@Ojednopiwozadalekov2: zrób wpisy, opisz dokładnie, co robiłeś od tamtego czasu, gdzieś mieszkałeś, gdzie masz hajs z Anglii,po co wróciłeś i jak tu żyłeś, daj więcej szczegółów ludzie lubią takie historie a może ci coś przelejemy żeby chociaż na jedziemy żebyś miał, można to ogarnąć o ile z nożem nie będziesz latał
  • Odpowiedz
Dzień trzeci #bezdomnosc nie wiem jak przetrwałem noc szukałem miejsca na chodziłem się zrobiłem tyle km że mnie kolano boli ale o tym zaraz, znalazłem wiatę w środku był styrodur spałem na nim i się oslonilem od przewiewu,zainapem się folia z opakowania po nim i jakoś przezylem, butelka wody cała zamarznięta co obok postawiłem, nie wiem czy w ogóle Spale cały czas się poprawiałem próbowałem lepiej okryć, strasznie zmarzłem, najgorsze
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrycja Drożyńska z fundacji zajmującej się bezdomnymi w Warszawie „Daj herbatę”: w listopadzie trafiło do nas małżeństwo z ciężarną żoną, których wcześniej oszukał polski pracodawca nie wypłacając im pensji. Koczowali w okolicach Dworca Centralnego. Przez 3 miesiące opłacaliśmy im hostel, a kobiecie została zorganizowana systematyczna opieka medyczna stosowna dla brzemiennych. Mężczyzna w ciągu dwóch tygodni znalazł pracę, półtora miesiąca później dostał w niej awans. Niedawno wynajęli małe mieszkanie.

Ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Y3ll0w69: Za kajtka, stałem pod sklepem i pan żul podchodzi pytając, czy nie mam złotówki na wino/p--o/cokolwiek. Daję mu dwa złote. Czekam dalej przed sklepem. Wychodzi pan żul i oddaje mi złotówkę reszty. No łał
  • Odpowiedz