✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jesteśmy z żoną po dwóch poronieniach, jedno z nieznanych przyczyn, drugie z losowych genetycznych, bez naszej winy. Mamy zrobione mnóstwo badań które robiliśmy sami, bez zaleceń lekarzy. Od kilku miesięcy jesteśmy pod kontrolą lekarzy w Gyncentrum w Katowicach ale wkurza nas to coraz bardziej bo za każdym razem jesteśmy zapisywani do innego lekarza i nie dostajemy propozycji leczenia, propozycji badań, co warto sprawdzić, jest tylko namawianie na in
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do facetów których to spotkało w związku …
#ciaza #poronienie
Staraliśmy się o dziecko na początku bardzo luźno ale po tych kilku luźnych latach już konkretniej i po ok. roku się udało ale narzeczona poroniła. To była wczesna ciąża przed 12tc ale bardzo się cieszyłem, pojechaliśmy to uczcić za granicę i wtedy do tego doszło. Mam liczne rodzeństwo, każdy ma dzieci. I ciężko mi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim faceci są bardziej skryci, dlatego wydaje Ci się, że jesteś jedyny, który przeżywa stratę, dodatkowo jest jakieś takie przeświadczenie, że facet w takiej sytuacji powinien być podporą dla kobiety i nie okazywać słabości, a przecież każdy ma prawo do smutku, żalu i złości, Ty również... to co Cię spotkało jest okropne i normalnym jest, że przeżywasz. Rozmawiałeś ze swoją partnerką o tym, co czujesz?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
Mirabelki i Mireczki, już po. Pojechaliśmy do szpitala, tam różowej pomogli z "urodzeniem". Dzięki za wszystkie wiadomości, teraz już będzie lepiej... no, terapia dla różowej na pewno.
  • Odpowiedz
@danin: Skoro zapłodniona komórka jajowa to człowiek, a 40% z nich nie ulega zagnieżdżeniu w ścianie macicy, to dlaczego nie robi się pogrzebów podpaskom? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz