Hipergamia to po prostu ta biologiczna rzeczywistość wyrażona w ludzkim randkowaniu; kobiety wybierają najlepszą dostępną opcję.
To tak daleko idące uogólnienie i uproszczenie, że aż nieprawda. Częściej kobieta wybiera mężczyznę podobnego do niej samej w charakterze, osobowości, zainteresowaniach, poglądach, pasjach, a także statusie.




![[Afera] Pomożecie mi odzyskać buty?](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e41e1aa5e9af72a8a50442ae8142099608642da8d97a0c284b22d911fa8c97ba,w220h142.png)














Jakiś Jezus będący wędrownym kaznodzieją i apokaliptycznym prorokiem na pewno był - tyle że jest jedną z tych postaci historycznych, które zostały mocno zmitologizowane. Chyba najbardziej sensownym z racjonalnych wyjaśnień jest takie, że miał on kompleks mesjasza i kompleks Boga, a jakiś czas po jego śmierci jego uczniowie w ramach przeżywania żałoby po nim mieli omamy i wydawało im się, że
Przecież napisałem, że uważam, że Jezus z Nazaretu był postacią historyczną, ale nie dokonywał żadnych niezwykłych rzeczy, które mu przypisano i opisano w Biblii. Co tłumaczy, dlaczego żydowskie i rzymskie kroniki milczą o tej postaci. Ot, za swojego życia Jeszua głosił radykalne poglądy jako wędrowny kaznodzieja i zapowiadał nadchodzący dzień sądu oraz płacz
Współczesna nauka głównego nurtu, historycy, uznają istnienie Jezusa za pewne.
Tacyt stwierdził, że założycielem chrześcijaństwa, prześladowanego przez Nerona, był Chrystus, stracony za panowania
Mam dość tego cholerstwa, które nie pozwala bezproblemowo edytować komentarzy i sprawia, że coś, co wygląda na zapisywanie edycji, trwa 15 minut, po czym
W II wieku, gdy żył Celsus, chrześcijaństwo jeszcze nie zwyciężyło - stało się to w IV w. w odniesieniu do imperium rzymskiego i okolic. Celsus, przeciwnik chrześcijaństwa, nie twierdził, że Jezus nie istniał, tylko że był nieślubnym synem legionisty Pantery - co było całkiem prawdopodobne. Ogólnie, zaprzeczanie istnieniu Jezusa jest rzadkością, niezależnie od przekonań religijnych lub ich braku. Żydzi uważają, że Jezus był odstępcą niewartym uwagi, jednak
Widać niektórym nie wystarczają rzekome objawienia Heleny vel Faustyny Kowalskiej i chcą jeszcze posiłkować się Celakówną.