Chińska inwazja motoryzacyjna w UE. Fabryki powstają wszędzie tylko nie w Polsce

BYD w węgierskiej fabryce w Szeged zamierza początkowo produkować ok. 150 tys. aut rocznie. Chery w Barcelonie uruchomił produkcję w dawnej fabryce Nissana. Xpeng w Austrii montuje swoje SUV-y w zakładzie Magna. Skala tych inwestycji robi wrażenie ...
- #
- #
- #
- #
- 236
- Odpowiedz







Komentarze (236)
najlepsze
Otóż, nie. Nie wybrała, została ukarana.
Polska została skasowana przez Chiny, w momencie gdy powiedziała TAK na cła na Chińskie auta.
Chinczycy np na Węgrzech stawiają fabrykę w rok i tyle.
Nie próbujcie teraz wciskać że Izera to było to samo, a nie kolejny, zwykły pisowski wałek na grube mld i do mamienia naiwnych "wstawanie z klan" (obcierając się po wypolerowaniu Trumpowi berła)
@pilencjusz: ale teoretycznie jest to też gra z Chinami, protektorem Ruskich.
raz, że mogą być problemy z serwisem i dostępnością części
dwa, chińskich marek jest dużo, nie wiadomo, które przetrwają próbę czasu, a które nie
może kiedyś wezmę chińczyka, ale na pewno nie w ciągu najbliższych 5 lat, a jak chcę budżetowe auto to mamy całkiem spoko Dacie
@fotiks1984: Że w Chinach firmy realizują politykę rządu, a te bajki o tym że kapitał nie ma narodowości to się wciska koloniom w stylu Europy Wschodniej albo Afryki.
Produkcja w niemczech chinskich samochodów jest dobra a w polsce zla ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jackblackcanada: kto tak twierdzi?
Reuter podał, że Pekin interweniował w koncernie motoryzacyjnym Stellantis, do którego należy marka Opel. W konsekwencji w zakładach w Tychach nie będzie produkowany samochód elektryczny B10 chińskiej marki Leapmotor, która współpracuje w Europie ze Stellantisem.
Jak czytamy na stronach „Die Welt", mały
@zassijt0: ciekawe kto będzie mieć monopol na części zamienne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zasada jest prosta, widzisz plus dajesz plus, widzisz minus dajesz minus, a że pierwszy brainlet dał minus to jakoś to dalej poszło xD