Dziewczyna non stop choruje po spotkaniach, słaby system odpornościowy.
TLDR, moja gf i ja mieszkamy 50 km stąd, rzadko wychodzi z domu, praktycznie w ogóle, sprawdzała stan zdrowia, badania krwi, tarczycę.
Była u lekarzy, ginekologów, badania, nic nie wyszło.
Teraz trochę o niej, stosujemy implant (implanon nxt) jako antykoncepcję, cały czas chodzi w ciepłych ubraniach teraz wychodzi na dwór, ale co 2-4 tygodnie choruje albo angina, ból gardła, przeziębienie, kaszel, kichanie , nazwij to.
10 stycznia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sayonara156:
Tak tylko dopytam, badania krwi etc konsultowaliście z lekarzem bądź dietetykiem? Bo to, że się w normie mieszczą, to jeszcze nie znaczy, że jest ok.
Ja bym spróbowała z dietetykiem, tylko jakimś naprawdę dobrym. Moją znajomą dietetyczna wyciągneła z zaburzeń miesiączkowania, które wchodziły już w fazę "maleje szansa na potomstwo". Mnie wyciągnęła z nadpotliwości i bólu podczas menstrucji, a mój brat miał jakieś problemy z anginą/bólami głowy/przeziębieniem, no chociaż
  • Odpowiedz
Od gimnazjum (32lvl teraz) nie byłem nigdy chory dłużej niż 2 dni.
Od wtorku umieram, dosłownie. Gardło boli tak, ze od 3 dni nie przyjmuje stałych posiłków tylko zupy papki i jogurty.
W nocy śpię ciągiem po 2h Max, co chwile budzę się zlany potem/zziębnięty na zmianę. Zatoki bolą tak, ze masakra, a w oskrzelach charczy.
W środę byłem u lekarza, osluchal, przepisał jakieś gowno syropki - miało pomoc. Nic nie pomogło ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy się rozpędzę do dużej prędkości
Ciężko bez skutków przejść do nicości.
Nic nie robić, leżeć, boleć pod przymusem
Wolałbym już natrzeć się kaktusem...
Gdy plany nagle wszystkie biorą w łeb,
Gdy problemem jest wyjście na sklep,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#szpital #choroba

Mirki po prawie 2 tygodniowej hospitalizacji wychodzę. Nie jest najgorzej ale nie jest najlepiej. Trzeba trochę zwolnić i zacząć żyć poważniej. Trzymajcie za mnie, a przede wszystkim za moją wątróbkę kciuki. Dobrze ze chociaż tutaj mogłem się ze 2/3 razy wyżalić. Jesteście super.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, miałem kontakt z ziomkiem którego dziewczyna miała covid w tamtym czasie. Od tego czasu minęło 5 dni, kupując test na grypę/covid/rsv wykryje mi czy mogę przechodzić albo chociaż zarażać? Pytam bo nie wiem czy bezpiecznie jest odwiedzić babcie

#covid #choroba #zdrowie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

na miejscu tych policjantów bym to p-------ł i biegł po księdza XD


@Garbanzos: Ja po ludzi ze szpitala psychiatrycznego. Nie ma czegoś takiego jak opętanie. To jest najbardziej skrajna odmiana ataku psychozy.
  • Odpowiedz