Systemy i duchy, które zajęły miejsce Boga Ojca i Jego Syna, Pana Jezusa Chrystusa. Nie atakuję ludzi, lecz system. Oto bożki tych systemów:
Kościół Rzymskokatolicki
- tradycja ponad Pismem
- "święta Tradycja" jako drugie objawienie
- magisterium jako najwyższy interpretator prawdy
- sobory jako źródło dogmatów
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell:
Masz rację w kilku kluczowych punktach. Objawieniem nie jest książka, lecz osoba Jezusa Chrystusa. Ewangelia była najpierw głoszona, a dopiero później spisana. Marek, Łukasz, autor Listu do Hebrajczyków itd. nie byli naocznymi świadkami wszystkiego. Kanon NT został rozpoznany, a nie zrzucony z nieba. Zarówno przekaz ustny, jak i pisemny przechodził przez ludzkie ręce. Tekst biblijny ma historię wariantów, to fakt. Do tego miejsca nie ma między nami sporu.

Biblia zna
  • Odpowiedz
Gdyby po śmierci istniało tylko niebo albo piekło modlitwa za zmarłych nie miałaby sensu


@GooPae: Dalej nie ma. Tym w piekle nic nie pomoże, a ci w czyśćcu muszą się w nim odpowiednio oczyścić. W jaki sposób tanie prośby wypowiadane przez żyjących miałyby nakłonić Boga do zmiany decyzji o pobycie tam? Bóg się pomylił i wysłał delikwenta omyłkowo na 10 lat zamiast na 5 i dopiero czytane w czasie mszy
  • Odpowiedz
Najważniejsze w życiu jest to, że jesteśmy zbawieni przez Jezusa Chrystusa, przez Jego czystą krew. Cała reszta nie jest ważna, więć nie troszczmy się aż tak naszym życiem. Oczywiście mamy dobrze czynić, miłować drugiego człowieka, bo taka jest wola Boga Ojca. Tak jak Pan Jezus Chrystus nas umiłował - aż do śmierci nas umiłował, aż do momentu, gdy go zabiliśmy przez naszą skażoną grzechem naturę. We krwi jest duch życia.
Musisz narodzić
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1: Myli ci się kilka rzeczy naraz. Biblia nie uczy, że wszyscy są zbawieni ani że wiara nie ma znaczenia. Chrystus umarł za wszystkich ludzi - to fakt obiektywny, niezależny od ich wiedzy. Ale nie wszyscy otrzymują życie wieczne - to zależy od odpowiedzi, jaką człowiek daje Bogu w świetle, które miał.
Człowiek, który zna Ewangelię i ją odrzuca, jest sądzony inaczej niż ten, który nigdy jej nie znał. To
  • Odpowiedz
  • 0
Biblia nie uczy, że wszyscy są zbawieni ani że wiara nie ma znaczenia.


@JezusJestChrystusem: Nigdzie nie napisałem nic o Biblii.

Człowiek, który zna Ewangelię i ją odrzuca, jest sądzony inaczej niż ten, który nigdy jej nie znał. To nie znaczy, że "niewierzący są zbawieni", tylko że Bóg nie potępia za coś, czego ktoś nie mógł
kidi1 - >Biblia nie uczy, że wszyscy są zbawieni ani że wiara nie ma znaczenia. 

@Je...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
Tak jak słowo człowieka jest w człowieku, a ten człowiek w tym słowie, które posłał, tak Jezus jest w Bogu Ojcu, a Bóg Ojciec w Nim. Bóg Ojciec posłał swoje Słowo, które zamieszkało między nami. Gdy człowiek wypowiada słowo, to wychodzi ono z niego, wyraża jego wolę, myśl i zamiar oraz nie istnieje niezależnie. Tak samo jest z Synem i Ojcem. Tak samo też ma być z nami i Chrystusem w Duchu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość z nas kojarzy „Władcę Pierścieni” jako epicką opowieść o elfach, krasnoludach i wielkiej bitwie o Śródziemie. Ale co, jeśli powiem Wam, że jedna z najpopularniejszych sag w historii ludzkości to w rzeczywistości... głęboko przemyślany, mistyczny traktat chrześcijański?

J.R.R. Tolkien, autor tego monumentalnego dzieła, napisał w jednym ze swoich listów wprost: „Władca Pierścieni jest oczywiście dziełem fundamentalnie religijnym i katolickim”. Co w tym najbardziej niesamowite? W samej książce nie znajdziecie ani jednego słowa
GooPae - Większość z nas kojarzy „Władcę Pierścieni” jako epicką opowieść o elfach, k...

źródło: image

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezusJestChrystusem: no właśnie, dobrze że rozwinąłeś bo teraz wyłania się tu klarowny obraz:

Ad.1 dotyczy wiary.
Ad.2 dotyczy religijności.

To dwie różne rzeczy i oryginalny post ujął bym raczej tak:
Lepiej mieć autentyczną wiarę i nie manifestować tego postawą religijną niż tej wiary nie mieć albo żeby była słaba i przykryta maską religijnej postawy.
  • Odpowiedz
Mt 7:12 BB "Wszytko tedy cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, także i wy im czyńcie, boć ten jest zakon i Prorocy." (Biblia Brzeska [1563])
Mt 7:12 BG "Wszystko tedy, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, tak i wy czyńcie im; tenci bowiem jest zakon i prorocy." (Biblia Gdańska [1632])
Mt 7:12 BGN "Zatem wszystko, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, tak i wy im czyńcie; takie jest bowiem Prawo i Prorocy."
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten kto chodzi do jakiegokolwiek Kościoła/Zboru/Instytucji i ma ducha religijnego, ten nie ma Ducha Świętego, gdyż nie można dwóm panom służyć. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Bóg żywy Jezus Chrystus patrzy na serce.
#bog #jezus #ewangelianadzis #wiara #biblia #chrzescijanstwo #katolicyzm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę Cię, byś nie popełniał błędu, który popełnia wielu dzisiaj (przez ucisk duchowy) i nie utożsamiał Boga z Kościołem Rzymskokatolickim!


@JezusJestChrystusem: Nie boj zaby. Kosciol od boga oddzielilem jakies 30 lat temu. Zauwazylem ze to ma nic wspolnego. Hipokryzja kosciola jest wpraost gigantyczna. A jego nauki malo wspolnego maja z naukami boga. Ale... ALE... spotkalem tez ze 2 ksiezy gdzie pelen szacunek dla nich.
  • Odpowiedz
oby nie trafiło na drogę i nie wydziobały ziarna ptaki.


@JezusJestChrystusem: Nie lubie przekazywac zlych wiesci wiec bedzie "pol na pol"

Ptacy nie wydziobia - ale nic nie wyrosnie.

Dobra wiadomosc natomiast jest taka ze ja nie potrzebuje boga zeby nie krzywdzic ludzi ktorzy mi nic nie zrobili. Ba... nawet pomagam jesli moge a potrzebuja pomocy. No ale to zaden wyczyn - pewno tacy jak ja byli nawet w starozytnym
  • Odpowiedz
Mówcie prawdę, nawet jeśli jest dla was niewygodna lub nieopłacalna.

Mt 5,34-37 BT5 " (34) A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; (35) ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. (36) Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym 48 . (37) Niech wasza mowa będzie: Tak, tak;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jezus jest Chrystusem, Synem Boga żywego.
Miłość jest prawem (wypełnieniem Prawa jest miłość).
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu.
Słowo Boże (np. 10 przykazań z Wyjścia 20) jest nauczycielem.
Grzech jest bezprawiem.
Przemiana serca jest fundamentem (pokuta, odwrócenie się od grzechów, nowonarodzenie się z Ducha).
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kto jest na tyle szalony, by odrzucić zbawienie przez krew Jezusa Chrystusa


@n_____S: Odpowiedź jest prosta: źli ludzie. Można wybaczyć nieświadomemu ateiście, że błądzi w ciemności, jeśli nigdy nie widział światła. Można zrozumieć ateistę, który walczy z błędnym obrazem Boga czyli surowego sędziego czy tyrana bo taka postawa wynika z niewiedzy lub bolesnych doświadczeń. Jednak sytuacja zmienia się dramatycznie gdy ten człowiek zna pismo i doskonale rozumie istote chrześcijaństwa czyli:
  • Odpowiedz
====== Dowiedziałam się dlaczego Trójca Święta jest logiczną konsekwencją tego, że Bóg jest miłością ======

Bóg jest Bytem absolutnym – samowystarczalnym, niezależnym od stworzenia i czegokolwiek poza Nim samym. Nie potrzebuje świata, aby być Bogiem.
Pismo mówi nie tylko, że Bóg kocha, ale że Bóg jest miłością (1J 4:8,16). To oznacza, że miłość nie jest u Boga cechą nabytą ani reakcją na stworzenie, lecz Jego odwieczną naturą.

Miłość z definicji jest relacyjna – wymaga „ja”
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako:

W 10 sekund mogę ja sam osobiście wymyślić świat w którym nie ma cierpienia i jest wyłącznie miłość, zatem jest doskonalszy w kwestii miłości od tego co mamy. Zatem gdzieś ta doskonałość, o której piszesz się nie spina ¯\(ツ)/¯

Prawdziwa miłość nie może być udawana lub na siłę. Niektórzy z nas prawdziwie szukają Boga, lecz Bóg szuka nas wszystkich, prawdziwych, mających wolną wolę.
  • Odpowiedz
Lubię zadawać takie pytania, mimo, że wiem jaka jest prawidłowa odpowiedź ;) A może właśnie dlatego.


Zawsze jest nadzieja na dyskusję albo że komuś - czy to dyskutantowi, czy komuś kto to być może czyta, a kto wie może i mi - uda się otworzyć oczy :)


@kubako: Najwięksi myśliciele tego świata od Newtona po Einsteina im więcej wiedzieli, tym bardziej pokornieli wobec tajemnicy bytu. U Ciebie jest na odwrót.
  • Odpowiedz
Szukam dobrej analizy nt roznicach w wizji chrześcijaństwa pomiedzy Sw Piotrem i Pawłem.
(Temat poruszony w najnowszym raporcie Rosiaka- gdzie przedstawiono bardzo ogólnikowo, ze gdyby zamysl Piotra byl utrzymany, skonczylo by sie na jednym z odmian judaizmu, gdzie sw Pawel jest tak naprawde tworca nowej religii masowej)
Dziekuje

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jackieboy: ciekawe skąd pomysł, że obaj apostołowie mieli różne "wizje" chrześcijaństwa. Z Biblii wynika, że byli zgodni.

2P 3:15 UBG "A cierpliwość naszego Pana uważajcie za zbawienie, jak i nasz umiłowany brat Paweł według danej mu mądrości pisał do was;"

Także z kontekstu Biblii wynika, że pierwsi chrześcijanie działali w jednomyślności. To był warunek powodzenia misji.
Ciężko być jednomyślnym i mieć tak różne spojrzenia na to co uznaje się za prawdę objawioną: odnoga
  • Odpowiedz