No ale co się dziwić? Jak można się dziwić kiedy dorośli ludzie dzisiaj podniecają się freak fightami, pato streamerami, influencerami z d--y, i uważają że to fajny pomysł zaprosić striptizerów do szkoły na bal. Rodzice mają bardziej zryte banie niż te biedne dzieci.
Całe szczęście





















Influencery i tak są za głupie żeby czytać umowy, a biznesmen pomyśli że e tam, ryzyko jest prawie zerowe "więc co mi tam".
I już by mieli kilkaset ludzi z samej Polski na froncie xD
Oczywiście