#buddyzm

Chciałbym sie dowiedzieć jak organizmy mnichow buddyjskich mogą dawać radę jedząc tylko jeden posiłek dziennie. Ile kalorii ma taki posiłek? Myśle, ze nie więcej niz 500. Z biologicznego punktu widzenia to trudna sprawa, może ktos to badał?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#chrzesijanstwo vs. #buddyzm wg. #fronda

1. Buddyzm mówi, że nic nie jest trwałe. Chrześcijaństwo głosi, że Słowo Boże trwa na wieki (Iz 40:8), Boże prawa są niezmienne (Mt 5:18), a Jezus Chrystus jest Pierwszym i Ostatnim (Obj. 2:8).

2. W centrum chrześcijaństwa stoi Bóg. Buddyzm naucza, że Bóg nie istnieje.

3.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje według mnie różnice dzielące te dwa podejścia do duchowości są dla dwóch całkowicie odmiennych typów ludzi. Buddysci których znam a katolicy to dwa zupełnie inne światy. Przy czym jeden z nich uważa się za ten jedyny i nieomylny a drugi jest bardziej otwarty na rozważania. Pozostawie w domyśle który jest który
  • Odpowiedz
Fragment książki „Śmierć na Diamentowej Górze. Amerykańska droga do oświecenia”.

Większość z tego, co wiemy o życiu Buddy, istniała najpierw w postaci ustnej tradycji przekazywanej uczniom przez mistrzów. Dopiero czterysta lat po jego śmierci, w I wieku przed naszą erą, mnisi na Sri Lance po raz pierwszy spisali zebrane nauki Buddy na liściach palmowych.

Ten wczesny kanon zapisany w niemal zapomnianym obecnie języku palijskim jest ezoteryczny, ale to najlepszy obraz życia Buddy i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje: Moim zdaniem pisał to ktoś, kto sam przenosi chrześcijański punkt widzenia na buddyzm i przede wszystkim nie zdaje sobie sprawy z jednej bardzo ważnej rzeczy: że w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, judaizmu, islamu i chyba wszelkich innych religii swiata zachodniego, buddyzm NIE jest tzw. "religią księgi". Autentyczność takich czy innych pism, to kto je spisał, nie ma w buddyzmie ŻADNEGO znaczenia. Buddyzm nie opiera się na pismach, lecz na bezposrednim
  • Odpowiedz
@spere: Wśród nauczycieli raczej nie, w każdym razie nie słyszałem.
Ale opisuje w swoich książkach jak to go np. na jakichś niby buddyjskich portalach za "nieprawomyślność" atakowali ;)
  • Odpowiedz
O filmie "Mnich z morza" - wywiad z reżyserem Rafałem Skalskim

Pomysł na film narodził się siedem lat temu, kiedy odszedłem od Kościoła katolickiego i zastanawiałem się, co dalej będzie z moim życiem duchowym. Wcześniej nie ze wszystkim się w tej religii zgadzałem, ale byłem wierzącym i w miarę możliwości praktykującym katolikiem. Nadszedł jednak taki moment, kiedy zacząłem się na nowo zastanawiać nad dogmatami Kościoła katolickiego: czy wierzę w Boga, w to,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#buddyzm a #programowanie

Prelegent: Rafał Mirończyk

Prelekcja nie jest ani o buddyźmie, ani o programowaniu. Przedstawię swoje spojrzenie na temat tego, jak buddyjska filozofia i jej konkretne aspekty mogą pomóc nam w codziennych problemach oraz jak nie dać się zwariować w pracy programistów.

Prezentacja odbyła się podczas spotkania PyWaw #60 (08.08.2016) - http://www.pywaw.org/60/
kontrowersje - #buddyzm a #programowanie

Prelegent: Rafał Mirończyk

 Prelekcja n...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#buddyzm #podlasie #gus

Co trzy lata Główny Urząd Statystyczny wydaje publikację dotyczącą wyznań religijnych. W tym miesiącu udostępniono właśnie takie opracowanie. Wynika z niego, że Podlasie jest zróżnicowane religijnie bardziej, niż może się wydawać.

...

Na Podlasiu mamy też wyznawców buddyzmu i hinduizmu. Do Buddyjskiego Związku Diamentowej Drogi Linii Karma Kagyu należy 78 osób w 2 ośrodkach, zaś do Związku Buddyjskiego Bencien Karma Kamtsang - 55
kontrowersje - #buddyzm #podlasie #gus
 Co trzy lata Główny Urząd Statystyczny wydaje...

źródło: comment_QVB44CuKRg1R17szcFZtX67MsNnZ7tOT.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Andrzej_K: A nie rozumiesz, że ten obrazek jest właśnie o stereotypach? Jest właśnie o tym, ze ciągle duża częśc ludzi - mimo że to 21 wiek ;) - tak właśnie patrzy. Przecież ten obrazek nie wyraża poglądów Andy'ego Singera, który jest jego autorem, tylko jest - jak wszystkie jego rysunki - ironicznym komentarzem do pewnych właśnie stereotypowych, przyjmowanych bezreleksyjnie, postaw społecznych.
Tu masz troche więcej rysunków Singera:
http://rafa.eu.org/auto/auto04.gif
http://rafa.eu.org/auto/auto05.gif
  • Odpowiedz
#buddyzm

Witam, czy mógłby mi ktos pomoc nieco zrozumieć Dhamme? Zacząłem czytać książkę "The Dhamma Theory" Y. Karunadasa, która dostałem od koleżanki, ale jest dla mnie skomplikowana. Nie chodzi tutaj o to, ze jest po angielsku, bo jak czytam na Wikipedii po polsku to tez wydaje mi sie to bardzo obszerny temat i nie wiem jak sie za niego zabrać. Poza tym rożne odłamy buddyzmu rożnie to interpretują co komplikuje
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dnasstorm: Powinieneś się przejść do ośrodka buddyjskiego, w którym ktoś bardziej doświadczony zrobi Ci przystępne wprowadzenie, poleci odpowiednią literaturę i przy okazji pokaże jak medytować. Najlepiej przejść się do różnych ośrodków, w ten sposób poczujesz, z którą "linią" masz większy związek itd.
  • Odpowiedz
@dnasstorm: Cztery szlachetne prawdy i szlachetna ośmioraka ścieżka to tak naprawdę wszystko, co ci jest potrzebne. Cała reszta to ozdobniki. Dlatego owszem, jak najbardziej polecam zen, bo skupia się na esencji nauki Buddy i nie tworzy nadmiaru pojęć, bytów koncepcji itp.
I pamietaj, ze nie poznasz Dharmy inaczej, jak przez praktykę. Wszystko, co możesz przeczytać, bedzie pustymi słowami do momentu, gdy sam tego nie poczujesz własnym doswiadczeniem - dopiero wtedy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A może jednak da się (chociażby częściowo) rozdzielić dojrzałą miłość i poczucie polegania na kimś/związania z drugą połówką?


@AdamZz: Ale po co? Jeśli nie myli się przywiązania z uwiązaniem i uczucie że można na kimś polegać z uczuciem zależności od drugiej osoby - to po walczyć z czymś co tkwi u podstaw dojrzałej miłości właśnie?
  • Odpowiedz
Mirki, a gdyby nauczyć się umiejętności znanej jako kompersja lub mudita, czyli empatycznej radości? Traktujemy życie jako zero-jedynkową grę rywalizujących jednostek i grup, a do tego pogarszamy swoje samopoczucie zazdrością o rzeczy i ludzi, wkręcając się w hedonistyczny kołowrót. A przecież taka mentalnosć "ja/my kontra oni" nie ma sensu. Społeczne mechanizmy walki o pozycję w środowiskach zawodowych i koleżeńskich starają się nas wkręcić w tryb rankingowy, w którym po cichu zaczynamy liczyć
AdamZz - Mirki, a gdyby nauczyć się umiejętności znanej jako kompersja lub mudita, cz...

źródło: comment_PgBRwB7AXDndZKJaopbA76XSMEj2Gbd6.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamZz psychologicznie może to poprawić jakość życia, ale w dłuższym terminie w którym wszyscy jesteśmy martwi i nie istniejemy, to bez różnicy
Wyścig szczurów nie ma mety, wygrywają właśnie chyba ci zdystansowani
  • Odpowiedz
postanowiłem, chce zostać mnichem zen i zamieszkać w Korei, jesc ryż z warzywami, pic zieloną herbatę i pomagać innym mnichom.

jesli zdrowie i budda pozwolą

liczę na waszą pomoc i protipy; jak przystalo na mnicha nie mam niczego ani niczego do stracenia

#
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy trafiliście kiedyś na coś (technikę/książkę/osobę), co diametralnie zwiększyło waszą satysfakcję z życia? Czy udało wam się kiedyś wcielić w życie zasady, dzięki którym wasza pewność siebie czy zadowolenie wzrosły na tyle, że odczuliście ogromną jakościową poprawę samopoczucia? Myślę, że takim kluczowym czynnikiem mogłoby być opanowanie buddyjskiej zasady nieprzywiązywania się, stoickiego niewzruszenia sprawami, na które nie mamy wpływu i wspólne dla obu szkół czerpanie radości z wnętrza. #pytanie
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WujaAndzej: Jedząc swoje leki nic nie zobaczy, nawet jak 500 zje. Był tu już taki mistrz, który miał jakieś zaburzenia więc łykał SSRI, które przegryzał kwasami. Twierdził (bo w ogóle to pewnie ściemniał i szukał atencji), że 1000ug to średnio-lekki trip. No i luz, jego problem, najgorsze, że ludzi zachęcał do tego, żeby tak poniżej 400-500 na pierwszy raz nie schodzili :/
  • Odpowiedz