@Enigmameister: Strategia turowa trochę czerpiąca ze "statków", gdzie gracz i przeciwnik mają po planecie (sztucznej), budują jednostki, zbierają zasoby i atakują się nawzajem rakietami (atomówki etc). Jest pare fajnych mechanik i twistów, ale na razie próbuję przebrnąć przez zrobienie modeli xd
@Enigmameister: Nie nie, gracz ma swoją planetę i przeciwnik też ma swoją. W ramach własnej planety możesz budować gdzie chcesz. Cały cwanzig polega na tym, że nie wiesz gdzie przeciwnik ma jakie jednostki i walisz (trochę) na ślepo. Po ataku na przeciwnika dostajesz feedback w postaci np. "Zwiększona aktywność radiowa" czy coś takiego, co może sugerować że trafiłeś w coś ważnego. Do SI jeszcze nawet nie dotarłem :D na tą
@Sinti: W sumie to było dość proste do zrobienia. Jedyne gdzie się chwilę pomęczyłem to żeby nowe wiadomości wskakiwały na dole a nie na górze w widgecie, ale tak ogólnie to prosty ficzer. Trzeba pamiętać o dwóch metodach dodawania wiadomości - lokalnie (np intel odnośnie przeciwnika) i replikowane (np wiadomości między graczami)
@Haszenberg: Jasne, zgadzam się że jest różnica, ale rzecz w tym, że jedni i drudzy cieszą się i napawają tym co spotkało/spotka człowieka, którego uważają za złego.
@Haszenberg: Ale ja rozumiem o co Ci chodzi, i owszem cieszyłbym się, że złapano złoczyńcę, ale nie cieszyłaby mnie jego śmierć i gdyby to ode mnie zależało, darowałbym mu życie. Jest różnica między popieraniem tego, że zbir został złapany i ulice są bezpieczniejsze, a żądzą krwi i życzeniem mu jak najgorszej i publicznej śmierci. Zrozum, że nie mówimy o komentarzach "dobrze że go złapali", tylko "mam nadzieje, że urządzą mu
Ultra TL;DR; TUI Polska przesunęło nasz wylot na kolejny dzień, nie oferując przy tym absolutnie nic żadnego hotelu, żadnego wyżywienia, żadnego wsparcia. Uznało najwyraźniej, że z żoną i dwójką małych dzieci możemy spokojnie koczować w hotelowym lobby, czekając na transfer na lotnisko. Komfort i
@twoj_starrry: Szkoda, że nie wkleiłeś całego cytatu kłamczuszku. Zapewne cały cytat nie pasowałby do Twojej narracji prawda? Pozwolę sobie zatem wkleić go za Ciebie.
@twoj_starrry: Nie sądzisz, że pełna wersja cytatu znacząco zmienia wydźwięk wypowiedzi? Fragment wyrwany z kontekstu przedstawia Charliego jako kogoś, kto nie ma empatii, a wręcz uważa że ta jest szkodliwa, gdzie w rzeczywistości chodziło jedynie o semantykę.
@twoj_starrry: Skąd wiesz, że nie wprowadzał? Znałeś go na co dzień? Musisz mieć zapewne mocne dowody na poparcie tak mocnego twierdzenia? Teza brzmiąca "Charlie Kirk na co dzień nie okazywał empatii ani współczucia" to bardzo mocne i konkretne twierdzenie. Masz czym je podeprzeć?
@twoj_starrry: Ja nie postawiłem tezy że okazywał, tylko Ty postawiłeś tezę, że nie okazywał. Na Tobie ciąży udowodnienie tego. Screen, który podesłałeś nie dowodzi że Charlie na co dzień nie okazywał empatii. Nie dowodzi w zasadzie niczego. A to czy szkodził czy służył sprawie polskiej to już w ogóle nie ma z tematem nic wspólnego ¯\(ツ)/¯.
@twoj_starrry: Nie, to nie jest dowód braku współczucia. Możesz współczuć i mimo wszystko uważać, że dziecko powinno zostać urodzone. No chyba że empatia względem jednej osoby jest absolutnie najważniejsza, nawet za cenę życia drugiej osoby (nienarodzonego dziecka). Nie chcę się tutaj wdawać w dyskusje światopoglądowe, ale mówiąc krótko nie - to co wkleiłeś nie dowodzi braku współczucia. Oddziel na chwilę emocje od rozsądku i przemyśl przykład który podałeś na chłodno.
@twoj_starrry: Po prostu Twój przykład nie jest dowodem braku współczucia. Można go uznać za bulwersujący i okrutny, ale nie jest on dowodem braku współczucia, a to było przedmiotem rozmowy. Już nawet odpuszczę te "co dzień" :P Mimo wszystko dzięki za kulturalną i cywilizowaną rozmowę. Jak widać da się.
#youtube Przydałaby się wtyczka, która ukrywa wszystkie filmiki typu: siedzi koleś i coś ogląda, wtrącając raz na jakiś czas swój nikomu niepotrzebny komentarz.
@Sonny86: Ja od lat kupuję Wrangler 11 MWZ (Men's Western Zipper). Miałem ten sam dylemat, więc poszedłem do sklepu i wybrałem model, który był najbardziej klasyczny z tych co akurat mieli i trzymam się go od lat.
@comrade: Ludzie tworzący linuxa wiedzą, że rozglądanie się po ekranie i szukanie palcem po mapie ikonki to jeden z najgorszych sposobów na odpalenie aplikacji XD Dużo prościej jest odpalić jakiś launcher typu rofi, czy ten osxowy searchlight, wklepać dwie pierwsze literki nazwy i kliknąć enter.
@tengo_razones: Prawdopodobnie zależy od tego jak ktoś używa kompa, ale tak, dla mnie to jest dużo prościej. Super + A (otwarcie Rofi) -> pierwsza literka lub dwie -> Enter. Po jakimś czasie nawet nie angażujesz w tą czynność świadomej części mózgu, tylko robisz to na autopilocie.
Młode Polki coraz śmielej sięgają po karty tarota i inne praktyki ezoteryczne, poszukując odpowiedzi oraz duchowości poza tradycyjną religią. Nowa duchowość wyrasta dziś na megatrend społeczno-kulturowy, a wróżbiarstwo i tarot szturmem zdobywają media społecznościowe.
@vanschout: Myślę, że część dziewczyn/kobiet, które pchają się w gusła i taroty, byłaby zafascynowana prawosławiem gdyby tylko wiedziały co to jest. Ja sam przez większość życia byłem protestantem i moja znajomość prawosławia ograniczała się do "to taki katolicyzm, tylko ruski". Całe szczęście w którymś momencie życia zacząłem się interesować historią kościoła i naturalnie odkryłem prawosławie. Mistycyzm i głębia prawosławia jest nie do opisania.
@elsajko: Ok, czyli Twoje "w całości" oznacza jedynie malutki wycinek całego kościoła prawosławnego. Czy ruska bezpieka opanowała też patriarchat konstantynopola, jerozolimy, antiochii i pozostałe? Nie twierdzę, że ruska bezpieka nie ingeruje w życie jakiejś części kościoła, do którego akurat ma dostęp ze względów geograficznych, ale nie można tego ekstrapolować na całą cerkiew.
@galicjanin: Czyli polska cerkiew jest opanowana przez ruską bezpiekę, bo abp Sawa w przeszłości coś tam zrobił i do tego koleguje się z Cyrylem. Czy gdyby abp Sawa w młodości odsiedział wyrok za kradzież samochodu to twierdziłbyś, że polska cerkiew jest opanowana przez złodziei?
#mazury #szczytno Co tam tak śmierdzi, jak się jedzie ze Szczytna w kierunku Warszawy? Jakoś chyba za Szymankami zaczyna śmierdzieć i po kilku kilometrach ustaje. Jeżdżę tamtędy od lat i zawsze śmierdzi w tym samym miejscu.
@Blaskun: Dobrą, przejechałem trasę Google mapsem i chyba mam winowajcę. WPZ Lemany - wytwarzają podłoże do pieczarkarni ze słomy (pewnie kiszonki) i kurzych kup.
Ja nie gram, bo wiem że jak odpalę jakąś fajną grę i się wciągnę nawet, to następna okazja żeby pograć będzie za tydzień, może dwa i będę musiał wszystko odpalać od nowa, bo zapomnę jak się gra i fabułę. Podchodziłem do Dishonored 2 już ze 4 razy, i choć pierwszą połowę znam na pamięć, to zawsze zaczynam od początku żeby móc się delektować całością i nigdy nie dokańczam z braku czasu. Do
@R3velation: Podczas instalacji w11 odpalasz cmd, w regedit dodajesz 3 zmienne i instalator nagle zapomina że miał sprawdzić czy spełniasz wymagania :D
@xede: Przy dużych prędkościach jak kierownik jest skulony, żeby go nie zdmuchnęło z maszyny, napierający wiatr "ciągnie" za ten kufer zmniejszając tym samym ciężar przodu. Edit: Jak do tego jeszcze manetka jest odkręcona, to też nieco odciąża przód, więc siły się sumują.
Coś tam pomału idzie do przodu. Miałem nagrać devloga, ale coś się nie mogę zebrać ;_;
źródło: Bez tytułu
Pobierz