#przemyslenia #buddyzm #czakry #thirdeye #hinduizm #oobe #paranormalne

Jak co wieczór, naszło mnie na przemyślenia. Tym razem dotyczące Trzeciego Oka. Powiedzie, bujda na resorach. Też tak myślałem, aż doszedłem do punktu gdzie jestem teraz.

Ale zacznijmy od początku. Od zawsze byłem ateistą. Wychowany w takiej rodzinie, zawsze podchodziłem do boga i wszystkiego co nad przyrodzone z wieeelkim dystansem. Religia to był dla mnie temat poboczny, nie dotyczący żadnej dziedziny mojego życia. Pomijając czasy dzieciństwa, nigdy nie wierzyłem w jakieś duchy, życie po śmierci, magię... Do życia podchodziłem z wręcz przesadnym realizmem. Aż do czasu gdy pewnego razu, poznałem kilka ludz, którzy zachwycili mnie swą mądrością i inteligencją. Opowiadali że mieli podobne że mieli podobne podejście do życia, aż do wizyty u pewnej osoby która kolokwialnie mówiąc jest taką wróżką. Posiadającą trzecie oko. Widzącą aurę. Cóż za wierutne bzdury! 4 moich znajomych poszło do niej, i wyszli z dosłownie "koparami do ziemi". Wszyscy (niezależnie) mówili to samo, weszli do niej, przedstawili się, a ona dosłownie opowiedziała im o ich życiu. A nie są to takie sebixy z osiedla co we wszystko wierzą.... To ludzie których w życiu nie przekonalibyście do zmiany swoich przekonań, udowodnienia że coś takiego jak trzecie oko istnieje...

Nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie pytanie do osób które się znają na buddyzmie, Tybecie, Chinach itd... czy w niepodległym Tybecie "za powątpiewanie w świętość kapłanów łamano by kości, wsadzano w "żelazne dziewice" i obcinano głowy" ?

#chiny #buddyzm #jkm #4konserwy #neuropa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepperek: Były różne rodzaju hm.. represje i tego typu wydarzenia, ale ileś lat temu - teraz Tybet ma na plecach KPCh i ani myślą odwalać różnych inb, bo wjedzie im wojsko ChRL pod pretekstem pomocy prześladowanym itd.
  • Odpowiedz
@Pepperek: To znaczy są różnego rodzaju przypadki, ale bardzo rzadko i dobrze ukrywane. Ale konkretnie o tym obcinaniu głowy nie słyszałem, o łamaniu kończyn już tak.
  • Odpowiedz
Tegoroczna edycja Festiwalu Kultury Buddyjskiej "Przestrzeń Umysłu" w Warszawie odbędzie się w dniach od 23 do 29 października.

Celem Festiwali jest zaprezentowanie ginącej kultury buddyzmu tybetańskiego oraz dostarczenie rzetelnej informacji i praktycznej wiedzy na temat nauk Buddyzmu Diamentowej Drogi, które zostały przeniesione z Dalekiego Wschodu w latach 70-tych przez Lamę Ole Nydahla oraz jego żonę Hannah na prośbę XVI Karmapy. Znalazły one praktyczne zastosowanie w codziennym życiu ludzi mieszkających na Zachodzie. Od
G.....r - Tegoroczna edycja Festiwalu Kultury Buddyjskiej "Przestrzeń Umysłu" w Warsz...

źródło: comment_4tAf4CO8GPkFW9AtxAIt8LGLl5mSXOoV.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak myślicie? Czy to życie, które prowadzimy, takowe sobie wybraliśmy? Gdzieś tam jako istniejąca jaźń czy świadomość. Zakładając czysto teoretycznie, co myślicie o takiej koncepcji? Ktoś wie jak to nazwać? Czy to coś jak reinkarnacja, część buddyzmu?

Ta muzyka nadaje magiczny klimat.

#filozofia #medytacja #buddyzm #alanwatts #incepcja #hanszimmer
maze - Jak myślicie? Czy to życie, które prowadzimy, takowe sobie wybraliśmy? Gdzieś ...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@I-____-I: najlepiej w ogóle o tym nie rozmyślać. Wybacz, ale nie podążam tą drogą. Dzięki rozmyślaniu nad tym kim jestem i jaki jest sens życia, moje życie staje się lepsze. Nie potrzebuję religii, aby radzić sobie w życiu. Mógłbym nawet powiedzieć, że jestem antyreligijny co nie oznacza, że filozofie niektórych religii są nieciekawe i czasem z nich korzystam. Weźmy za przykład taką osobę jak np. Jezus. Pierwszy lepszy przykład to
  • Odpowiedz
@archlinuxuser: a jednak odnajdują szczęście. Pożądanie jest fajne i nie mam zamiaru z niego zrezygnować i tak samo nie zrezygnuję z dalszych poszukiwań, i przeglądania filozofii wschodu jak i zachodu. Dopiero zaczynam.

W ogóle z tego co czytam to w buddyzmie nie występuje "ja" jako osoba, także może stąd się wywodzi ich wewnętrzne szczęście. Starają się odnaleźć w symbiozie z resztą wszechświata?
  • Odpowiedz
Dobre pytanie - dobra odpowiedź

Ta niewielka książeczka autorstwa Shravasti Dhammiki zawiera proste i trafne odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania na temat buddyzmu. Jeżeli słyszałeś(aś) coś o buddyzmie, medytacji, ale nie bardzo wiesz "z czym się to je", i chciał(a)bys się dowiedzieć, to jest coś dla ciebie :)

#buddyzm #medytacja #mikroreklama
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach