@SanczoPansaFromVillage: nie ma się co śmiać, nigdy nie wiesz skąd może przyjść nieoczekiwana pomoc językowa. W jednym z moich byłych kołchozów zdarzyło się raz że delegacje zagraniczna oprowadzał pomocnik z produkcji. Mieliśmy chłopaczka z Mołdawii, który przyjął przyjechał jakoś w 2014/5 jak się zaczęli już masowo pojawiać pracownicy tymczasowi z różnych krajów, no i okazało się że chłop generalnie miał łatwość językową bo gadał po mołdawsku, rosyjsku, rumuńsku, polski też
@Fernis: zawsze czytając te opowieści o audiofilach myślałem, że to fanaberia typów pokroju partner w kancelarii, własciciel kliniki czy prezes banku, którzy po prostu mają wszystko a od nadmiaru siana wymyślają na co je mogą wydać, do czasu, jak na FB zaprosił mnie kiedyś chłop ode mnie z roboty, który pracował jako starszy magazynier. Generalnie w dupie mam na co ktoś wydaje hajs jeśli go ma, ale jak zobaczyłem że
Kierownictwo pozbyło się starych pracowników bo za dużo zarabiali, by zatrudnić nowych na śmieciówkach, ale nikt się nie zgłosił. W efekcie nie ma komu dostarczać listów.
@11mariom: u mnie w Gdańsku rotacja jest niesamowita. Oboje z żona pracujemy zdalnie, mieszkamy na 1 piętrze w dwupiętrowym bloku, od trzech miesięcy nie widziałem typa na oczy, a że budujemy się to sporo poleconych z urzędu gminy przychodzi, kiedyś jeszcze zwracałem uwagę na poczcie, ale stwierdziłem że nie ma co się wkurzac
@Sonny86: teraz czasy trochę się zmieniły i byle cwok wyjeżdżający gdziekolwiek za granicę nie zarobi już takich kokosów, poza tym teraz jednak mało która praca jest na czarno, ale w latach 90' czy 00' moja teściowa pracowala w opiece społecznej i bardzo duży % klientów to były rodziny gdzie jedno z małżonków siedziało za granicą, wtedy byle jaka robota na zachodzie to były ze 3 nasze średnie krajowe, więc ci
#mediolan2026 #heheszki Jak patrzę na te dyscypliny na torze saneczkarskim: -zjeżdżasz na sankach -zjeżdżasz na sankach z kolegą -zjeżdżacie na dużych sankach w 4 -zjezdzasz na dół głową xD
@chomikgumiok: generalnie mieliśmy ostatnio że znajomymi rozkmine jak bardzo (to raczej niewłaściwe słowo, ale nie mam lepszego) "poszkodowany" jest w tym temacie Duplantis. Koleś jest dominatorem, od 2019 roku nie był ani razu drugi w żadnych poważnych zawodach. Na ostatnich IO i MŚ miał wynik lepszy od drugiego miejsca o 5% co w sporcie zawodowym jest kosmosem, ma jednak tego pecha , że nie ma skoku o tyczce bokiem, tyłem,
@camelinthejungle: o kurła Mirek, ale dobry wpis, jakby nie z obecnego wypoku ;)
Sam byłem zafascynowany cała ta rosyjska "kultura" i generalnie byłem wschodofilem, muzyka, literatura, film, język rosyjski nie ucząc się go nigdy w szkole opanowałem do bardzo przyzwoitego poziomu.
Co mi ta nitka przypomniała. Dwa złote Bentleye stojące pod rozlatującą się kamienicą, gdzie jakbyś mocniej trzasnał drzwiami wejściowymi to nie wiem czy by
Wracamy na przejścia dla pieszych w pobliżu parku i górki, gdzie zaparkowanie jest ważniejsze od bezpieczeństwa. Pokazujemy przy tym brak efektywności w działaniach straży miejskiej.
@Roman_Horsetych: patrząc po sobie no to jednak bardziej zwracam uwagę na pewne elementy, nie byłem nigdy głąbem jeżdżącym po chodniku, ale przyznaję bez bicia, że zdarzyło mi się głupie "cumowanie" dwoma kołami na chodniku na takich drogach, że i tak nie zmieściłyby się dzięki temu dwa auta. Tak samo program pana Marka Dworaka zwrócił uwagę na to, że wyprzedzenie na drodze dwupasmowej w pobliżu lub na przejściu dla pieszych to
@tyrt: brat szwagra właśnie niedawno unieważnił swoje małżeństwo, dwójka dzieci xD no ale jego była nie miała skończonych 18 lat i na tym się opierali z tego co wiem. Cała impreza ok 12 k (też myślałem, że więcej) z czego mniej więcej połowa na prawnika a połowa na "formalnosci"
@Kempes: https://radiogdansk.pl/wiadomosci/region/kaszuby/2026/01/09/tak-wyglada-krzyz-ktory-policja-zabezpieczyla-w-szkole-w-kielnie-wiemy-skad-pochodzi/ tu inne info, patrząc na ten krzyż to średnio wierzę żeby stanowił on stały element sali (faktycznie wyglada na plastikowy badziew). Generalnie ta sprawa od początku wydaje mi się dziwna, przejrzałem jakiś czas temu FB tej szkoły i gdzieś mignelo mi imienne podziękowanie dla tej nauczycielki przekazane przez jakiś DPS prowadzony przez siostry zakonne, jakoś mi się nie zgrało to, że ktoś współpracujący z zakonnicami byłby walczącym antyklerykałem
@goferek: najlepiej w Warszawie bo tam diecezje dzieli Wisła i z tego obrazka wynika że na lewym brzegu jest dyspensa a na prawym nie, więc jak zjesz kotleta na Pradze to grzech, ale jak pojedziesz na Żoliborz to już spoko xD
Cały przystanek został osłupkowany. Jeśli zdjęcie mogłoby mówić, to krzyczałoby "nie wolno tu parkować". Na moich oczach kierujący zaparkował na samym środku czynnej zatoki autobusowej. Wysiadł i poszedł do pawilonów usługowo handlowych które znajdują się na lewo. Mi nie pozostało nic innego jak tylko go zgłosić. Na szczęście tym razem sprawiedliwości stało się zadość.
@Hatsuban: kiedyś zamawialiśmy wspólnie z żoną jakiś prezent-ciuch dla mojej siostry i w momencie płatności była możliwość wyboru paragonu o mniejszej wartości do paczki (domyślam się że niefiskalny) a prawdziwy na maila, kompletnie nie ogarnialem po co takie coś robić, dopiero mi żona wytłumaczyła, że to na takie przypadki jak tu xD
@Isouwa: wiadomo, że Janusz który tyrał po budowach od zawodówki, w wieku 60 lat ma w opór więcej siły witalnej od Grażynki która przerzuca papiery i parzy kawę w urzędzie
Łukasz B. - oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmiertelnego wypadku na płk. Dąbka trzy lata temu - pozostaje na wolności, a proces w tej sprawie wciąż trwa. Miesiąc temu dopuścił się pobicia mężczyzny na skwerze Kościuszki, za co usłyszał zarzuty i... dozór policyjny.
@dave8: akurat jeśli chodzi o dozór to kwestia prokuratury, która nawet nie wnioskowała o areszt, tyle się słyszy nadużywaniu aresztu tymczasowego (mam kumpla który wyłapał sanki za posiadanie, nie często się to zdarza, ale jednak), tu mamy typa który jest autentycznym zagrożeniem dla otoczenia i bez sanek się kończy, jprdl
@neurotiCat: jedyne co mi przychodzi do łba to że po kacapsku torebka to пакет - pakiet, czyli może nawiazanie do pakietu sankcji ( пакет санкций) które łatwo ignorują, ale generalnie to nic nie kumam z tego "skeczu"
@haabero: dawno temu w bloku obok mieszkała taka rodzina, no która delikatnie rzecz ujmując chyba średnio ogarniała co się dzieje. Pewnego dnia pojawiła się u nich włochata kulka która nazywali Husky. Za cholerę Huskiego to nie przypominało nawet jako szczenię, jak już nabrało kształtów to wyrosło bydle przypominające mieszankę owczarka kaukaskiego z bernardynem xDDDD A te ćwoki dalej wołaly na niego Husky
Moja różowa, jako behapowiec, obsługuje różnego rodzaju instytucje i inwestycje. Dziś rano dostała zgłoszenie z budowy - wypadek pracownika na rusztowaniu. Myśleliśmy, że chłop spadł, a tu się okazuje, że jakiś stary pryk zrzucił pełną małpkę z wysokości czwartego piętra (z rusztowania) i butelka robiła się o głowę młodego, który stał na ziemi. Chłopak stracił przytomność, ale nie wezwali do niego karetki. To było wczoraj. Dziś moja różowa jedzie na miejsce i