Długo wyczekiwałem i kupiłem w końcu baldura na promce w sumie dopiero zacząłem ale muszę wam powiedzieć, że trochę ostudził się mój zapał. Po tym jak się nasłuchałem jak ta gra wręcz ratuje dzisiejszy gejming liczyłem na wsiaknięcie w nią jak bagno od pierwszych chwil, że nie będą widział kiedy pół dnia zleciało jak się zagram tym czasem jest na razie, cóż... średnio.
@krucjan: IMO czuć ten bajkowo-śmieszny klimat Larianowy znany z DOS 1 i 2 za którymi niezbyt przepadam - poza systemem walki bo uważam że jednak turowy jest lepszy niż RTwP. Przy takiej ilości skilli i opcji real time staje się bardzo irytujący.
Jeżeli chcesz coś bardziej w klimacie starego Baldura z ciekawszą historią to polecam PoE 1 i 2, oba robione przez Obsidian. Kingmaker też spoko ale dla mnie osobiście
Espresso w centrum Warszawy potrafi kosztować już 8-12 zł, cappuccino z kolei nawet 18-20 zł. Tymczasem we włoskiej kawiarni, stojąc przy barze, klient płaci średnio 1-2 euro, czyli dużo mniej niż w Polsce. Różnice te nie wynikają wyłącznie z globalnych cen kawy, ale także z lokalnych kosztów prowad
@cienki137: Jest prosta recepta jak to naprawić - nie kupować. Naprawdę, chodzenie do baru czy restauracji nie jest jakimś elementarnym prawem człowieka.
We Francji narastają polemiki dotyczące edukacji seksualnej. Tym razem chodzi o brak kontroli nad zatrudnionymi edukatorami. Niektórzy byli skazani w przeszłości za posiadanie pornografii dziecięcej. Homoaktywiści korzystają z programu, aby przemycać dzieciom ideologię LGBT.
Pani przyjechała na wezwanie do Straży Miejskiej, żeby odebrać mandat i... zaparkowała na zakazie. Rozmowa nie byłaby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie zdalne groźby mężczyzny znajdującego się po drugiej stronie ekranu telefonu. Oczywiście zgłoszona!
@xiv7: Więc skąd ten problem z dezercją? Chyba oczywiste że każdy wolałby uciec z rodziną i móc ją chronić za granicami państwa niż być siłą zaciągnięty do okopu?
@Metris: To jest właśnie problem tak rozległych sojuszy gdzie członkowie różnią się (często o rzędy wielkości) możliwościami militarnymi i gospodarczymi - że po prostu stwierdzą że gra nie jest warta świeczki a plankton zostanie ze spuszczonymi spodniami.
Rosja dla USA nie jest żadnym oponentem a dość ważnym pionkiem w grze przeciw Chinom - i to coraz bardziej widać w ich podejściu do wojny jaką mamy na wschodzie.
BYD w węgierskiej fabryce w Szeged zamierza początkowo produkować ok. 150 tys. aut rocznie. Chery w Barcelonie uruchomił produkcję w dawnej fabryce Nissana. Xpeng w Austrii montuje swoje SUV-y w zakładzie Magna. Skala tych inwestycji robi wrażenie ...
@o__0: Polecam Mediolan. Wszędzie wali szczynami bo tam jest taki bonus że wszystko jest zabetonowane. Ten kraj raczej nie powinien być dla nikogo wzorem w tej kwestii.
Siedzę sobie właśnie w knajpie i jem. Podszedł do mnie jakiś czyjś kundel pod stołem i otarł o nogi. I wiecie co? Mam to gdzieś, bo nie jestem @WielkiNos i rozumiem, że ktoś sobie przyszedł z psem do knajpy. W ogóle mnie to nie ruszyło. Zirytowalby mnie gowniak drący mordę, ale mam słuchawki z wyciszeniem.
Pogryzienia, śmierci i zniszczone życia to niezbyt ważny temat dla bambinistów z KO w porównaniu do faktu że biedne pieski są trzymane na łancuchu.
Ale chyba temat pogryzień i ras niebezpiecznych zaczyna przebijać się do mainstream'u więc jest nadzieja że ktoś pociągnie to dalej aż do zmiany w prawie.
@Parmenides69: Prawda jest taka, że jeśli taki pies kogoś ugryzie to jego właściciel powinien być traktowany dokładnie tak samo jakby napadał kogoś z bronią. Już nawet nie pisząc o tym, że takie psy powinny być zakazane ustawowo, bo to nie jest maskotka żadna a coś co może kogoś zabić w każdej chwili lub okaleczyć do końca życia/drapieżnik.