Wpis z mikrobloga

Wczoraj córa 7lvl chciała siedzieć w domu. Wyciągnąłem ją siłą na spacer, razem z 0,5 rocznym latoroslem. Bez żony, bo zabrała się za porządki. Zabrałem ją najpierw do lasu, gdzie widziała sarny i mnóstwo ślimaków. Później na łąkę, gdzie ogladala sobie krowy. Na koniec na stację i pojechaliśmy sobie pociągiem. Połaziliśmy po mieście i po 1h pociągiem powrotnym wróciliśmy. Całość trwała 3,5h. Córa stwierdziła że to był cudownie spędzony czas. Nie sądziła, że z głupiego spaceru zrobi się taka przygoda. Dziękowała mi i cały czas mówiła jaka jest szczęśliwa że się dała wyciągnąć.

Jaki z tego wniosek? Żaden, ale dawno ja też nie byłem taki szczęśliwy. Tylko praca i budowa cały czas. Czas na relax tylko w sobotę wieczorem i niedziele. Wykorzystujcie go z rodziną, a nie przed ekranem. PZDR
  • 167
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dawno ja też nie byłem taki szczęśliwy. Tylko praca i budowa cały czas


@ziomus13: przyuczaj córkę do budowlanki, szczęścia i przygód wam nie zabraknie, a kto wie, może się nawet trafi okazja zobaczenia SOR od środka? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ziomus13 fajna historia :)
Kolega wyciągnął swoją córkę na przejażdżkę po okolicy. Wrócili do domu, i po jakimś czasie ziomek zorientował się że młoda strzeliła focha. W końcu udało mu się dowiedzieć o co poszło... A poszło o to, że jej zdaniem było za dużo pod górę xD
  • Odpowiedz
  • 3
@Kj5s6f2dk7s54o już córa pędzel w ręce miała. To też się jej podobało. Huśtawkę ogrodową malowała. Poza tym ma mieć w domu pokój zabaw. I jedna ze ścian będzie malować sama ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Niedobry: ja ciągle marzę że będzie lepiej i walcze o to każdego dnia, jak jest ciężko i nie mogę spać to włączam rozmyślania Marka Aureliusza na słuchawkach żebym ja nie musiał myśleć :) Chyba że mam akurat coś do zrobienia
  • Odpowiedz
@TheTostu Ja swojego zabierałem na trip szlakiem Templariuszy, jeżdziłem z nim po budowlach związanych z templariuszami. Że o innych wycieczkach nie wspomnę.
  • Odpowiedz
  • 7
@TheTostu Jeżeli chodzi o poszukiwania w sklepie. To sam też stosuje tą metodę. Jak jedziemy do sklepu to sama szuka jakiś rzeczy. Ewentualnie ma jakiś challenge typu znajdź nasz samochód gdzie zaparkowaliśmy. Chodziliśmy w ten sposób ponad 1h i zmarnowaliśmy sporo czasu, ale też się jej to mega podobało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ziomus13: rób regularnie takie wycieczki. Jak dzieci podrosną to wyjazd w góry (ale nie od razu Tatry), możesz kupić platformę na rowery i robić wypady rowerowe dalej od domu - świetna sprawa.
  • Odpowiedz