i żal mi było kierowców ciężarówek, którzy z powodu zakazu wyprzedzania musieli się ciągnąć za Corsą jadącą 50km/h.


@NuklearnySzpadel: mogli ją wyprzedzić przecież więc nie musiało być ci ich żal.
  • Odpowiedz
Koledzy z tagu #zycietruckera #bekaztransa potrzebuję waszej pomocy/porady, w poniedziałek mam pierwszy raz kurs za granicę, mianowicie jadę solówką na Słowację i Węgry, sęk w tym, że do tej pory jeździłem tylko krajowkę i robię w firmie produkcyjnej, z transportem na potrzeby własne, w związku z czym w aucie nie mam żadnego urządzenia/boxa na zagranicę, mogę was prosić o poradę gdzie co i jak? Na jakieś stacji przed
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak. Możesz. Czeski box możesz pobrać przed Cieszynem za Bielskiem na BP (było okienko na stacji kiedyś). Potem na powrocie wszytko zdajesz na granicach z dowodem osobistym i tam albo oddają kase, albo wysyłają na konto firmy.
Najlepiej jakbyś na Słowacji miał przy braniu boxa wydrukowane dane swojej firmy z https://aplikacja.ceidg.gov.pl/ceidg/ceidg.public.ui/search.aspx bo tam różnie, czeski film. Ciebie to nic kosztuje, a może zaoszczędzić czasu i kłopotów.

Aha. Żeby bardziej podkręcić, to teraz
  • Odpowiedz
No i na wegrzech jeżeli wybierzesz opcje trasy wykupionej, musisz się jej trzymać nawet gdyby sie coś stało na drodze nie możesz sobie zrobić objazdu. teraz wegry też wprowadziły zakazy jazdy krajowkami i trzeba się trzymać autostrady ale ty pewnie wlecisz od koszyc w doł na tonosymetrii i potem na debreczyn masz 95% autostradą
  • Odpowiedz
  • 245
@JaNo85: nie mam możliwości żeby wyjechać autem na drogi publiczne, nie jadę. Zmówić się, zaprotestować, od razu dziadtransom miękną rury. Ale niestety, ta grupa zawodowa daje się niesamowicie dymać bez mydła. Umowy na minimalną, reszta pod stołem to norma w tym fachu. I to wszystko pomimo braku kierowców.
  • Odpowiedz
@JaNo85: ostatnio widziałem elaborat o tej strawie napisany przez pana tirowca. Nutka filozoficzna. Wspominał jak im ciężko z tym odśnieżaniem, że kierowcy starej daty - jak oni dadzą radę, generalnie, że są pomiędzy młotem, a kowadłem - empatią względem innych, a ich bezpieczeństwem.

Co z tego wynikło?

  • Odpowiedz
Czemu jak jest ogłoszenie o pracę na stanowisko kasjera, sprzedawcy, konsultanta. To praktycznie nigdy nie ma podanej pensji, po za enigmatycznymi: podstawa + prowizja i "nie ma limitu pensji - ty decydujesz ile zarabiasz"

A jak jest ogłoszenie na kierowcę ciężarówki, autobusu, busa czy nawet kuriera to zawsze podają pensje i jeszcze szanowne szanownemu panu przeliczają już w ogłoszeniu ile to netto xD

Dodatkowo rekrutacja to nie 3 etapy na kamerce i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Schwarzfahrer może dlatego że papierów nie ma każdy, kierowcy nie chcą d--y sobie zawracać dziadami a pracodawcy nie chcą zawracających dupę pracowników. No i kierowców wszędzie potrzebują a nie każdy chce to robić a że kiero się potrzebuje na potęgę więc masz pewien luksus chociaż stawki i tak żenada. Kasjerem może być menel spod sklepu. Byle trzeźwy był xd Głupi wpis
  • Odpowiedz
Nie ogarniam jak tak wykopki czy tam przegrywy z wojewódzkich, powiatowych i poza powiatowych mogą marzyć o pracy motorniczego/kierowcy autobusu bo nigdzie indziej nie ma pracy a spoko tam zarobki xDDDDD czy nawet to polecać. Kiedyś kazali jechać do niemiec, teraz każą iść na tirowca/motorniczego

Kurna, taka praca to piekło. Ja nie wyobrażam sobie że musiałbym jeździć codziennie po 12h i więcej i użerać się jeszcze z pasażerami, pijakami, bezdomnymi, rowerzystami, madkami i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NatUtms: Ja jeżdże autobusem codziennie do kołchozu i w życiu bym nie chciał takiej pracy. Kierowanie codziennie auotbusem w wielkości TIRa + zastaw w wąskich uliczkach? Ja podziękuję.
  • Odpowiedz