@fuji: O to ty jesteś jak moja mama, zawsze jak na cos narzekałem to mówiła mi ze zobaczę jak będę narzekał jak zacznę dorosłe życie xD Ja nigdy bym nie wrócił do czasów szkolnych, na studia nie poszedłem bo mialem juz kompletnie dosyć tego klimatu i nie żałuję. Dużo narzekam teraz, ale jest super w porównaniu do tego jak było w czasach szkolnych.
@fuji: Przecież szkoła to zazwyczaj urypany był dzień do 15:00 jak w kołchozie. Dojazdy, odbiory przez rodziców, obiadek, sprawdziany, dodatkowa nauka.
Za to dorosłe życie jest wspaniałe, nigdy nie pracowałem na etacie i zawsze robię to co kocham, jeżdżę swoimi ciężarówkami, buduję je i pracuje po 2-6h dziennie, bo ustawiłem sobie tak, że budują mi auta pracownicy, a ja sobie jeżdżę od czasu do czasu, sam decyduje ile. W sumie
@pogop: true. W domu wprawdzie robiło się taka "polska" pizzę- kwadratowa, na grubym cieście. Ale pierwsza pizzeria w mieście pojawiła się pod koniec lat 90. I to było wielkie wydarzenie. Dodam jeszcze, że nie tylko pizzę widziało się w żółwiach ninja, ale też dowóz na telefon. Przecież tego w Polsce też w latach 90. praktycznie nie było.
@WielkiNos Polacy jak mają nóż przy gardle to potrafią działać ponad podziały, czy to psiarze, pisowcy, kociarze, peowcy, gruby czy chudy, mądry czy głupi - biorą się do roboty i współpracują ze sobą.
Stoiska Kół Gospodyń Wiejskich na różnych festynach to ostatni bastion moralności cenowej i jakości produktów w polskiej #gastronomia ale ich nikt nie plusuje bo są ze wsi. #jedzenie
@janek_kombajnista: na takich wiankach nad Wisłą u takich babeczek można było kupić swojskie pierogi po 3 zł za sztukę albo bigos jakoś też niedrogo a nie za 40 zł jak w niektórych restauracjach
@jmuhha: Gość mial farta ze była tam akurat kamera, gdyby nie ona albo brak rejestratora to by uznali pewno winę kierowcy xD Mirki pamiętajcie lepiej przeboleć te 500zl na kamerkę w aucie ale miec spokojna głowę ze odpukać coś sie stanie to macie nagranie.
@fff112: Czasami jest tak że coś porusza się idealnie tak jak twój słupek i nie widzisz, dlatego ja zawsze przed takimi miejscami wychylam się do przodu żeby zepsuć ewentualną synchronizację pieszego i słupka. Tutaj to nie ma co bronić hulajnogarza, bo odwalił lipę i kierowca serio mógł go nie zauważyć, poczuł dopiero że coś mu trze z przodu to się zatrzymał
Ja rozumiem, że można nie lubić Uznańskiej-Wiśniewskiej, ale zarzucanie Sławoszowi tego, że rodzina milionerów załatwiła mu lot w kosmos jest abberacją.
Sławosz Uznański przed małżeństwem z Wiśniewską był: 1. doktorem fizyki 2. kierownikiem projektu w CERN 3. Zajmował się bdaniem promieniowania kosmicznego.
@BRTM: tak żeby nie było, ze badał promieniowanie dla polimemiki łódzkiej: on w ramach doktoratu badał wpływ promieniowania dla STM - włosko-francuskiego producenta mikrokontrolerów i procesorów
Cześć, Dziś historyczna ciekawostka z Mazur. Wiecie, że lasy Mamrzańskie, na północno-zachodnim skraju jeziora Mamry kryją jeden z największych i najlepiej zachowanych kompleksów bunkrów Wermachtu w tej części Europy? Dziś w Mamerkach można zwiedzać 30 bunkrów, z których największy waży 15 tys. ton. Z Mamerek sztab Wermachtu kierował m.in. "Operacją Barbarossa" i w czasie wojny przebywali tu najwięksi dowódcy wojsk lądowych III Rzeszy. Podobno w jeden z saun rozpoczęło się planowanie zamachu
@SzaloneWalizki wszyscy słyszeli i chcą jechać do wilczego szanca a tak naprawdę to kupa gruzu w lesie xD mamerki są dużo ciekawsze bo można wejść do środka zobaczyc, jest tez kawalek muzeum. Niedaleko jest też śluza Leśniewo górne która robi wrażenie.
@Gawith_Apricot I te groteskowe misje typu wywieźć członków przeciwnego gangu do fabryki spożywczej i wrzucić ich do ogromnej maszynki do mielenia mięsa, które potem sprzedawali na mieście( ಠ_ಠ) Tak absurdalnego i chorego GTA już potem nie było xD
@Gawith_Apricot do dziś pamiętam jak w podstawówce kolega mnie oszukał, że to jest gra gdzie masz odtworzony świat i możesz dojechać nawet do Wrocławia. Krzysztofie K. nie myśl, że po ponad 20 latach tego nie pamiętam!
Wczoraj córa 7lvl chciała siedzieć w domu. Wyciągnąłem ją siłą na spacer, razem z 0,5 rocznym latoroslem. Bez żony, bo zabrała się za porządki. Zabrałem ją najpierw do lasu, gdzie widziała sarny i mnóstwo ślimaków. Później na łąkę, gdzie ogladala sobie krowy. Na koniec na stację i pojechaliśmy sobie pociągiem. Połaziliśmy po mieście i po 1h pociągiem powrotnym wróciliśmy. Całość trwała 3,5h. Córa stwierdziła że to był cudownie spędzony czas. Nie sądziła,
@Anonek463: Wiek emerytalny musi być skorelowany z liczba posiadanych dzieci i zasady te muszą objąć wszystkich, którzy jeszcze nie skończyli 35 lat:
Domyślny wiek emerytalny powinien wynosić 70 lat. 1 dziecko obniża obojgu rodzicom do 67 lat. Każde kolejne dziecko obniża o 3 lata dla kobiety i 2 lata dla
Z pozoru proste polecenie wywołało niemałe zamieszanie – zdezorientowani byli nie tylko uczniowie, ale również ich rodzice oraz tysiące internautów. W podręczniku czytamy: „Odczytaj godziny na zegarach. Wskaż ten, który nie pasuje do pozostałych, i go przekreśl.” Która odpowiedź jest prawidłowa? W sieci nie brakuje domysłów i teorii – od logicznych po całkiem absurdalne.
Wersja obrazkowa. Czy ktoś w poleceniu kazał sumować, dzielić, całkować? Nie, więc tego nie robisz. W podstawówce uczą wykonywać polecenia po kolei - albo to robisz i jest dobrze, albo robisz po swojemu i jest źle.
Można jeszcze podejść do tego dosłownie - odczytaj godziny, więc minuty nie.
Mirki jest inba na grupie klasowej. Dzieciaki miały egzamin na kartę rowerową i jest afera wśród rodziców o jeden obrazek. Z chęcią wysłucham opinii ekspertów. KTO MA TUTAJ PIERWSZEŃSTWO?
Małe sowy czasem zasypiają na brzuszkach, dziobem lub policzkiem do podłoża, z wyciągniętymi w tył łapkami. Nie jest to częste zachowanie i obserwuje się je głównie u sów wychowywanych w niewoli - na wolności małe sówki zwykle śpią przytulone do rodzeństwa, żeby było im cieplej. W niewoli jednak zazwyczaj nie muszą się martwić o to, że zmarzną, stąd częściej zdarza im się zasnąć w takiej pozycji.
Za to dorosłe życie jest wspaniałe, nigdy nie pracowałem na etacie i zawsze robię to co kocham, jeżdżę swoimi ciężarówkami, buduję je i pracuje po 2-6h dziennie, bo ustawiłem sobie tak, że budują mi auta pracownicy, a ja sobie jeżdżę od czasu do czasu, sam decyduje ile. W sumie