
Kontrowersje wokół badania prenatalnego. "Nie mam o czym rozmawiać"

Udostępnij Ciężarna pani Monika zgłosiła się do wałbrzyskiego szpitala na amniopunkcję, aby dowiedzieć się, czy jej dziecko jest zdrowe. Po przyjęciu na oddział 35-latka miała usłyszeć, że jeśli ona lub jej bliscy samodzielnie nie dostarczą pobranej próbki do laboratorium we Wrocławiu,..
z- 9
- #
- #
- #
- #

















