#kiszak
Tam gdzie ludologiczni eksperci sie smiercionośnie tasują do 1 i tej samej gry w ktora w kolko graja, ja ogrywam kolejne zloto ktore mnie wchłonęło przez jakies 2 miechy. Mowie o "Pathfinder:wrath of the righteous", 131 godzin (-moje afkowanie). Dzis ukonczylem i czuje tę mityczną pustkę. Kto nie wie czym jest ta gra to jest bazujacy na DnD RPG(chociaz pathfinder tak naprawde nie jest DnD tylko wlasnym tworem),
Tam gdzie ludologiczni eksperci sie smiercionośnie tasują do 1 i tej samej gry w ktora w kolko graja, ja ogrywam kolejne zloto ktore mnie wchłonęło przez jakies 2 miechy. Mowie o "Pathfinder:wrath of the righteous", 131 godzin (-moje afkowanie). Dzis ukonczylem i czuje tę mityczną pustkę. Kto nie wie czym jest ta gra to jest bazujacy na DnD RPG(chociaz pathfinder tak naprawde nie jest DnD tylko wlasnym tworem),















A oprócz Gospody RPG, która jest świetna, polecę też na YT kanał "To ja go tnę"