Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zbrojarz, jeszcze darmowa silka ergonomicznymi lapkami do giecia preta :) a druciki to bedzie saszka wiazal. ale zbrojarz musi byc na najwyzszej kondygnacji :p dobry zbrojarz ma chajs ladny, wszystko masz w rysunku tylko musisz umiec liczyc i czytac.

@ByczekRozplodowy:
  • Odpowiedz
Co myślicie o zbrojarzu albo operatorze jakiejś maszyny?


@ByczekRozplodowy: zbrojarz to fizyczna harówa, operator maszyny to siedzisz w klimatyzowanej kabinie i albo się kręcisz w kólko albo przód tył ;)
  • Odpowiedz
@peoplearestrange: scrum master prowadzi retro, sprint planning i promuje zbrodniczą ideologię agile. I tak, miałem w jednym momencie oddzielnego scrum mastera, managera i project ownera. Scrum master został zatrudniony żeby "naprawić" nasz zespół, ale micromanager nie dawał mu wprowadzić prawdziwego scruma. Project owner generalnie był opiekunem backlogu a manager był od zarządzania zasobami ludzkimi w zespole
  • Odpowiedz
W tym tygodniu miałam pierwszy raz od dawna rozmowę o pracę, a nawet dwie ( ͡º ͜ʖ͡º) ciekawe co z tego wyjdzie, mam jedno marzenie i mam nadzieję, że się spełni() #pracbaza #bezrobocie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracait no i spotkano z baba z agencji na poniedziałek dokładnie miesiąc przed półroczem kontaktu, gdzie baba z agencji przekaże mi "feedback". Czyli lecę z projektu jako najdroższy, zostają hindusi. Hajsu starczy na trzy lata, ale moje CV wygląda z każdym nowym pracodawcom coraz gorzej, do tego przesrany rynek. Z plusów - lato to zdecydowanie najlepszy okres na #bezrobocie.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: po prostu rynek z pracownika na pracodawcy się zmienił i wchodzi polska mentalność. Sam nieraz miałem takie zlecenia które mnie wręcz ogłupiały to znaczy że mój poziom techniczny spadał bo po prostu robota realnie nie dawała możliwości rozwoju a zwłaszcza eksperymentowania bo eksperymentując, protypując uczysz się najwięcej.

Robi się u nas polskie piekiełko. Wysokie wymagania, nędznie intelektualnie robota, a wręcz ogłupiająca (bo ciekawe projekty robi zachód albo robi się
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: Dodatkowo rynek dyskryminuje programistów którzy nie piszą projektów w popularnych rozwiązaniach. Jesteś programistą języka X? Fajnie ale ile lat masz doświadczenia w frameworku Y, bibliotece Z. Nie masz ? Mieliście własne rozwiązania? To przykro mi miras nawet nie dostaniesz się na rozmowę techniczną bo ktoś inny sobie wpisał większe doświadczenie. Narazie. I tak ktoś kto może mieć większą fundamentalną wiedzę (bo pisał albo brał udział w pisaniu czegoś od
  • Odpowiedz