✨️ Tęsknota za czasami singlaⒾ Mam ostatnio "overthinking", jestem w związkach jakikolwiek, krótkich/długich od praktycznie podstawówki, plus minus z jakimiś przerwami. Powiedzmy, że takie "poważny" związek zaczął się w wieku 19 lat, związek trwał 3 lata. Potem miałem prawie dwa lata przerwy jako singiel, aktualnie od 12 lat w związku i wiecie co?
Jak ja qwa tęsknie za tym okresem, gdzie byłem singlem, błogosławione 2 lata: - byłem wolny, dosłownie mogłem robić to
@Qullion: mam zajęcia po pracy, chodzę na siłownię, jeżdżę na rowerze, jak tylko jest pogoda to w weekendy wypady w góry, jak tylko znajomi czy to z pracy czy z dawnych lat mają czas to się z nimi spotykam. Niestety ale prawie zawsze podczas tych aktywności mniej lub bardziej jest mi przypominane, że dalej jestem sam. Szczerze mówiąc nie wiem skąd na to wszystko biorę siłę.
to nie znajomi mi o tym przypominają wprost tylko mój mózg mi sam to robi jak jestem w takich sytuacjach. Oni są bardzo wspierający. Raz jak nocowaliśmy w hotelu to jako jedyny byłem sam w swoim pokoju (reszta z partnerami). No i przyszli wszyscy i siedzieli ze mną razem do późna żebym się nie czuł sam (a mózg i tak robił swoje eh). W tamtym sezonie
@Pralko-suszarka: mam wrażenie, że żyję w jakiejś bańce lub jest przeprowadzany na mnie jakiś eksperyment. 26 lvl i mam kilku dobrych znajomych i oni wszyscy mają dziewczyny. W mojej rodzinie brat i całe męskie bliskie mi kuzynostwo ma dziewczyny. W pracy każdy ma dziewczynę/żonę i niektórzy już dzieci. Jak chodzę gdzieś na jakieś domówki do tych znajomych i tam pojawiają się ich męscy znajomi i się z nimi chwilę pogada
@pamareum: po prostu w moim środowisku w którym pracuje, codziennie funkcjonuje i się bawię nie ma takich facetów, dlatego nie chce mi się wierzyć, że jest aż tyle singli. Już nie mówię o tym że każda znana mi laska jest zajęta
@Mirek224: siłka akurat mi sporo pomogła jeżeli chodzi o psyche, a z początku miałem do tego negatywne podejście, no i już chyba nie jestem chudym szczurem
Siłownia 4x w tygodniu, zdrowe odzywianie, różne leki od psychiatry, dalej mam depresje. Wyniki badań krwi w normie. Próbowałem wielu leków. Terapii też paru próbowałem. Depresja ciągnie się od ponad 5 lat. Jakie są następne kroki? #depresja #przegryw
#przegryw jak to jest że inni nie będąc doskonałymi, mając też jakieś wady wyglądu/psychiki znajdują miłość bez problemu a ja nie jestem w stanie znaleźć nikogo w ogóle? Jest to bardzo przykre
Mam ostatnio "overthinking", jestem w związkach jakikolwiek, krótkich/długich od praktycznie podstawówki, plus minus z jakimiś przerwami.
Powiedzmy, że takie "poważny" związek zaczął się w wieku 19 lat, związek trwał 3 lata. Potem miałem prawie dwa lata przerwy jako singiel, aktualnie od 12 lat w związku i wiecie co?
Jak ja qwa tęsknie za tym okresem, gdzie byłem singlem, błogosławione 2 lata:
- byłem wolny, dosłownie mogłem robić to
to nie znajomi mi o tym przypominają wprost tylko mój mózg mi sam to robi jak jestem w takich sytuacjach. Oni są bardzo wspierający. Raz jak nocowaliśmy w hotelu to jako jedyny byłem sam w swoim pokoju (reszta z partnerami). No i przyszli wszyscy i siedzieli ze mną razem do późna żebym się nie czuł sam (a mózg i tak robił swoje eh). W tamtym sezonie