58 803,61 - 70 - 30 - 30 - 50 = 58 623,61
Ostatni miesiąc, niestety na 11 listopada nie pobiegłem bo kilka dni przed złapałem choróbsko. Wpadło więc roztrenowanie wakacyjnie ze starem na Tajwanie w półmaratonie, dzięki mireczkowi @fuji który mi opłacił start, bo mimo słowa international w nazwie biegu, nie było cywilizowanych płatności xD
Patrząc na ubiegoroczne wyniki myślałem o walce o zwycięstwo, jednak nie popatrzyłem na profil trasy, wyszło 258m
Ostatni miesiąc, niestety na 11 listopada nie pobiegłem bo kilka dni przed złapałem choróbsko. Wpadło więc roztrenowanie wakacyjnie ze starem na Tajwanie w półmaratonie, dzięki mireczkowi @fuji który mi opłacił start, bo mimo słowa international w nazwie biegu, nie było cywilizowanych płatności xD
Patrząc na ubiegoroczne wyniki myślałem o walce o zwycięstwo, jednak nie popatrzyłem na profil trasy, wyszło 258m















Miejsce: Park Akweduktów
Misja: Dobiec do Watykanu.
Zadanie niby proste i początkowo trzymałem dość sympatyczne tempo. Niestety w drugiej połowie biegu komoot chciał mnie prowadzić przez zamknięte drogi. Dodając ogromne tłumy turystów i świateł, tempo w ogólnym rozrachunku wyszło poniżej krytyki. Ostatecznie dobiegłem na Plac Św. Piotra, także wycieczka zaliczona.
#
źródło: Screenshot_20241124-125430_Connect
Pobierzźródło: 20241124_111847
Pobierzźródło: 20241124_115314
Pobierz