14.04 wysłałem przedsądowe wezwanie do zapłaty z terminem 5 dni na uregulowanie zaległości od dnia odebrania listu
16.04 list odebrali i żonka dziada zaczęła do mnie wypisywać i w odpowiedzi na opinię na gowork zaczęła mnie biernie obrażać xD łącznie przyszło kilkanaście smsów, nic nie odpisywałem
termin minął wczoraj, czekałem do dzisiaj na przelew, bo jednak mój bank lubi długo księgować przelewy, nic nie przyszło więc wysłałem im takiego smsa
nie wiem co dalej xD
16.04 list odebrali i żonka dziada zaczęła do mnie wypisywać i w odpowiedzi na opinię na gowork zaczęła mnie biernie obrażać xD łącznie przyszło kilkanaście smsów, nic nie odpisywałem
termin minął wczoraj, czekałem do dzisiaj na przelew, bo jednak mój bank lubi długo księgować przelewy, nic nie przyszło więc wysłałem im takiego smsa
nie wiem co dalej xD
































Dla niewtajemniczonych chronologicznie:
Dziad miał specyficzny system rozliczeń, 10. każdego miesiąca przelewał 5000zł a resztę dosyłał kilka, kilkanaście dni później. Najdłużej czekałem do 23. dnia miesiąca, więc i
źródło: image
Pobierz