Ale pomysł był zacny i ja bym się na niego pisał, potrzebujemy kilku Mirków plus grupa na what's up i robimy to jedziemy na Krupówki kupujemy strój misia i wielki baner że zdjęcia za darmo.
Pomysł był taki żeby jechać na Krupówki w kilku/kilkunastu Mirków zabrać strój misia i robić zdjęcia za darmo cały dzień, a góralą by dupa pękła na pół i do tego potrzeba była
źródło: temp_file5057740915141335842
Pobierz- muszyna_skarbzycia
- PanAlbert
- robertx
- ukuQ
- Nill0n
- +3850 innych



































Miejsce: Planeta Srarrakis.
Misja: produkcja przyprawy.
<rozmawiają dwa czerwie>
- Aaaale pachnie. Co tam jesz?
- Gówno. Co mam jeść? Piasek.
- Mmmm... taki to pożyje.
- Ta, pożyje. Co to za życie, ciągle ten miał żreć. Gdyby chociaż mokry był, ale nieee, puder taki, że tylko obiad zje, a wygląda jakby cały dzień gładzie szlifował.
- Ci, ci ci ciiii... słyszałeś?
- Co?
- Coś
@Karl_Tofel: gdzieś na Arrakis
(Oddział tubylców ostrzeliwuje dwóch żołnierzy Imperatora)
-Dzieki mojemu polemu siłowemu jestem teoretycznie nieśmiertelny
-Tymian #!$%@? złaź z tego piachu i chodź na skałki. Pamiętasz co mówili na zajęciach BHP
-A w dupie mam te twoje skałki. Że co niby się stanie?
-No przyjdzie robak i cię zje, podobno tak się stało z oddziałem Domina
-ta, na pewno. Powiedzieli żeby nie wchodzić na
Miejsce: Planeta Nahoo-II oblegana przez Federację Handlową. Hangar w pałacu królowej Aminiedali.
<Dwa kutadroidy bojowe grają w makao przy ognisku>
- Nudzi mi się. Może zamówimy pizzę?
- Szymas idioto, przecież my nie jemy.
- Jak chcesz. Ja idę się wysrać.
- No jak? Kutadroidy nie mają dup.
- Kurrrwa mać! Do baru nie, bo