• 1
@drakan8 dzięki, stary. Zamówiłem. Super cena jak za taki zestaw. Ostatnio usunąłem z koszyka alkoiluzje, bo kosztowała ponad 60 zł, a tu średnia cena wychodzi 25zł/szt.
  • Odpowiedz
Mieliście kiedyś do czynienia z sytuacją gdzie sąsiad najpewniej jeździ pijany/pod wpływem? Nie udało się go jeszcze uchwycić na gorącym uczynku, ale notorycznie gdzieś uderzy samochodem (po czym oczywiście odjeżdża, nigdy mu nic nie udowodnili, bo spółdzielnia nie ma kamer, uszkodził co najmniej 3 samochody), jego samochód generalnie jest obity chyba z każdej możliwej strony, ma rozbite lampy, generalnie wrak na kołach.

Ciężko jest go złapać, bo chyba najczęściej jeździ jakoś w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez długie lata relacje z kuzynką były jedyną rzeczą (oprócz pracy w kołchozie), które dawały mi poczucie namiastki jakiejś normalności. Niestety, od połowy roku zaczął się ciąg maratonów w robocie. Stres jaki towarzyszy mi pracy jedynie sprawił, że popadłem w większy alkoholizm. Widząc swoje paskudne odbicie w lustrze, czyli czterdziestoletniego nieudacznika, z ciągotami do znajdywania złudnego szczęścia na dnie puszki piwa odbierał mi odwagę, by się skonstatować z resztą rodziny. Dzisiaj jednak
CulturalEnrichmentIsNotNice - Przez długie lata relacje z kuzynką były jedyną rzeczą ...

źródło: MV5BZmU0OGNjNTAtZTU0OC00ZjU4LWJkNTctZjZhNWIwZDkzNDcyXkEyXkFqcGc@._V1_

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ExtraIntrowertyk:

na własną rękę walczysz?

nie chodze i nie zamierzam chodzić na żadną terapię. Trochę kiedyś i stacjonarnie i on line byłem na spotkaniach AA. Skutrczność terapii to jakieś 3-5% czyli nic. Wiele osób na AA było na terapi i po wyjściu zaczynali pić i "resetowali zegar". Właśnie problem z alkoholem polega na tym co napisałeś " >na własną rękę walczysz?" tu nie ma z czym walczyć bo jak będę
  • Odpowiedz
Takie efekty są wynikiem głupoty i bezmyślności, co nie oznacza, że nie należy takiej osobie współczuć i jeśli ma się taką chęć pomóc.


@Marek_zloty: Błagam, oduczcie się tej nietrafionej empatii. Dlaczego całe społeczeństwo tak naprawdę ma ponosić konsekwencje tego, że komuś się chciało poruchać, ale się nie zabezpieczył czyli tak naprawdę brak odpowiedzialności kogoś. Przecież mogli kupić nawet najtańsze gumki z rossmanna za jakieś 5 zł
  • Odpowiedz
@Cztero0404: Znaczy można po prostu jej nie pomagać, ja nie zamierzam tego robić. Ale no ja mówię tylko, że babka i tak swoje od życie dostanie i odpowiedzialność najwyraźniej ją dosięgła, więc nie trzeba dodatkowo udostępniać takich rzeczy, bo po co.
  • Odpowiedz
@KarwaszWaszaBarabasza: trzymaj się od tego z daleka. To ludzie w trakcie terapii i zamiast im pomóc to może się okazać że to oni tobie pomogą ale wrócić do nałogu. Rozsądnie będzie się trzymać z dala od środowiska z którego wyszedłeś.
Rozumiem potrzebę odwdzięczenia się ale najbardziej się odwdzięczysz za koniec nałogu nie wracając do niego
  • Odpowiedz
@KarwaszWaszaBarabasza: miałem kiedyś znajomego który podobnie jak ty wyszedł z uzależnienia i poczuł w sobie chęć ratowania ludzi. Co prawda nie szukaj pracy jako wolontariusz ale postanowił że będzie pomagał ludziom na ulicy. Gadał z nimi, próbował namawiać do odwyku i szukania pomocy i takie tam. Finału historii najpewniej się domyślasz.
Konkluzja jest taka że jak miałeś problem z alkoholem to nie szukasz raczej pracy w gorzelni
  • Odpowiedz
W tym kraju jak sie nie trujesz trutka pod nazwą etanol to jesteś odrzutkiem niesamowite jak to mozesz nie chciec truc sie trutką
#alkoholizm #a-----l
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy picie 2 x w tygodniu po 3-4 piwka to prosta droga do alkoholizmu? Nie tym kaca, wódką gardze i mi smierdzi a wino tylko na jakims wyjsciu z pracy czy przy rodzinnym stole.
Na codzien tryb zycia zdrowy, trening 2-3 na tydzien, nie jem w ogole slodyczy ani syfu

Jestem 30+ i zdarzaja się tygodnie a nawet miesiac bez piwka ale czasami po 3-4 w tygodniu jak brzydka pogoda

#blackpill
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach