Jak chcecie zaprosić kogoś do dzielenia własnego życia, jeśli jest ono kiepskie, nudne, w rozsypce?
@mirko_anonim: życie to nie jest film reżyserowany z oryginalnym scenariuszem. W pewnych aspektach jest zależne od nas w pewnych nie. Jak ktoś pochodzi z patologicznego domu, przeżył jakieś traumy, załamania albo przytrafiło mu się coś złego to nie ma energii do udawania radości i robienia tych wszystkich śmiesznych rzeczy żeby zjednać sobie przyjaciół... bo że
Jedyny kraj na Ziemi, który to zrobił, swoją drogą. Dosłownie każdy na planecie (z wyjątkiem Tajwanu blokowanego przez Chiny) jest w jakimś stopniu członkiem WHO nawet Korea Północna.
Boże miej w opiece Stany Zjednoczone - doskonale wiadomo, że jedynym prawdziwym powodem tej decyzji jest zdjęcie już i tak znikomej odpowiedzialności instytucji i producentów żywności czy lekarzy za zdrowie obywateli. Jak do tej pory w Stanach jeszcze były jakieś minimalne normy ładowania konserwantów tak teraz pewnie pojadą bez trzymanki. Milionerzy będą sobie jedli luksusowe diety a robolom zostanie wpieprzanie paszy dla zwierząd z logo uśmiechniętej restauracji....
Coraz więcej pracowników podważa intencje swoich szefów. Z raportu ManpowerGroup wynika, że brak wiary w menedżerów deklaruje 28 proc. badanych, a wśród osób pracujących stacjonarnie odsetek ten rośnie do 38 proc.
Świadomość w społeczeństwie rośnie.... I bardzo dobrze.
Jak kiedyś powiedziałem w pracy że na linii pracownik-pracodawca zawsze będzie konflikt interesów bo: Pracownik chce zrobić jak najmniej a dostać jak najwięcjej A pracodawca chce mieć zrobione jak najwięcej płacąc jak najmniej
no tak, po co się integrować z ludźmi, z którymi przebywasz 1/3 doby.
Nigdy nie zrozumiem osób, które celowo odcinają się od kontaktów międzyludzkich w pracy. Chyba że ktoś ma autyzm, ale w większości to jednak klasyczne s----------e umysłowe
@trevoz: może właśnie dlatego, że przebywasz z nimi 1/3 doby? I co, nie zintegrujesz się w tej pracy wystarczająco? Nigdy o niczym tam nie rozmawiacie, nie wymieniacie myśli? Trzeba upić się,
@w9rT_wv_bIAn37l: Żeby to zrozumieć wystarczy sobie uświadomić jedną prostą rzecz - w kapitalizmie rządzi ten kto ma pieniądze, a nie ten kto ma rację... to prowadzi do bardzo wielu ciekawych zjawisk których ludzie nie mogą zrozumieć na pierwszy rzut oka ale wydają się oczywiste gdy sobie ten fakt uświadomisz.
Ale to jest podła i bezwzględna osoba. Jak jej się zagotowało pod dupą to sobie znalazła biedne pieski do wycierania mordy bo doskonale wie, że w naszym kraju biedne pieski są jak święte krowy w Indiach... A najgorsze, że doskonale wiem że to zadziała i ludzie to łykną i to mocno ociepli jej wizerunek wśród głupiego plebsu bo plebs nie potrafi rozróżniać faktów obiektywnie tylko myśli symbolicznie: opiekuje się pieskiem -> dobra
jeśli można odkupić jakoś swoje winy to czy to nie jest dobry sposób?
@IPKISS: Ale jaki sposób - kłamiesz, oszukujesz, manipulujesz LUDZI - potem idziesz pomagasz pieskom i już jest wszystko giiit, pomogłaś pieskom więc jesteś dobrym człowiekiem. To jest właśnie Polska moralność. Pies ponad człowiekiem.
@Fkyt: A najgorsze, że nawet jak ktoś jej teraz to wycieranie mordy psami wytknie to zostanie po rpostu zaatakowany no bo "Zakazujesz pomocy biednym pieskom?"
To normalnie jakbyś w trakcie strzelaniny wziął dziecko na klatę żeby przeżyć żerując na uczuciach atakujacych.
@IPKISS: oj mirku, gdyby jej wizerunek upadł to by zniknęła szybciej niż się pojawiła - showbiznes szybko zapomina - ale ona jest dobra w te klocki, wymyśliła pieski i dalej płynie na fali
Smartfon w pokoju dziecka realnie szkodzi nauce obniża koncentrację, skraca sen i pogarsza wyniki szkolne. Ogólnopolskie badanie pokazuje, że ekrany są dziś jednym z głównych czynników dezorganizujących edukację dzieci i młodzieży.
@skibi: Dokładnie tak! A najgorsze, że dorosły myśli, że problem jego nie dotyczy bo jest dorosły i potrafi się kontrolować. Tymczasem jak byk sam u siebie widzę i u znajomych zresztą też, że już nie jestem w stanie często nawet do końca obejrzeć pełnometrażowego filmu gdy kiedys potrafiłem lecieć całe maratony, gdy tekst ma więcej niż pół strony to nie jestem w stanie przeczytać go na raz, kiedyś czytałem całę
@Krupier: ja mam to samo... niestety... poblokowałem te wszystkie sociale ale na wypok co chwila zaglądam mimo że coraz większe tu jest g---o - tyle że wszędzie indziej jest jeszcze większe g---o - paradoksalnie wykop to najbardziej autentyczny portal w sieci gdzie ludzie rzeczywiście piszą co myślą a nie to co inni chcą usłyszeć, ehhhh
Trochę kisne bo widzę, że tag #gielda bardzo aktywny. Małpy nigdy się nie nauczą i bawią się aplikacjami do "zarabiania pieniędzy". Większość z was utopi poważne pieniedzie i nara. I nawet się nie przyzna do tego bo głupio się przyznać że jest się frajerem. Jakiś 1% zarobi jakieś grosze i będzie udawać biznesmena co napędzi następnych frajerów. Nawet mi was nie żal.
@andbatros: Witamy w apogeum epoki materializmu gdzie człowieka ma się za śmiecia a najważniejszy jest zysk na papierze - nasz wnuki będą to tak samo analizowały krytycznie jak obecnie analizuje się idee Marksa i też się będą pukali w czoło jak oni mogli być tacy głupi i dać sobie wcisnąć, że pieniądz jest najważniejszy...
@Szczur_w_Koronie: gdyby wszyscy ludzie byli źli to na świecie nie byłoby dobra. Są ludzie dobrzy i ludzie źli i moralnym obowiązkiem ludzi dobrych jest dążenie do tworzenia takiego srodowiska, które jak najbardziej utrudnia działania ludzi złych.
@Czoso: Hahaha Pan JKM chyba dostał przelew od PZFD i teraz będzie tłumaczył wolnościowcom dlaczego mieszkania MUSZĄ tyle kosztować.... A wolnościowcy jak to wolnościowcy dadzą sobie wmówić że trzeba wcześniej wstawać, ciężej pracować bo taki jest świat...
W artykule sprzeciw wobec dużej kampanii medialnej, kilku lekarzy dobranych pod tezę, mowa o "dużych pieniądzach na marketing", kilka skrajnych przypadków klinicznych. Brzmi znajomo? Kiedyś media były bardziej otwarte, dziś w lew-lib "Angorze" taki artykuł w życiu by nie przeszedł.
@scoria: mechanizm jest prosty jak but i lezy w ułomności ludzkiej percepcji - ludzie patrzą na to kto coś powiedział a nie czy to co powiedział ma sens... Nikt nie ma w sobie nawet nawyku by z autoimtu weryfikować poprawność infomracji w pierwszej kolejności.
i to ewolucyjnie ma sens bo człowiek nie był w stanie wiedzieć wszystkiego, musiał sobie podzielić świat na zaufane źródła i niezaufane. Prosty przykład - jak idziesz do lekarza
Po wypadku w Warszawie tylko utwierdzam sie w tym, ze samochodziarze to najgorsza grupa spoleczna w Polsce.
Ich samochodziki sa najwazniejsze, MUSZA ZAPI#RDALAC bo sie udusza. Zginelo niewinne dziecko, ktore po prostu stalo na chodniku... To jest tragiczne i wstrzasajace jak uswiadomisz sobie, ze to mogles byc Ty albo ktos z Twojej rodziny bo jakis debil MUSI JECHAC AUTEM i zapi#rdalac.
A to tylko kropla w morzu, codziennie gina ludzie bo SAMOCHODZIARZE
Przypominam, że on dostał jakieś chore pieniądze liczone w milionach dolarów od swojego ojca na rozwój biznesu a później i tak zbankrutował xD Miał drużynę sportową, linie lotnicze i tam jeszcze kilka rzeczy a skończyło się tak, że zbankrutował i nawet rajfajzen słynny nie chciał mu siana pożyczać bo był niewiarygodny xDDDD Zresztą to też jest beka amerykańska policja, korpo taksówkarskie kupują nissany i toyoty masowo a on sobie reklamuje tesle kolegi
@WhiskeyIHaze: poczytaj sobie on posiada tylko część z nich, częśc jest w rękach innych właścicieli (hoteli) a oni mu tylko płacą za licencje i owiszem posiada ten swój słynny Trump Tower na własność ale były czasy że był zadłużony po uszy, miał w kieszeni 100$ i biegał po bankach o udzielenie wsparcia - to tak jak ja bym poszedł teraz do banku, wział kredyt po same bile i kupił za
W oparciu o spotkanie, które odbyłem z sekretarzem generalnym NATO, stworzyliśmy ramy przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii, a właściwie całego regionu arktycznego napisał Donald Trump. Jak dodał, w związku z tym zdecydował się nie nakładać ceł na panstwa europejskie
Prezydent USA Donald Trump udostępnił wpis Marca Thiessena z propozycją porozumienia USA-Dania w sprawie Grenlandii. Zakłada zachowanie duńskiej suwerenności nad Grenlandią i wydobycie surowców przez USA z czego tylko jakaś mała część trafiłaby do mieszkańców którzy i tak mieliby płacić za wszelkie
Chłop wyczytał w książce że jak przedstawi się najpierw kompletnie niedorzeczną propozycję, a potem zmieni na mniej niedorzeczną to ta mniej niedorzeczna będzie bardziej przystępna do zaakceptowania mimo że również jest niedorzeczna.
Zapomniał tylko że negocjacje międzynarodowe to nie negocjacja ceny mikroapartamentu z młodym małrzeństwem i adwersarz też zna te tricki i nie podejmuje decyzji na podstawie emocji...
Jest szansa, że działka przy ul. Emilii Plater 51 jeden z najbardziej prestiżowych i jednocześnie najbardziej problematycznych adresów w Warszawie zostanie w końcu zabudowana okazałym, wysokim budynkiem. Nieruchomość ta ma nowego właściciela. Grupa Noho Investment nabyła teren, na którym przez d
Zniszcz pierzeje po kamienicach, postaw bloczydło, potem stwierdź że lepiej postawić wieżowiec i zrób okienko na bloczydło żeby słońce dochodziło....
Czekam aż na szczycie tych wieżowców wybudują jeszcze bliźniaki bo jakiś deweloper odkryje że miejsce się na dachu marnuje a przecież bliźniaki w centrum Warszawy z własnym dacho-ogródkiem można za grube pieniadze o--------ć...