Wpis z mikrobloga

@kanarex: WinBox my beloved ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja tych karteczek na pulpicie za bardzo nie czuję. Po pierwsze, i tak zawsze będę zakrywać pulpit, a po drugie, brak sensownej synchronizacji czy backupów. Polecam trzymanie plików tekstowych w folderze synchronizowanym poprzez SyncThing.
  • Odpowiedz
brak sensownej synchronizacji czy backupów


@supra107: dlatego Linux jest nadal gownem skoro potrzebuje jakichs smiesznych buckupow. Uzywam windowsa ~20 lat I ani razu się nie wykrzaczył.
  • Odpowiedz
@RychuiPeja: No świetny prowokacyjny post, problem w tym że tu mowa o synchronizacji i backupie notatek tekstowych, gdzie problem tych desktopowych karteczek istnieje i na Windowsie i na Linuksie, a Syncthing jest dostępny i na Windowsie i na Linuksie, i na Androidzie i na wszystkim innym, i można nim synchronizować tekstowe notatki między wszystkimi systemami, jednocześnie mając więcej niż jedną ich kopię. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz