Wczoraj pojawił news o tym jak partia zielonych na swojej konferencji w Brighton przegłosowała (stosunkiem głosów ok 1000 do 800) wniosek aby uznać termin syjonizm za rasistowski.
Jednocześnie termin synonizm został zdefiniowany jako ideologia wspierająca "etno-nationalistyslczne" państwo izrael oraz uznano wspieranie jednolitego i demokratycznego palestynskiego państwa w historycznej palestynie.
Media angielskie raportują również że głosowanie to mocno podzieliło członków partii zielonych na szczycie władz.
















Niektórzy tu to się już martwią, że te stare pieniądze to prędzej doprowadzą świat do ogromnego kryzysu albo wyślą ludzkość na 3wś przeciw nowym pieniądzom (chińczykom i reszcie kolejnych potencjalnych potęg na dorobku jak indie, indonezja, brazylia czy nigeria o ile nie da się tych państw wrzucić do swojego obozu przeciwko chinom) żeby tylko nie utracić swojej władzy nad