Czy tyton, który palono w XVII, XVIII czy XIX wieku był zdrowszy niż dzisiejszy? Bo dziś wiadomo, że szlugi to te substancje smoliste, arsen, cyjanowodór itp. Wtedy też tak było? To wszystko jest w tytoniu czy to bylo od zawsze na skutek procesu spalania sie? Bo jakoś trudno mi uwierzyć, że w lisciach tytoniu bylaby cala tablica Mendelejewa, moze oni czyms ten tyton polewaja?
#papierosy #niebieskiepaski #rozowepaski #pytanie #chemia
Od dłuższego czasu sam robię płyn do płukania (proszek do prania i kilka innych rzeczy w sumie też). Woda, ocet, olejek eteryczny. Zaczyna mnie irytować to, że olejek nie rozpuszcza się w wodzie. Dodałem kilka kropli płynu do naczyń, ale efekt jest średni.
Znacie jakieś sposoby na zemulgowanie oleju w wodzie, ale tak żeby nie był to jakiś dominujący składnik? Jak czytałem o lecytynie albo lanolinie to zrozumiałem, że musiałbym dać
@Goglez: To zależy. Jeżeli woda jest niegazowana to możemy przyjąć, że na pH wpływa jedynie zawartość jonów wodorowęglanowych i obliczyć pH ze stałej dysocjacji kwasu węglowego. Jeżeli woda jest gazowana to jest nieco trudniej, trzeba wziąć pod uwagę rozpuszczony CO2 i to, że tylko niewielka część występuje w postaci kwasu.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Goglez: z tym psuciem się, to znana historia. Pomiar ph polega na porównaniu potencjałów dwóch elektrod. I elektroda robocza - czyli to co zanurzasz zazwyczaj ma zbiorniczek z elektrolitem w którym jest jonoprzepuszczalna membranka. I przy lepkich czy wlokninowatych substancjach (np. białko w mleku) zatykają się pory membranki. W przemyśle korzysta się z elektrod z np. warstwą emalii przewodzącej, ale to zupełnie inna skala wydatków ;)
  • Odpowiedz
@Lukasz4343: pamiętam, że u mnie w gimnazjum (jakieś 12 lat temu) niektóre trochę starsze książki miały jakiś przestarzały system nazewnictwa niektórych związków chemicznych i nauczycielka się tego czepiała, poza tym mam trochę takich starych książek po rodzicach i one są strasznie siermiężnie napisane, jednak wolę te współczesne wydawnictwa.
  • Odpowiedz
Chciałbym sobie zrobić maszynkę do liczenia z komputera do grania. Siedzi tam i7-10700K i zaledwie 16GB RAM. Zastanawiam się nad 128 GB, bo tyle wspiera MoBo. Niestety żadne kości o takiej pojemności, które oficjalnie wspiera MoBo, nie są już do kupienia. Znalazłem wspierane 64 GB. Tylko pytanie, czy mi RAMu nie zabraknie za jakiś czas? Jak na studiach liczyłem w gaussianie w 2010, to było liczone na 64 GB właśnie. Teraz chciałbym

Jakie RAM kupić?

  • 64 GB 63.2% (12)
  • 128 GB 36.8% (7)

Oddanych głosów: 19

@youmimicanski: Jeśli to są rzeczywiście krytyczne obliczenia to przejdź na cokolwiek co wspiera ECC (Xeon, Ryzen Pro, Threadripper)

Jeśli nie jest aż tak krytyczne to kupiłbym np. 2x2x32GB i puścił je na 3200MHz. Na 99% będą śmigały. Jeśli byłby jakiś problem to robisz zwrot w 14 dni.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@gachimucho: z rosyjskiego na polski lub angielski
Tematyka.. trudno powiedzieć, powiedziano mi, że ta książka da mi nowe tropy xd zielarstwo i podrabianie herbaty chyba
  • Odpowiedz
  • 1
Mam od pewnego czasu rozkminę i niby do czegoś doszedlen, ale chciałbym by znalazł się ktoś sprytny i z wiedzą z #biochemia #chemia #biologia i doprecyzował, skomentował.

Pytanie: Czy etanol ma dla człowieka wartości odżywcze? Chodzi o pytanie czy ma kalorie (ale nie w sensie pomiaru kalorymetrem), tylko takie które organizm ludzki może wykorzystać (kalorie w ogólnym sensie ma też benzyna, drewno i węgiel, ale człowiek się nim nie naje).

Wiem, że
@Szloch: wydaje mi się, że po utlenieniu przez dehydrogenazę alkoholową powstały kwas octowy może być podpięty do koenzymu A tworząc acetylo-CoA, a ten to już jest powszechnie używany w np. cyklu Krebsa (co pozwala użyć go do produkcji energii), biosyntezy tłuszczy, etc.

TU potwierdzenie, a TU ciekawostka.
  • Odpowiedz
@Szloch: no to takie najprostsze jakościowe wyjaśnienie to przejście przez kwas octowy do acetylokoenzymu A, który jest powszechnie używany w ogromnej liczbie szlaków metabolicznych.
  • Odpowiedz
Na studiach jedne z najlepszych labów były poświęcone reakcjom oscylacyjnym. Jeżeli kogoś to interesuje i nie boi się trudniejszej matmy niż w liceum to polecam monografię prof. Orlika o reakcjach oscylacyjnych.
  • Odpowiedz
@Daniell236: Zaciekawiło mnie to na tyle, że postanowiłem to sprawdzić. Użyłem płynu na bazie wodny, Pur i odrobinki gliceryny, a jako barwnik dałem fluoresceinę. O ile płyn do baniek ładnie świeci to niestety bańki już nie, tak jak się można było spodziewać. Za to cała łazienka jest w żółtych plamkach ( ͡ ͜ʖ ͡) Może potrzeba mocniejszej lampy uv?
  • Odpowiedz