Anna zmarła po porodzie, bo zabrakło ginekologa. Prokuratura postawiła zarzuty

"Anna słabła, bladła, czuła gorąco, a nogi miała zimne i tętno jej rosło, ciśnienie spadało. To są objawy krwotoku wewnętrznego, który może zweryfikować USG. To badanie wykonuje ginekolog. Ale na tej porodówce nie było ginekologa"
z- 105
- #
- #
- #


















A tak poza tym to selekcja naturalna powinna działać dalej. Degradujemy tylko gatunek ludzki ratując ułomy genetyczne które potem przekazują swoje wadliwe geny dalej.
Eugenika powinna być standardem od dawna.
@navaare: to po co udają się do lekarza? Poród to nie choroba, każda samica jest zaprogramowana do rodzenia bez niczyjej "pomocy"