Cześć chciałbym się was podpytać/poradzić odnośnie rejestracji jako bezrobotny.

Moja sytuacja wyglada tak: miesiąc temu skończyła mi się umowa o pracę na czas określony, a od października zaczynam #doktorat

Powiem więc wprost - interesuje mnie tylko zasiłek na sierpień i wrzesień. Mam co robić przez ten czas, wiec nie interesuje mnie żadna praca na ten okres. Czy mógłby ktoś powiedzieć jak to wyglada? Czy mogę z miejsca powiedzieć coś takiego jakiemuś panu/pani w urzędzie pracy? Póki co widzę, że można wszystko ogarnąć przez neta wrzucając świadectwo pracy, dyplom itp. jako skany i jak sprawa ma się później? Przydzielają jakiegoś konsultanta jak w banku czy coś? Głównie chodzi mi o to, że nie byłoby np. problemem dla mnie zgłosić się do urzędu pracy raz w miesiącu czy coś w sierpniu i wrześniu ale jak bede zobligowany do uczestnictwa w jakichś nie wiem kursach czy cokolwiek to już mi się średnio uśmiecha. Ponadto przede wszystkim czy ja mogę po prostu odmówić jakby mi coś znaleźli w tym okresie, nie wiem przedstawiając papier z uczelni czy coś, wskazujący ze na 2 miesiące nie ma dla mnie sensu się nigdzie zatrudniać? Wiecie o co mi chodzi… z góry dzięki za rady. I sorry za tagowanie na nocnej ale cierpię na #bezsennosc to sobie napisałem pytanie, które mnie nurtuje..

#
@Wychwalany: @slonio121: @motokate: @motoinzyniere: @cus_:

A więc zadzwoniłem sobie dzisiaj do urzędu i Pani mi potwierdziła moje niepewności.
Zarejestrować się można zawsze, co też przed chwilą uczyniłem przez neta, mam też prawo do zasiłku biorąc pod uwagę przepracowany przeze mnie czas zanim wygasła mi umowa o pracę.
To, że zaczynam doktorat za 2 miesiące Pani doskonale rozumie (była bardzo miła, przeciwieństwo typowej
  • Odpowiedz
  • 3
@loungemacher_ Myślę, że z tą propozycją pracy, po prostu nie mogła Ci powiedzieć wprost, że nic nie dostaniesz. Uważam że zaznaczą to w systemie, bo jak odmówisz oferty to stracisz zasiłek, a na siłę nie będą chcieli Cię pozbawiać pieniędzy wiedząc że i tak zaraz będziesz się sam wykreślał. Powiedz jesteś osobą do 30 roku życia?
  • Odpowiedz
Hej mircy,

chyba juz klasyczny problem z #pracbaza

tldr; masz 3 miesieczny okres wypowiedzenia w pracy, ktora juz rzygasz, dostajesz projekty w ktorych nie chcesz brac udzialu, zmienily sie Twoje obowiazki - walnac w ciemno i uzyc tych 3 miesiecy do szukania nowej pracy, czy najpierw znalezc prace, a potem to walnac?

Pracuje
@przecietnyczlowiek te dane wliczają studentów? W Chinach w wieku 24 lat kończy się studia licencjackie. Dodatkowo dotyczy to miast? Miast i wsi? W miastach jeszcze duża część ludzi pracuje legalnie i płaci podatki, ale na wsi to zdecydowanie nie.
  • Odpowiedz
@PIAN--A_A--KTYWNA: wiesz, to jest taka polska tradycja. Przez 8 lat rządów PO wszystkiemu winny był Kaczor. :)

Pamiętam jak była afera z wałkami na ekranach przy drogach. PO rządziło już chyba z 5 lat, a TVN biegało po sejmie za gościem co był ministrem infrastruktury za PiSu. :P
  • Odpowiedz
@Opornik: problemy z polską gospodarką za rządów PO w porównaniu do obecnych, to jak dramat gimnazjalisty, że musi Krzyżaków przez weekend przeczytać xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zwolnili mnie z roboty. Firma pada, brak zamówień, wypowiedzenie, odprawa i trzeba się było rozstać.
Jestem #!$%@? o tyle, że w styczniu i lutym miałem kilka ofert na porównywalnym poziomie zarobków ale nie zdecydowałem się bo za bardzo pasowała mi lokalizacja obecnej roboty i dostałem sporą podwyżkę, za 300 zł brutto/msc bez sensu było zmieniać.
No a teraz zostałem bez zajęcia, tamte firmy zamknęły już rekrutacje, wszyscy gadają o recesji inflacji i kryzysie... Nie czuje się zajebistym specjalistą, angielski mam ledwo na B1, ogólnie rzecz biorąc jestem jednym z setek przeciętniaków na rynku, a nie chce iść już do żadnych polskich firm kogucików gdzie za chwile bedzie to samo...
Konstruktor maszyn here.

#
DrapieżnyŁobuz: Aktualnie w tej branży trochę posucha, bo wiele zakładów stanęło przez pandemię, teraz mają zadyszkę i nie mają jak, za co i po co inwestować. Moim zdaniem kwestia czasu, gdy sytuacja się zmieni.
Z mojej perspektywy Kraków ma wiele zakładów, korporacji i małych firemek w których można szukać nowego zajęcia.
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
Ile miesięcznie potrzebujecie kasy „na życie”.
Mówię o kwocie, która zostaje wyłącznie na jedzenie i przyjemności, czyli bez opłat, kredytów, rachunków, biletów, karnetów, paliwa.

Moim takim krytycznym minimum jest 1500, czyli 50zl dziennie. Pewnie gdybym na miesiąc kompletnie ograniczył wyjścia, imprezy i jakiekolwiek przyjemności to udałoby się wyżyć za 1000, ale to już wegetacja.

#zycie #zakupy #kiciochpyta #jedzenie #gospodarka #inflacja
@ytho

Z kolei obligacje na rok to też słaba opcja imo, a na 4 nie chce zamrażać kasy


Obligacji nie musisz trzymać do końcowego terminu wykupu. Możesz je zakończyć wcześniej tylko wówczas ponosisz dodatkową opłatę (najczęściej 0.50 zł za sztukę) i w zależności od kapitalizacji odsetek dostaniesz mniej niż mógłbyś.
  • Odpowiedz
@Lifelike: o, ale to mnie zaskoczyło - ten "zgniły zachód" który teraz ma lepsze drogi, jest nazywany "Polską A" znacznie gorzej wypadał niż wschód? Ciekawe
  • Odpowiedz
Mireczki potrzebuje pomocy, zyje i pracuje w uk a jestem teraz na urlopie w Polsce. Nigdzie nie moge znalezc swojego paszportu przez co nie bede mogl przekroczyc granicy z uk. Nadal bede szukal paszportu ale podejrzewam ze przepadl na stale i bede musial wyrobic sobie nowy. Z tego co wiem na nowy paszport czeka sie miesiac. Jeszcze nie informowalem pracodawcy o tym fakcie wiec nie wiem jak zareaguje (moze mnie zwolnic bo