy się o to.

Dalej jest okropnie dużo strachu, boję się cieszyć.

W
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro wracam do domu ze szpitala, przynajmniej na weekend, później zobaczymy.
Przed wypisem czeka nas USG. Okropnie się boję tego co tam zobaczę.

Ryczę jak głupia albo oglądam głupoty w internecie byleby tylko się oderwać. Nic pomiędzy.

#szpital #zdrowietadzia #ciaza
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@akNe: w Twoim przypadku czytanie o "takich samych przypadkach" powinno być karalne. Moja pierwsza ciąża miała kilka gorszych momentów. Jeszcze na samym początku przez kilka dni przeczytałam pół internetu żeby poszukać historii z podobnymi problemami. Oczywiście wyszło mi, że na pewno zaraz poronię. Nie będę Ci mówić jak siadło mi to na psychike, bo sama pewnie tego doświadczasz. Serio nie rób sobie tego. Każda historia jest inna, możesz przekopać cały
  • Odpowiedz
@akNe: jak byłam na patologii to sobie tłumaczyłam, że moje samopoczucie jest ważne dla dziecka i starałam się być spokojna, choć nie było łatwo. Namiętnie oglądałam pranie dywanów i wizyty u groomera zwierząt. To mi pozwalało nie myśleć...
Wierzę i życzę Wam bardzo gorąco, by Tadzik urodził się zdrowym różowym bobaskiem 💚
  • Odpowiedz
Pęcherz naszego małego Tadzia zmniejszył się znacznie.

Dalej jednak rokowania są niepewne, nie wiadomo, w którym kierunku będzie to dalej szło. Lekarze są ostrożni.
Modlę się o to, by wszystko zaczęło się prostować, by ten ogromny pęcherz i blokada w odpływie moczu już nigdy nie wróciły. By nerki pracowały dobrze. Nie wiem czy to możliwe, strasznie się boję.

W piątek wychodzę ze szpitala w Lublinie a w poniedziałek jedziemy na konsultacje do Warszawy.
akNe - Pęcherz naszego małego Tadzia zmniejszył się znacznie.

Dalej jednak rokowania...

źródło: IMG_1100

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do wpisu

Leżę właśnie po zabiegu amniopunkcji. Czekamy na wyniki, część powinna być w ciągu kilku dni. Na dokładniejsze z mikromacierzy będziemy musieli dłużej poczekać.

Sama amniopunkcja nie bolała, coś jak pobieranie krwi, ale to było okropne przeżycie. Przeleżałam z zamkniętymi oczami i odwrócona głową, modląc się. Po zabiegu się popłakałam.

W
akNe - W nawiązaniu do wpisu

Leżę właśnie po zabiegu amniopunkcji. Czekamy na wyniki...

źródło: IMG_1091

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 89
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można dostać się jako kobieta do in vitro? Nie wykluczamy w przyszłości, ale żona ma 35 lat, staramy się pół roku. Teraz mieliśmy pierwszą wizytę prywatną u endokrynologa, gdzie mamy wykonać TSH, anty-topo, FSH, LH, Estradiol, Progestron, prolaktyna, Kortyzol, Androstendion.

Wykonamy je, lekarz na podstawie wyników sprwadzi czy wszystko jest ok, jak nie to zastostuje leczenie, ale zastanawiam się, co w przypadku jak po zastosowaniu leczenia, bądź jak będzie wszystko ok
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive jak się zakwalifikujesz do programu to są darmo. Leki częściowo refundowane ale całkiem na ryczałt. To co kolega wyżej mówi to sytuacja przed kwalifikacją invitro i to może być prawda. My jesteśmy w małej klinice plus mamy roczną historię leczenia więc na drugiej wizycie była już kwalifikacja i yolo.

Jaki region Polski?
  • Odpowiedz
Przychodze dzisiaj do roboty i nie ma kumpeli, co ostatnio nam mówiła, że przymierza się do zerwania ze swoim chłopem.

A szef na odprawie nam dzisiaj mówi, że Paulina jest w ciąży i jej nie będzie xDDDD

To się teraz tak robi?

#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #pracbaza #ciaza

waszym zdaniem

  • ciąża zawsze ratuje zwiazek 44.0% (99)
  • ciąża może uratować zwiazek 56.0% (126)

Oddanych głosów: 225

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są jakieś poważne badania na temat płodności wśród kobiet (jeśli ktoś ma coś o mężczyznach to też ok) po szczepionkach na covid? Ale nie jakieś pierdu pierdu korelacje dra Witczaka tylko poważne opracowania "z mięsem".
#covid #ciaza #plodnosc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach