Wpis z mikrobloga

@typowygracz: Jestem głęboko wierzącym chrześcijaninem. Dotkniętym przez los. Mogę się zgodzić co do jednego, że ta nawiedzona pańcia mówiąca o cierpieniu to jest trochę żart. Niech sięgnie po Kaczkowskiego to może się jej wyjaśni w tej główce. Ja wiem, że chce dobrze, ale nie tędy droga.

Po drugie. Gdyby ta chora byłą afrykanką z buszu i nie słyszała o Jezusie, czy sytuacja byłaby inna moralnie? Wykorzystyania Boga lub religii, do
  • Odpowiedz
@saib75:

bo Zły coraz wyżej podnosi swój rogaty łeb na tym świecie.

Ja tworzę światło i stwarzam ciemności,
sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę.
Ja, Pan, czynię to wszystko.
  • Odpowiedz
@eugeniusz_geniusz: najlepsza była ta matka teresa z kalkuty która pierdzieliła, że cierpienie uszlachetnia i pozwalała biednym i chorym umierać w bólach a sama pod koniec życia była w szwajcarskiej klinice XD
  • Odpowiedz
  • 1
@typowygracz: Ja, w przeciwieństwie do ciebie, mogę porównać życie przed i po. Byłem agnostykiem przez większą połowę życia. dziękuję Bogu, że postawił na mojej drodze ludzi, którzy pomogli mi w nawróceniu. Tutaj nawet nie ma o czym dyskutować. Życzę Ci znalezienia swojej relacji z Nim. Nienawiść i złość to trucizna zatruwają życie. Sam na to chorowałem i niestety wciąż jeszcze te uczucia powracają przy różnych sytuacjach. Wierzę, że uda mi
  • Odpowiedz
@typowygracz: w jaki sposób ona "pięknie wyjaśnia chrześcijaństwo"? Powiedziała "wierzę, że cierpienie (tej chorej dziewczyny) złączone z krzyżem Chrystusa ma sens". To jest bardzo katolickie podejście, a protestant ci może powiedzieć coś w stylu, że dziwne jest próbować poprawić cierpienie Jezusa, jakby za mało zbawił nas swoim cierpieniem, albo że nie można ofiarować swojego cierpienia za kogoś. Trochę to wygląda, jakby wypowiedź nastolatki z reportażu tvp była arbitralnym źródłem kwestii
  • Odpowiedz
@typowygracz:
To jest straszne, to przez co przechodzi już 12-ty rok ta niepełnosprawna dziewczyna i bardzo trudno jest komukolwiek wytłumaczyć, skąd się to bierze i jaki jest tego sens. Jestem osobą wierzącą, też jestem po mocnych przejściach wypełnionych cierpieniem, ale myślę, że w takiej sytuacji lepiej będzie jak po prostu się nie będę zbyt mocno wypowiadać, bo nie mam tak naprawdę pojęcia, z czym mierzy się ta dziewczyna i staram
  • Odpowiedz
@typowygracz:
W jaki sposób wyjaśnia chrześcijaństwo?

Jeśli nie ma Boga, to cierpi przez 12 lat na nic
Jeśli Bóg istnieje to cierpienie jest tylko chwilą, która nie może równać się z ogromem szczęścia w wiecznym niebie

Cierpienie niepełnosprawnego jest cierpieniem ciała, a nie duszy. Ciało i tak ma swoją krótką przydatność w tutejszym świecie, dusza jest wieczna. Wytykasz palcem chrześcijan mówiąc jak to gloryfikują biede ludzką, ale to ta dziewczyna
  • Odpowiedz