Wpis z mikrobloga

Wczoraj na dyżurze miałam (jeszcze) nastoletnią pacjentkę z nowotworem OUN. Dziewczyna z utrwalonym niedowładem, karmiona PEGiem.
W badaniach wyszły prawdopodobnie przerzuty do kości.

Mam r-------e święta całkowicie od wczoraj, nie mogę przestać myśleć o niesprawiedliwości jaką spotkała taką niewinną młodą osobę.

Dla mnie wierzenie w jakąś wyższą sprawiedliwość w postaci Boga świadczy po prostu o debilizmie i niskim IQ. Sorry ale no nie da się wierzyć widząc takie rzeczy.

#wielkanoc #medycyna #lekarz #ateizm #zalesie
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 230
@Morf: nie wiem skąd wyciągnąłeś taki wniosek, bo nic takiego tu nie napisałam.

Nie wierzę w Boga od 10 lat. To są moje przemyślenia o tym że dziwię się ludziom którzy nadal wierzą, a nie że ja przestałam wierzyć z dnia na dzień.

Polecam czytać ze zrozumieniem zamiast poddawać się pokusie p-------------a się do kogoś żeby wyjść na sarkastycznego.
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: Przerzuty do kości w wypadku rosnącej nastolatki to praktycznie wyrok śmierci (,)

Szkoda dziewczyny, to kolejne życie kończące się na jego początku.

Świat nigdy nie był równy i po śmierci pewnie nie czeka na nas nagroda za cierpienia za życia.

P.S Jeśli pracujesz w służbie zdrowia, to musisz się uodpornić na takie przypadki. Lekarz zbytnio angażujący się w sprawy pacjentów niestety może mieć krótką karierę.
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: zaraz zaraz. Masz r-------e "święta" ?? Obchodzisz święta nieistniejącego gościa z religii?? Nie możesz mówić że masz r-------y długi weekend?? Wigilia to też święto chrzescijan i dla ciebie to też tylko wolne a nie "święto"
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: Ciekawe, masz w miniaturce strzelanie sobie z pistoletu w gardło, czyli w mózg, a w nazwie jeden z NLPZ, według mnie środki przeciwzapalne (w tym paracetamol działający w OUN) są jednym z głównych powodów możliwości szybkiego rozwoju nowotworów.
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: A ja mam ziomka lekarza który po kilku cięższych dniach „nawrócił się” i teraz jest mocno wierzący. Z tego co tłumaczył to przeżywał złość na brak sprawiedliwości do tego stopnia że zrozumiał boga i teraz jest mu o wiele lepiej. Po prostu jak lipa jest to „wola boża” i elo. On ma robić swoje.

Próbowałem tego podejścia ale jestem elektronikiem - ten zawód zwyczajnie jest zbyt płytki na życiowe
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: ogólnie wiara to sposób odpowiadania sobie na pytania na które z gruntu się nie chce znać odpowiedzi, a odpowiedź: "bóg tak chciał"/"zrobił" jest najlepszą możliwą bo nie wymaga absolutnie żadnego uzasadnienia ani myślenia. Tak to działało od stuleci: burze? Powodzie? Ktoś bliski umarł? Potrzebujemy zasobów tego plemienia zza rzeki? Na wszystkie te problemy przychodzi z pomocą dowolny bóg jakiego sobie ludzie wymyśla. W całej tej hipotezie brakującym rozwiązaniem zagadki
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: Bóg ma robić za nadzorcę każdego człowieka i pilnować wszystkiego? Gdzie jest miejsce na wolą wolę wówczas? A co chorób, jesteś lekarzem pół roku że strasznie cię dziwi że istnieją starcy 90 letni z dobrymi genami i szczęściem którzy przez całe życie na nic poważnego nie zachorowali, a z drugiej strony masz bomble które są wybrakowane i chore od pierwszych miesięcy/lat życia?
  • Odpowiedz
Dla mnie wierzenie w jakąś wyższą sprawiedliwość w postaci Boga świadczy po prostu o debilizmie i niskim IQ.


@Ketoprofen: miałem nawet nadzieję na ciekawy wpis ogólnie o wierze, ale skończyło się typową manifestacją gimboateizmu.

Trzeba mieć niezły tupet, by uważać że jest się inteligentniejszym, bardziej wykształconym, oczytanym, światłem czy świadomym niż każdy z 4-5 miliardów ludzi, którzy wyznają religię teistyczną.
  • Odpowiedz
@Ketoprofen: Problem cierpienia to największy problem dla chrześcijanina. Mówię to jako nawrócony z bycia bojującym ateistą chrześcijanin. Jednak punkt widzenia ateizmu nie daje tej dziewczynie żadnej nadziei ani ostatecznej sprawiedliwości. Chrześcijaństwo, teologia ogólnie nie da jej idealnej odpowiedzi na to dlaczego ją to spotkało, ani dlaczego samotna matka trójki dzieci choróje na guza mózgu i umiera, ale daje okno do odpowiedzi. Tym oknem jest Jezus Chrystus. Bo jeśli by przyjąć,
  • Odpowiedz
Masz r-------e "święta" ?? Obchodzisz święta nieistniejącego gościa z religii?? Nie możesz mówić że masz r-------y długi weekend?? Wigilia to też święto chrzescijan i dla ciebie to też tylko wolne a nie "święto"


@Fushnikov: a dlaczego ma nie obchodzić świąt? Ja obchodzę Wielkanoc nie religijnie. Szukamy jajek, przychodzi zajączek do dzieci i przynosi im prezenty (przecież jak ktoś wierzy w Jezuska to już w zajączka nie powinien, nie sądzisz?), na
  • Odpowiedz
Dla mnie wierzenie w jakąś wyższą sprawiedliwość w postaci Boga świadczy po prostu o debilizmie i niskim IQ. Sorry ale no nie da się wierzyć widząc takie rzeczy.


@Ketoprofen: Bardzo chętnie się dowiem jak wysokie IQ definiuje co to jest dobro i zło. Coś poza "a bo mi się wydaje" które nawet szympans może powiedzieć?
  • Odpowiedz