Cześć,
Chciałbym przestrzec wszystkich przed zakupem rowerków dziecięcych w Media Expert. Oto historia, która mnie spotkała:
10.06.2025 r. w sklepie Media Expert przy ul. Armii Krajowej 50 w Grójcu kupiłem rowerek dziecięcy HUFFY DISNEY24481W wraz z usługą przygotowania do użytkowania. Całkowity koszt zakupu wyniósł 680,97 zł.
Podczas jednej z pierwszych jazd zaczęły odkręcać się boczne kółka, które mocowane są do ramy za pomocą śrub z czarnymi uchwytami. Mimo wielokrotnych prób dokręcenia – za każdym razem odkręcały się po przejechaniu kilkuset metrów.

Na tym problemy się nie skończyły. W trakcie jazdy odkręciła się kolejna śruba – tym razem mocująca małe kółko do wspornika. Skutkiem był upadek dziecka, poobijane łokcie i kolana oraz uszkodzenie samego rowerka. Przypomnę: rower został kupiony z usługą „przygotowania do jazdy”, więc powinien być złożony przez profesjonalistów.

Ponieważ nie widzę możliwości bezpiecznego zamocowania bocznych kółek (skoro nie poradzili sobie z tym nawet pracownicy Media Expert), złożyłem reklamację i na podstawie rękojmi zażądałem zwrotu pełnej kwoty.
Rowerek trafił do serwisu, a po kilku dniach wrócił z odpowiedzią – jak widać na załączonym piśmie. „Naprawa” polegała na tym, że boczne kółka zostały przykręcone tak „profesjonalnie”, że moja żona bez problemu odkręciła je ręką. Do paczki dołączono dodatkowo dwie śrubki, abym sam sobie poradził z montażem jak mi oryginalny nie pasuje. To jest oficjane pismo z serwisu:

Gdy ponownie zgłosiłem sprzeciw wobec takiego rozwiązania, Media Expert odpowiedział, że kółka można przykręcić ręką tak, aby się nie odkręcały. Szkoda tylko, że nie potrafili tego zrobić ani pracownicy sklepu, ani serwis, z którym współpracuje Media Expert.
Macie pomysł co z tym dalej zrobić?








Komentarze (196)
najlepsze
A co do reklamacji, to jesli sruba jest wystarczajaco
Śrubka się odkręciła w rowerku po taniości i już leci na wykop wypróżniać swoje żale.
Nieogarnięty i tyle. Dać podkładkę, nakrętkę samokontrującą i po sprawie.
źródło: image
PobierzNo i to rower z rama stalową, lepiej poszukaj czegoś z aluminiową - te kilka kg różnicy robią duża różnicę dla dziecka. A może używany jakiś i co roku, maks dwa sprzedawać ten i kupować kolejny bo dzieciaki strasznie szybko wyrastają z rowerków.
@CheSlaw: Niech ciągnie homonto- potem będzie kumpli objeżdżać jak dostanie lżejszy.
źródło: strzyzenie-baranow-32ttt67ggh
PobierzChyba, że jesteś z genZ, to ok, rozumiem.
Moja żona podczas studiów dorabiała sobie, układając towary w Tesco. W wolnych chwilach skręcała tam z koleżanką rowery.
Dodam, że moja żona nie odróżnia śrubki od nakrętki :)
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora