Obowiązujący w Polsce model sądownictwa nigdy nie miał służyć obywatelowi. On miał służyć władzy - podporządkować jednostkę państwu, złamać rodzinę, zniszczyć zaufanie społeczne. I dokładnie to obserwujemy do dziś. Polskie sądy od lat nie budują lecz niszczą. Polacy zaczęli traktować sądy jak zło.
@Czytelnik30: byłem ostatnio przeglądać akta w ZUS. Wszystko się niby zmieniło, nowoczesny budynek, urzędniczki pytają w czym pomóc itd. Sprawa ciężka, ZUS klientowi wysłał wezwanie do zapłaty kilkudziesięciu tysięcy tytułem zaległych składek... Nie wyjaśniając skąd ta kwota, ot wskazał okresy, w których rzekomo składek nie opłacano. Ale klient składki płacił, ZUS nawet pytał czy może korzystać z takiego, a nie innego zwolnienia, ZUS wystawiał zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami. Ale
@MiKeyCo: a co, marzy ci się paraliż sądownictwa ( ͡º͜ʖ͡º)? To trzeba zrobić z głową, etapami. A w jaki sposób? Wystarczy przejrzeć statystyki sędziów pod kątem uchyłek, skarg na przewlekłość etc., spojrzeć kontrolnie w te sprawy, które właśnie się tak paprzą i cyk, mamy kandydatów do usunięcia.
Taka przyłębska np. Widać było od razu, że jest z niej mierny
tylko dlatego że system mu na to pozwala. Państwo ma działać tak żeby chronić obywatela.
@wojciech-wwww: zgadzam się, ale tutaj raczej reklamacje do polityków kieruj, bo to oni piszą prawo. Jeśli procedura pozwala na cwaniactwo, to sąd nic z tym nie zrobi, bo cwaniak potem będzie piszczał w apelacji i sędzia dostanie po uszach, że orzekał wbrew prawu.
Wszystko zostało umorzone bez nawet ruszenia palcem, nawet nikt nie próbował sprawdzić
Sędziowie wykazują się brakiem własnego rozsądku, dopuszczając opinie biegłych, które stoją w sprzeczności nie tylko z prawami logiki, lecz także z wiedzą powszechnie obowiązującą w danej dziedzinie.
@Drzepetto: niestety, nie mogą orzekać wbrew opinii, bo to wynika z przepisów, a na chłopski rozum też nie wolno. Takie jest prawo.
Oczywiście samemu nie czując się pewnie w kontaktach z sądem warto zasięgnąć pomocy fachowca, jednak po pierwsze: nic to nie zmieni w
Co do renomy kancelarii to przypadek o którym mówię to jedna z większych i bardziej znanych kancelarii w ponad półmilionowym mieście, stolicy województwa.
@Drzepetto: większy i bardziej znany nie znaczy renomowany. Jak ja mam kogoś polecić, to skupiam się na tym jaki jest jego zakres ekspertyzy i jak traktuje klienta. Stąd często jednoosobowa kancelaria stara się bardziej niż znana i duża, bo zadowolony klient wróci albo przynajmniej poleci dalej.
ale ja mówię o tym, że znana, duża, renomowana i droga kancelaria dopuszcza się próby oszustwa
@Drzepetto: nie, mówisz, że duża i znana. Renoma to coś innego. Poza tym mówisz, dosłownie tak: buhuuuuu źli prawnicy, bo jeden chcial oszukać klienta.
Ja mam listę kolegów po fachu, do których poślę klienta z problemem, którym nie chcę/nie umiem się zająć i listę takich, których nikomu i do jiczego nie polecę ( ͡
myśl! Co się stanie jak wywalisz 20% sędziów? Czy to w jakikolwiek sposób usprawni pracę reszty
@leon-san: wiesz co, zanim zawrócisz mi dupę po raz kolejny, to może zadaj sobie trud intelektualny i przeczytaj, co napisałem wyżej, bo aż śmiesznie się czyta "myśl!" w takim przypadku.
Zacytuję, żeby nie było watpliwosci:
a co, marzy ci się paraliż sądownictwa ( ͡º͜ʖ͡º)? To trzeba zrobić z
Poszedłem do prawnika po poradę i radził się nie procesować, bo to zajmie lata.
@Yelonek: i Twoja frustracja jest zrozumiała, ale z tego co piszesz, to nie problem z sędzią, a z procedurą i tempem rozpoznawania sprawy. A co do samej rady: to i tak dobrze, że był szczery, bo jak pisał @Drzepetto są czarne owieczki, które by Cię po prostu w sprawę uwikłały i celowo ją przedłużały, żeby
@dict: jak nie stać, to mamy punkty porad prawnych oraz pełnomocników z urzędu. Zresztą, wstępna porada prawna to jest nikły koszt w zestawieniu z kosztami procesu, jego konsekwencjami. Dopiero, gdy mówimy o kompleksowej obsłudze prawnej - całościowym prowadzeniu sprawy, to może to sporo kosztować, ale to też zależy u kogo. Plus: można się rozliczać za godziny/rozprawę/pismo. Są tacy pełnomocnicy, są i tacy, którzy
Jeśli jedną sprawę prowadzisz przez 3 lata, to jak można oczekiwać, że będziesz mieć mało spraw?
@Yelonek: zacznijmy od podstaw: kiedy zostajesz sędzią, otrzymujesz swój przydział spraw. Nie jedną, nie dwie, ale koledzy z wydziału odpalają ci dolę. Często najgorsze trupy ze swoich szaf. Nadto, to na Ciebie kierowane są też nowe sprawy, aby się wyrównało i obciążenie sprawami było równomierne. I wreszcie, to nie jest tak, że pyk, pyk
Tym bardziej że wysyłaja to różnymi drogami, co im tam akurat wypadnie..
@Czytelnik30: tu akurat potwierdzam, klient prowadzi działalność i podał ZUSowi adres do korespondencji w miejscu prowadzenia działalności, adres ten jest widoczny w PUE, a ZUS oczywiście stwierdził, że wezwanie będzie wysłane na adres prywatny, zamieszkania, choć do tej pory wysyłał na firmowy. ( ͡º͜ʖ͡º)
@Yelonek: Szczerze? Nie mam się do czego odnieść, bo jeśli chcesz odzyskać od kogoś pieniądze i zamiast go pozwać, idziesz naokoło, przez odpowiedzialność karną, co przecież może zakończyć się uniewinnieniem delikwenta... No przecież to jeszcze dłuższa droga będzie. I z tego co mówisz, to jest, bo sprawa cywilna byłaby już pewnie na etapie rozpatrywania apelacji.
@Czytelnik30: to po prostu nie jest prawda. Apelacja od wyroku wydziałów pracy i ubezpieczeń społecznych trafia do... wydziałów pracy i ubezpieczeń społecznych tyle, że w sądach okręgowych/apelacyjnych, zależy czy wyrok w pierwszej instancji wydał rejon czy okręg. Myślisz, że gdzie ci sędziowie
#wot Jezu ta misja na Windhunda która wymaga bycia najlepszym w obu drużynach pod względem zdobytego doświadczenia grając tylko i wylącznie LT lub artą to jakiś koszmar. Dla kogoś takiego jak ja, który wybitnie nie umie grać lajtami to jest praktycznie niewykonalne...Bo artą tej misji się raczej nie zrobi ( ͡°͜ʖ͡°). Albo uda mi się po paruset próbach jakimś cudem albo to p------e XD.
Prezes Maspexu nie zostawia na polityce klimatycznej suchej nitki. Jedzie równo, a jednocześnie merytorycznie. Niepokojące rzeczy mówi też o systemie kaucyjnym.
@17loginbylzajety: często cenzus wykształcenia i egzaminu, który taki urzędas musi przejść. Wąsaty janusz prezes może być nawet tylko absolwentem szkoły podstawej albo zawodowej, oczywiście nie ujmując ludziom, którzy tylko takie szkoły skończyli.
W zestawieniu z jakimś polskim prezesem grupy spożyczej, urzędnik może być bardziej kompetentny w kwestii energetyki. Choć oczywiście: nie musi.
Kiedyś wchodziłeś na Wykop i można było w sumie poczytać z ciekawością większość tagów. Dziś większość tagów trzeba mieć na czarnej, żeby z ciekawością poczytać wykop xD
To tak apropos nowej wykopowej wojny psiarze vs niepsiarze
Czy istnieje na wykopie czy ogolnie w życiu większy cope niz ignorowanie zmian klimatu?
Cope jest tak silny, ze jest to najpoważniejsze zagrozenie dla ludzkości to każdy je ignoruje, bo jest to wygodne i zakłada, ze to problem 'na kiedy indziej dla kogo innego".
@Ulyssos: a se tu pierd*/ę, nie konkretnie do Ciebie, że jedynym plusem obrzezania jest mniejsza szansa na złapanie choroby wenerycznej - choć oczywiście mozna po prostu stosować gumki. Niekiedy wskazuje się też higienę, ale to chyba zależy od człowieka.
@Ulyssos: jak mowilem: zależy od człowieka. Natomiast kwestia transmisji chorób wenerycznych jest realnym plusem, choć głównie pewnie w miejscach, o których piszesz.
@Basiura89: tu akurat odpowiedź jest prosta: autyzm jest w 80/90% warunkowany genetycznie. Znacznie częstszy jest u dzieci, które mają starszych rodziców (35-40). Podejrzenie pada na ojców, bo ich plemniki są produkowane na bieżąco, stąd sporo okazji do tzw. mutacji de novo, które mogą skutkować autyzmem u potomstwa.
E; no i zapomniałbym. Często rodzice funkcjonowali jakoś społecznie, dobrali się w parę i dopiero po urodzeniu i diagnozie dziecka wychodzi, że któreś
ogólnie o zaburzenia oercepcji i podobne które dyskwalifikują z prowadzenia pojazdów
@Anomalocaracid: autyzm sam w sobie nie jest zaburzeniem percepcji, co najwyzej niektore bodźce, np. Dotykowe czy sluchowe, wzrokowe wywolują dyskomfort psychiczny przez przestymulowanie. Natomiast osoby z poważnie nasilonymi objawami i tak nie ubiegają się o prowadzenie pojazdow.
@Anomalocaracid: mam wrażenie, że ludzie nie mają pojęcia czym jest autyzm, a chętnie wypowiadają się o autyzmie, jego przyczynach itd. Jak pisałem wyżej, część autystów wymaga pomocy w codziennym funkcjonowaniu, ale są tacy, np. Elon musk twierdzi, że jest w spektrum, którzy radzą sobie niezle jak na standardy osób neutotypowych. Stąd nie rozumiem, dlaczego zabierać autystom możliwość uzyskania prawa jazdy. Ludziom w depresji to już nie, bo nie zaburza ona
Studies of twins from 1977 to 1995 estimated the heritability of autism to be more than 90%; in other words, that 90% of the differences between autistic and non-autistic individuals are due to genetic effects.
Choroba Huntingtona (dawniej[1] pląsawica Huntingtona, łac. chorea chronica hereditaria progressiva, ang. Huntington's disease, chorea progressiva maior, HD) – choroba genetyczna ośrodkowego układu nerwowego objawiająca się zaburzeniami ruchowymi, zaburzeniami psychicznymi oraz otępieniem. Choroba Huntingtona ma przebieg postępujący. Początek zazwyczaj objawia się między 30. a 50. rokiem życia. Choroba występuje rodzinnie i dziedziczona jest autosomalnie dominująco.
@lavinka: jak to się mowi: When you meet one person with Autism, you’ve met one person with Autism. Zgoda, ze u niektórych objawy są nasilone w takim stopniu; że nie będą nawet w stanie przystąpić do egzaminu; dla niektórych problemem będzie obsługa pojazdu i wspomniane pomyłki, a jeszcze innych będzie przerażać fakt, że mimo zestawu regul i przepisów- ruch drogowy jest nieprzewidywalny (vide potrzeba
Jestem graczem powracającym i zastanawiam się, dlaczego przegrywam większość gier losowych? Czasem muszę rozegrać 20 bitew, żeby wygrać tylko 5. Wiem, że jestem noobem, ale skoro w grze jest 30 osób, mój wpływ powinien być niewielki. A tu zanim się obejrzę, moja drużyna już przegrywa 5000 punktami życia i co ja wtedy mogę zrobić? Rozumiem, że nie każdą grę da się wygrać, ale chciałbym wygrywać mniej więcej 50%, a mam może 20–30%
@PustyCzlowiek: why not both? W sensie 15:4 w 5 minut są bardzo czeste (i ujowe), ale zdarzają się bitwy; które wyciągam z jakimś randomem, bo przeżyliśmy i dostosowujemy taktykę. Gorzej jak w teamie nie ma naprawdę nikogo, kto ogarnia.
To nie przymus, a świadoma decyzja. Jak wynika z sondaży, większość Polaków nie chce podniesienia wieku emerytalnego. A mimo to, wiele osób mimo osiągnięcia uprawnień do przejścia na emeryturę decyduje się nadal pracować. Powód jest prosty - wyższe świadczenia w przyszłości.
Obniżenie wieku uprawniającego do uzyskania prawa jazdy to tani chwyt polityczny, którego społeczny koszt może być bardzo wysoki. Młodzi kierowcy są w Polsce najczęstszymi sprawcami poważnych wypadków drogowych i kolizji. Dwukrotnie częściej są w nich ofiarami śmiertelnymi
To, że ktoś coś mówi pewnym siebie tonem i nie przyjmuje słów krytyki, nie oznacza że posługuje się faktami.
@lewoprawo: ja bym to jeszcze poszerzył o: mówi pewnym siebie tonem, nie przyjmuje słów krytyki i akurat zgadza się z podzielanymi przez ciebie poglądami, nie oznacza że posługuje się faktami.
@OCIEBATON: wiesz co mnie śmieszy? Jak czarny zabije jakaś biala kobietę, która popierała BLM albo kogoś innego, kto otwarcie krytykował rasizm, to prawactwo jest w ekstazie. Jak zginął prawicowy celebryta, który opowiadał straszne kocopoły o dostepie do nroni.. to już nie wolno tak pisać.