Mmm ale by siadł taki lockdown jak w marcu, jedyne co było pozytywnego w tym roku to właśnie ten miesiąc i trzymanie ludzi w domach.(Każdy mógł się poczuć choć odrobinę przegrywem) Ci co nie mieli porobionych zapasów to niestety musieli stać w kolejkach po 30 min aby kupić 2 kilo zwyczajnej ale ci co już 28 lutego zrobili zapas za pół tysiąca złotych, siedzieli sobie pili browarka, papieroska palili i na wypoczku
źródło: comment_1596783845qokzmj8PujDSVN57oqoY6P.jpg