@AvantaR: A to jest kwestia nieporozumień terminologicznych ;) W naszej szkole mamy kilka "stopni" nauczycieli - jest to dość specyficzny system wprowadzony przez DSSN Seung Sahna i z tego co wiem nie mający swojego odpowiednika w innych szkołach.

Ja jestem tzw. nauczycielem Dharmy - to jest osoba która nie jest jeszcze "samodzielnym" nauczycielem, jej zadaniem jest głównie wprowadzanie nowych osób w praktykę, opiekowanie się praktyką w ośrodku, jej właściwym przebiegiem
  • Odpowiedz
@AvantaR: Tak, ja jestem w Krakowie, a najbliższe wprowadzenie mam 5 grudnia :). Z tego co wiem ośrodek w Katowicach znowu działa, mieli pewne problemy, ale mają nowy lokal i zaczynają od nowa :)
  • Odpowiedz
@kontrowersje @volf_: Też nie pamiętałem, że cos takiego jest w tej ksiązce. Ale czytałem ją daaawno temu, kiedy jeszcze niezbyt wiedziałem, co to zen ;)
Z obecnej perspektywy bym powiedział, że jest tam za dużo słów i gość za bardzo wszystko komplikuje. Może dlatego nie pamietałem tego cytatu, bo dla mnie jest on po prostu jakimś niezrozumiałym ględzeniem ;)
Z tego co wiem, D.T.Suzuki nie był człowiekiem praktykującym, był
  • Odpowiedz
Ueno Daibutsu

W jednym z popularniejszych parków w Tokio - parku Ueno znaleźć można statuę przedstawiającą ogromną twarz Buddy Siakjamuniego (Shaka Nyorai). Twarz ta jest w zasadzie tylko fragmentem oryginalnego posągu z brązu powstałego w 1931 roku. Przeżył kilka trzęsień ziemi i pożar. W trakcie trzęsienia z 1923 głowa oderwała się od tułowia, które zostało przetopione i wykorzystane w działaniach wojennych. Pozostałości posągu w postaci twarzy wróciły na swoje pierwotne miejsce w
AvantaR - Ueno Daibutsu

W jednym z popularniejszych parków w Tokio - parku Ueno zn...

źródło: comment_pk3ktGkj7rgu2hPjvhsd6opFiPsJZHIE.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HohoHo2015: Na swój sposób jest dokładnie tak jak piszesz i niczego to nie przekreśla. Punkt odniesienia masz poprzez nałożenie systemu iluzji podziału. Czyli stworzenie światów, gdzie materia na pozór jest od siebie oddzielona. Tak jak u nas.

Religie się mylą. Nic nigdy nie przestaje działać, a to, co my i religie uznajemy za złe, w najczystszej esencji jest takie samo. Ten punkt odnosi się bezpośrednio do powyższego.
  • Odpowiedz
"Jezuita, który uczył zen.

Hugo Lassalle urodził się 11 listopada 1898 r. w Externbrock w Westfalii. Po pierwszej wojnie światowej wstąpił do nowicjatu jezuitów w Holandii. Interesował się szczególnie teologią duchowości, mistykami: Teresą z Ávila i Janem od Krzyża. W 1929 r. wysłano go na misje do Japonii. Został wykładowcą na uniwersytecie w Tokio, uczył niemieckiego i socjologii.
..
Mimo zasług i szacunku, jakim go powszechnie darzono, zarówno w Japonii, jak i w Europie, wzbudzał
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje: Nie był/nie jest jedynym jezuitą, który naucza(ł) zen. Wielu z nich praktykuje, a kilku zostało nawet mistrzami zen :) - m.in. roshi o. Robert Kennedy, jeden z bohaterów bardzo ciekawego filmu "Jezus i Budda" (polecam!).
Tutaj wywiad z nim taki bardziej "popularny": http://wyborcza.pl/magazyn/1,124059,17160629,Przez_zen_do_Boga.html
A tu poważniejszy, już bardziej o praktyce zen: https://www.tygodnikpowszechny.pl/tylko-oddech-zadnych-slow-24730
  • Odpowiedz
Drodzy! Znacie jakiś krótki artykuł/filmik który mogę pokazać znajomej która by krótko scharakteryzować czym jest #zen ? Cokolwiek znajduję w necie wydaje mi się niezbyt dobrym materiałem. Fajnie jakby było proste i rzeczowe, ale żeby nie miało formy koanu :) #buddyzm Dzięki!
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje: Tollego ciężko wcisnąć w jakiekolwiek buty. Nie jest ani chrześcijaninem , teistą, buddystą ani mistrzem Zen. Powszechnie jest postrzegany jako nauczyciel duchowy a nie mistrz jakiejkowliek tradycji religijnej. Za to po mistrzowsku , językiem biskim nam ( ludziom tzw zachodu ) opisuje czym jest teraźniejszość, obecność i uważność. To zaś jest kluczowe dla zrozumienia czym jest i nie jest Zen
  • Odpowiedz
pytanie do znawców #buddyzm - czy #diamentowadroga to jest jakaś religijna sekta?

chodzi mi o to fanatyczne "uwielbenie" Ole Nydahla, traktowanie go jako jedynego słusznego wzorca do naśladowania, wiarę w jego "magiczne" moce, patrzenie na buddyzm wyłącznie przez pryzmat dokonań owego guru? guru, który zieje nienawiścią do (wyznawców) islamu i szerzy te idee poprzez swoich orędownikach w ośrodkach w Polsce?

o co kaman z tym ruchem religijnym? czyżby
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i w każdej szkole masz "guru". A że u nas słowo to jest negatywnie nacechowane i kojarzy się z sektą to cóż...


@AvantaR: Zależy jak się rozumie słowo "guru".
Jeżeli przez "guru" rozumiesz kogoś, komu wierzysz bezkrytycznie i bez zastrzeżeń i cokolwiek on by nie powiedział, to ty byś zrobił - a tak się zazwyczaj u nas to słowo rozumie - to jest to jak najbardziej negatywne.
"Nie wierzcie
  • Odpowiedz
P-----l to co powiedział ktoś kto był "ważniejszy" od ciebie. Bądź sobą. Żyj po swojemu. Nie trzeba czytać katolickich, buddyjskich itp. bzdur żeby być dobrym człowiekiem.


@pijany-wierszoklates: Czyli mniej więcej w troche bardziej wulgarny sposób powtórzyłeś to, co mówił Budda :)
  • Odpowiedz
Elura- Świątynie hinduskie, buddyjskie oraz dźinijskie wykute w bazaltowym klifie.
Rozciągają się na długości ponad dwóch kilometrów. Obiekt "budowano" od góry, stopniowo zdejmując i odrzucając zbędny materiał ze skalnego masywu, w którym następnie wydrążono wnętrze świątyni. 34 groty w skalnej ścianie zbudowano w okresie upadającego buddyzmu i odradzającego się hinduizmu, VII-IX za panowania dynastii Ćalikjow i Rasztrakutów.

WIęcej info:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Elura

Polecam
zyyx - Elura- Świątynie hinduskie, buddyjskie oraz dźinijskie wykute w bazaltowym kli...

źródło: comment_nSdq4lbOTnaliKVIEB2EAVID0mGkppkI.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jako 101 w j. angielskim często oznaczane są wprowadzenia do czegoś


@thof: A numer ten wziął się z systemu numeracji kursów na studiach na amerykańskich uczelniach :)
Wszystkie kursy będące w programie nauczania mają tam swoje numery i zazwyczaj właśnie numerami 101 oznacza się pierwsze, wprowadzające kursy z danego przedmiotu :)
  • Odpowiedz
— Czasami, kiedy dzieci nie słuchają, można pozwolić sobie na ostrzejsze słowo lub gniewny wyraz twarzy. Ale w rzeczywistości, nawet jeśli małe dzieci rozrabiają, najlepszą metodą, by im pomóc, jest okazanie troski. Wychowanie to przejaw współczucia i miłości – powiedział Dalajlama.


Czytaj więcej:https://pl.sputniknews.com/swiat/201610134045231-dalajlama-dzieci-wychowanie/

#buddyzm #dzieci #wychowanie #dalajlama
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przed swoim odejściem Budda powiedział do swoich uczniów: „Drodzy przyjaciele, mojego fizycznego ciała jutro tu już nie będzie, ale Dharmakaja, ciało moich nauk będzie zawsze z wami. Zobaczcie je jako nauczyciela, który nigdy was nie opuści." (...)

Wszystko, co pomoże nam przebudzić się jest częścią Dharmakai – drzewa, trawa, ptaki, istoty ludzkie. Kiedy słysząc śpiew ptaka, powracam do swojej istoty, oddycham, uśmiecham się – ten ptak odsłania przede mną ciało Dharmy Buddy.
u.....r - > Przed swoim odejściem Budda powiedział do swoich uczniów: „Drodzy przyjac...

źródło: comment_6u52OD3yXy4uN2ooqOmKrgndEDXPUsqP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach