Czy ktoś kto i tak już przekracza prędkość o sporo, dajmy na to jedzie 100km/h, będzie chciał zahamować przed przejściem to taki prog zwalniający nie wydłuży drogi hamowania?
Nie czepiam się, progi to chyba najskuteczniejsze obecnie rozwiązanie, po prostu ciekawi mnie czy przy wysokiej prędkości to próg nie przeszkadza w hamowaniu.
















Dokładnie, podpisuje się pod tym co napisałes bo mam bardzo podobne doświadczenia. Choć ogólnie angielscy kierowcy są uprzejmi na drodze ( w przeważającej większości) jeśli to ma coś wspólnego w tematem.
Do tego dodałbym jeszcze jazdę 30 mil ma godzinę na 50-ce gdzie nie ma możliwości wyprzedzenia bo to jakaś droga kategorii b, oraz wjazd na male ronda, na których jest świetna widoczność, na zasadzie: powoli dojeżdżam do ronda, zatrzymuje