może i maszyna się 'uczy' polskiego, polacy mówią polskim od dziecka, to nie nauka to kodowanie/ programowanie podprogowe.
do szkoły idziesz mówiąc po polsku, poznajesz przedmioty, które przyswajasz w polskim, i tak poszerzasz 'elokwencję' o słowa, których nie poznałeś w domu i bliskim otoczeniu.
szczęśliwi, którzy dorastali otoczeni książkami, z trudnymi słowami na stronach ;)
ps. czy gramatyka, fleksja/ składnia są niezbędne do posługiwania się polskim ? nie





















bo chyba raczej nie 'to jest polska'.
https://youtu.be/0UhGcZyJccg?si=SPbQg2Xt7e9xmk-X
gdybym miał hm wierzyć w powroty z anglossaskiego to chyba niżej 'jest polska'.