@SendMeAnAngel: Kiedys do mnie jeden podszedl (wygladal na ogarnietego, trzezwy byl nieskacowany). Mowie mu, ze nie pomoge, bo sa organizacje sie tym zajmujace. Zapytalem czemu u nich sie nie zywi, to popatrzyl na mnie z politowaniem i zapytal / powiedzial:

Wie pan co oni tam serwują? Zupa to jest na samych kościach i skórze, tego się jeść nie da


W sumie za tydzien jeden z przyczółku dla bezdomnych będzie dla
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: nie ma żadnych państwowych "schronisk dla bezdomnych", jak już to są noclegownie prowadzone przez organizacje pozarządowe

kieruje tam ops, ale po pierwsze jest ich zdecydowanie za mało, aby starczyło miejsca dla każdej osoby w kryzysie bezdomności, po drugie właściwy wg ostatniego adresu zameldowania ops może nie chcieć płacić za pobyt tam, albo zwyczajnie nie mieć na to pieniędzy

załatwianie tego i papierologia też swoje
  • Odpowiedz
@nutsheell: tu by nikt normalny nie próbował walczyć tylko do razu s--------ł pewnie, to jest przy ulicy i do bloków może z 100m jest. za duży przypał, tym bardziej, ze włamywacz by się spodziewał, zę policja jest już wezwana.


bezdomek w pakiecie bo w niej mieszka. dlatego ocieplona xd
10129 - @nutsheell: tu by nikt normalny nie próbował walczyć tylko do razu s--------ł...

źródło: Screenshot 2026-02-24 175332

Pobierz
  • Odpowiedz
to pierwsze skojarzenie, albo partnerka albo rodzeństwo bo dlaczego obca osoba by miała kopać działkę? kobiety się do takiej pracy nie zatrudniają, więc oczywiste, zę jakiś stopień relacji bliższej jest.

ja kobieta u sąsiada w wieku 30[+/-5]lat kosiła pchajką działkę to już się gadało czemu facet sobie siedzi a ona to pcha jak ledwo daje rade
@nutsheell:
  • Odpowiedz